Mieszkańcy Minabu żegnali we wtorek ofiary ataku na lokalną szkołę. Według irańskiej strony, zginęło ponad 160 uczennic, a blisko 100 zostało rannych, choć zachodnie media nie są w stanie zweryfikować tych doniesień. „Rząd w Teheranie skupia się na tej historii, ponieważ jest ona niezwykle bolesna dla mieszkańców regionu i spotkała się z powszechnym potępieniem” – ocenia Al Jazeera.

- Mieszkańcy Minabu żegnają ofiary sobotniego ataku na szkołę.
- Według irańskich mediów zginęło co najmniej 165 osób, w większości dzieci.
- Teheran obarcza winą za atak Waszyngton, USA jednak stanowczo zaprzeczają tym tezom.
Od kilku godzin w Minabie w środkowym Iranie trwa masowy pogrzeb ofiar sobotniego ataku. Agencja Tasnim opublikowała nagranie pokazujące rzeszę ludzi stojących wokół trumien i wykopanych w ziemi dołów. Według irańskiej agencji, po weekendowym nalocie na szkołę Shajara Tayyiba zginęło co najmniej 165 osób, w większości dzieci.
Z kolei prokurator miasta Minab przekonuje, że bilans ten jest wyższy - zginąć miało 168 osób, 96 osób zostało rannych.
„Historia tej szkoły jest tutaj otwartą raną. Ludzie są tym bardzo wstrząśnięci. Nawet ci, którzy nie popierają rządu, mówią o tej szkolnej tragedii. W uroczystości pogrzebowej wzięło udział wiele osób z różnych środowisk z Minabu. Rząd w Teheranie skupia się na tej historii, ponieważ jest ona niezwykle bolesna dla mieszkańców tego regionu i spotkała się z powszechnym potępieniem” – relacjonuje wtorkowe wydarzenia telewizja Al Jazeera.
Iran wściekły po ataku na szkołę
Katarska stacja cytuje także oświadczenie prezydenta Iranu. „Ten akt barbarzyństwa stanowi kolejną czarną kartę w historii niezliczonych zbrodni popełnionych przez agresorów” – napisał Masud Pezeszkian.
Według polityka, trwająca operacja nie jest to tylko kampania przeciwko obiektom wojskowym i strategicznym lokalizacjom, ale także wojną przeciwko irańskiemu narodowi.
Stany Zjednoczone oświadczyły, że nie brały udziału w ataku. Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział dziennikarzom, że „Departament Wojny zbadałby sprawę, gdyby był to nasz atak, i skierowałbym wasze pytanie do nich”. Dodał: „USA nie zaatakowałyby celowo szkoły”.
Na tragiczne wydarzenia z Bliskiego Wschodu zareagował także UNICEF. Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci wyraził „głębokie zaniepokojenie doniesieniami o atakach w Iranie i całym regionie, które pokazują ogromne zagrożenie dla dzieci”.
