Reklama
Reklama
Reklama

Musk o śmierci Polaka. Brytyjski premier próbuje się bronić

– Nie tacy jesteśmy w Wielkiej Brytanii – oświadczył premier tego kraju Keir Starmer, pytany o wpisy Elona Muska. Miliarder w ostatnim czasie intensywnie komentuje brytyjską rzeczywistość, w tym sprawę bulwersującej policyjnej interwencji, podczas której zmarł mający polskie korzenie młody chłopak.

Elon Musk, prezes Tesli i SpaceX
Elon Musk, prezes Tesli i SpaceX (fot. FotoField / Shutterstock)
  • 3 grudnia ubiegłego roku zginął 18-letni student polskiego pochodzenia Henry Nowak. W ostatnich dniach zapadł wyrok w tej sprawie. Sytuacja wstrząsnęła Wielką Brytanią. 
  • W ciągu tygodnia Elon Musk zamieścił w serwisie X 110 postów i retweetów na temat spraw brytyjskich, w tym sprawy Nowaka.
  • Premier Keir Starmer oskarżył w czwartek miliardera o „próbę siania podziałów” w brytyjskim społeczeństwie.

Wiele postów Muska dotyczyło sprawy zabójstwa Nowaka, studenta polskiego pochodzenia, przez sikhijskiego napastnika, który następnie skłamał policji, że działał w reakcji na rasistowskie obelgi 18-latka. Policjanci skuli kajdankami ciężko rannego Nowaka, zamiast udzielić mu pomocy.

Anglia po zabójstwie Henry'ego Nowaka. Ekspertka: to jakiś obłęd

Starmer, zapytany na konferencji prasowej o wpisy Muska, wśród których znalazło się stwierdzenie, że policja „tchórzliwie pokłoniła się” mordercy Nowaka, oświadczył, że miliarder po raz kolejny wtrącał się w brytyjską politykę, próbując wywołać podziały.

Reklama
Reklama

Nie tacy jesteśmy w Wielkiej Brytanii – oświadczył Starmer. – W Wielkiej Brytanii jesteśmy rozsądnymi i tolerancyjnymi ludźmi. Kiedy mamy do czynienia z tak trudną sprawą jak ta, w której znalazł się Henry Nowak, reagujemy spokojnie, tak jak zrobiła to jego rodzina – dodał.

Premier powiedział, że należy wyciągnąć wnioski z morderstwa Nowaka, do którego doszło grudniu 2025 r., i nie wykluczył wszczęcia dochodzenia w sprawie nadużyć wobec zamieszanych w tę sprawę funkcjonariuszy.

– Może zaistnieć potrzeba wprowadzenia zmian i nie powinniśmy się przed nimi uchylać, ani na chwilę – zaznaczył.

Reklama
Reklama

Śmierć Henry'ego Nowaka w Wielkiej Brytanii. Rusza nowe śledztwo

Zabójca Nowaka, 23-letni Vickrum Digwa, został skazany przez sąd na dożywocie. Organ policyjnego nadzoru będzie sprawdzał, czy policjanci, którzy uwierzyli napastnikowi, nie kierowali się pobudkami rasistowskimi. 

Z rodziną zmarłego premier spotkał się w czwartek. Ojciec zamordowanego studenta wygłosił kilka dni temu przemówienie, w którym podkreślił, że jego syn nie powinien umrzeć leżąc na ulicy ze skutymi w kajdanki dłońmi. Zachowanie policji nazwał nieludzkim i poniżającym.

Reklama
Reklama

Opowiedział także, że jego syn dziewięć razy mówił funkcjonariusz policji, że nie może oddychać i czterokrotnie informował ich, że został zaatakowany nożem. – Nie sądzę, kolego – miał usłyszeć od jednego z nich. 

Musk a brytyjska polityka

Sprawa śmierci Nowaka dała Muskowi kolejną okazję do krytyki imigracji i policji w Wielkiej Brytanii. Musk poparł Restore Britain, nową skrajnie prawicową partię kierowaną przez Ruperta Lowe'a, byłego posła Reform UK Nigela Farage'a – przypomniał „Financial Times”

Interwencje Muska są „absolutnie” powodem do zmartwień dla brytyjskich polityków – ocenił w rozmowie z dziennikiem politolog, prof. Tim Bale z Queen Mary University w Londynie.

Reklama
Reklama

Zabił 18-letniego polskiego studenta. Brytyjski sąd właśnie wydał wyrok

Stwierdził, że nie pamięta nikogo, kto usiłowałby w takim stopniu z zewnątrz wpływać na brytyjską politykę, a zainteresowanie najbogatszego człowieka świata Wielką Brytanią ma „obsesyjny charakter”.

Odsetek wszystkich postów Muska dotyczących Wielkiej Brytanii był w tym tygodniu najwyższy od 10 lat. Wpisy Muska dotyczące sprawy Nowaka zawierają krytykę „tradycyjnych mediów głównego nurtu”, które nazwał „nienawistnymi, rasistowskimi wobec białych”.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama