Reklama
Reklama
Reklama

Tragiczny wypadek pod Warszawą. Dwie osoby nie żyją, kierowca zatrzymany

Dwie osoby zginęły, a jedna walczy o życie po tragicznym wypadku na DW 631 pod Warszawą. Policja zatrzymała 37-letniego kierowcę Hondy pochodzenia tureckiego, który według wstępnych ustaleń doprowadził do zderzenia z Audi.

andrzejrembowski-police-4261182
Tragiczny wypadek pod Warszawą. Dwie osoby nie żyją, kierowca zatrzymany (fot. ilustr.). (fot. Andrzej Rembowski / Pixabay)
  • W wypadku na drodze wojewódzkiej nr 631 zginęły dwie osoby, a jedna została ciężko ranna.
  • Audi po zderzeniu zostało rozerwane na dwie części i uderzyło w infrastrukturę drogową.
  • Policja zatrzymała 37-letniego kierowcę Hondy, obywatela Turcji, który był trzeźwy.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w sobotę wieczorem na drodze wojewódzkiej nr 631 pod Warszawą. W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych śmierć poniosły dwie osoby, a trzecia w stanie krytycznym trafiła do szpitala.

Jak poinformował asp. Kamil Sobótka z Komenda Stołeczna Policji, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło około godz. 19.30–19.40. Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policję.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący samochodem marki Honda poruszał się w kierunku Warszawy. W pewnym momencie z pasa przeznaczonego do skrętu w prawo miał wykonać manewr skrętu w lewo lub zawracania, doprowadzając do zderzenia z jadącym Audi.

Reklama
Reklama

Wypadek pod Warszawą Audi rozerwane na dwie części

Siła uderzenia była ogromna. Po zderzeniu Audi zostało wyrzucone w powietrze i uderzyło w elementy infrastruktury drogowej, w tym znak drogowy oraz sygnalizację świetlną.

Pojazd został rozerwany na dwie części. Odłamki samochodu uszkodziły również dwa inne auta – Toyotę i Forda – jadące przeciwległym pasem ruchu.

Na miejscu prowadzono intensywną akcję ratunkową. Ratownicy walczyli o życie osób podróżujących Audi.

Reklama
Reklama

Pojazdem podróżowało trzech młodych mężczyzn w wieku od 22 do 24 lat. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitali.

Mimo udzielonej pomocy medycznej zmarli 22-letni i 23-letni pasażerowie auta. Trzeci z poszkodowanych pozostaje w stanie zagrażającym życiu.

Policja nie przekazała dotychczas dodatkowych informacji na temat jego stanu zdrowia.

Reklama
Reklama

Śledczy wyjaśniają okoliczności tragedii

Kierowca Hondy, 37-letni obywatel Turcji, został zatrzymany przez policję. Badanie wykazało, że był trzeźwy.

Funkcjonariusze prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny wypadku. Jak zaznaczył asp. Sobótka, w tego typu sprawach standardowo wszczynane jest postępowanie dochodzeniowo-śledcze.

Śledczy będą analizować zgromadzony materiał dowodowy, a do sprawy najprawdopodobniej zostanie powołany biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Jego zadaniem będzie odtworzenie przebiegu zdarzenia i ocena zachowań uczestników ruchu przed zderzeniem.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama