– Zacznę od komunikatu: Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu, to nie dotyczy bezpośredniego naszego bezpieczeństwa – powiedział Donald Tusk w otwartej części posiedzenia Rady Ministrów. Według premiera „sojusznicy w NATO to rozumieją”. W dalszej części wystąpienia szef rządu odpowiedział na pismo prezydenta, mówił o rosnących cenach energii oraz programie SAFE dla sektora zbrojeniowego.

- Donald Tusk wykluczył udział polskiego wojska w potencjalnej misji w Iranie.
- Podczas otwartej części obrad Rady Ministrów zwrócił się także do „pseudospecjalistów” domagających się likwidacji ETS.
- Na koniec ujawnił także „dobre informacje” w sprawie unijnego programu SAFE.
Podczas wtorkowego wystąpienia Donald Tusk powiedział, że „Polska ma inne zadania w ramach NATO”, a decyzja o niewysyłaniu wojsk do Iranu dotyczy zarówno sił lądowych, powietrznych, jak i morskich.
- To, co mamy w dyspozycji, jeśli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku i to nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją. Nie ma powodów do niepokoju - dodał.
Spór wokół ETS2. Tusk zwraca się do „pseudospecjalistów”
Premier przypomniał, że w czwartek rozpocznie się Rada Europejska dotycząca konkurencyjności europejskiej gospodarki, w tym cen energii. Przy okazji Tusk nawiązał do wniosków Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta dotyczących rezygnacji z unijnego systemu handlu uprawnieniami emisjami gazów cieplarnianych.
– W odpowiedzi na pomysły pseudospecjalistów dotyczące opuszczenia unijnych umów zacytuję byłego premiera Morawieckiego: „Wyjście z ETS nie jest możliwe w prawie europejskim. To proponują ci, którzy nie mają wiedzy albo mają złą wolę w tej kwestii”. To tyle, jeśli chodzi o komentarz – powiedział premier.
Jednocześnie prezes rady ministrów zadeklarował dalszą walkę Polski na Radzie Europejskiej o przyjęcie szczególnych rozwiązań tak, aby „uszanować naszą sytuację, w której ETS stanowi negatywny czynnik w cenach energii”.
Prezydent pisze do premiera. Nawrocki wskazuje kierunek przed Radą Europejską
Ceny energii w górę. Premier tłumaczy „oze-sroze”
W czasie otwartej dla mediów premier nawiązał także do ostatnich wypowiedzi kandydata PiS na kandydata na premiera Przemysława Czarnka.
– Jeśli chodzi o „ozesroze”, to chcę uzmysłowić wszystkim sceptykom, że OZE (odnawialne źródło energii – red.) jest najbardziej suwerennym źródłem energii, jakim dysponuje Polska. Ropa zawsze będzie musiała być importowana, co nas uzależnia. Dlatego będziemy mądrze rozwijać polskie, bezpieczne i tanie OZE – przekonywał.
Polityk ujawnił także, że w środę w Gdańsku zaprezentuje stanowisko polskiego rządu w sprawie przyszłości energii w Polsce. – To wielkie wyzwanie, ale będziemy działać praktycznie, a naszym celem będzie dostępna i tania energia – dodał.
Na koniec swojego wystąpienia szef rządu mówił o programie SAFE, do którego weto złożył prezydent.
– Mam dobre informacje o SAFE. Nie będzie żadnych problemów, jeśli chodzi o naszych partnerów. Wszyscy rozumieją, co stało się w Polsce i program Polska Zbrojna będzie realizowany – powiedział Donald Tusk.
