– Gdyby robił to wujek na weselu, powiedzielibyśmy, że jest obrzydliwą świnią – tak poseł Marcelina Zawisza z Partii Razem opisała zachowanie rektora Uniwersytetu w Siedlcach względem swojej podwładnej. Blisko rok po ujawnieniu materiału obciążającego Mirosława Minkinę, ten nadal kieruje państwową uczelnią. Pracownicy proszą o pomoc.

Sprawa Mirosława Minkiny to historia korupcyjnych propozycji i molestowania podwładnej. W kwietniu 2025 roku aferę ujawniła Wirtualna Polska w artykule „Ujawniamy. Próba korupcji i obrzydliwe SMS‑y rektora do podwładnych”.
SMS-y, o których mowa, Minkina wysyłał m.in. do swojej podwładnej, która informowała rektora o złym samopoczuciu po szczepieniu. Ten odpowiedział wiadomością, w której zaproponował „wylizanie ci...”, by się jej poprawiło. W rozmowie z WP Mirosław Minkina stwierdził, że kobieta nie powinna czuć się urażona jego reakcją.
Artykuł przedstawił również dowody na propozycję korupcyjną, którą rektor złożył pracownikowi uczelni, by ten poparł go w wyborach na rektora uczelni.
Pracownicy uczelni: Nie wierzymy już w dobre intencje ministerstwa
Na początku lutego w portalu Zero.pl napisaliśmy o zniecierpliwieniu pracowników siedleckiej uczelni, którzy ujawnili nieprawidłowości. Bo choć Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zapowiadało pilne zbadanie sprawy i powołało rzecznika dyscyplinarnego, efektów wciąż nie ma.
– Nie wierzymy już w dobre intencje ministerstwa. Po pierwsze – to trwa za długo. Po drugie, docierają do nas coraz częściej lokalne informacje kuluarowe, że sprawa może skończyć się dla rektora raczej łagodnie. Postępowanie dyscyplinarne prowadzone jest w sposób enigmatyczny – uważa dr Marcin Chrząścik, pracownik naukowy z Uniwersytetu w Siedlcach.
W rozmowie z portalem Zero.pl wiceminister nauki Karolina Zioło-Pużuk nie potrafiła wskazać konkretnej daty zakończenia sprawy, choć wyraziła nadzieję, że będzie to niedługo.
Apel do marszałka Czarzastego
W sprawę zaangażowała się posłanka Partii Razem Marcelina Zawisza, która żąda od ministerstwa nauki informacji, dlaczego resort nie podjął natychmiastowych działań wobec rektora.
„Czy Minister uznaje, że bierność resortu w tak poważnej sprawie jest zgodna ze standardami ochrony praw pracowniczych, zasadą równego traktowania oraz deklarowaną polityką przeciwdziałania przemocy i nadużyciom?” – pyta Marcelina Zawisza.
W piątek w Sejmie Marcelina Zawisza o sprawie rektora Minkiny mówiła z sejmowej mównicy, gdzie również zwróciła uwagę na zmianę rzecznika dyscyplinarnego badającego sprawę. – Następuje zmiana rzecznika dyscyplinarnego, ponieważ ten pierwszy krytycznie ocenił rektora i tak całkiem przypadkiem został zmieniony na osobę, która już wcześniej orzekała pozytywnie w sprawie rektora. Nigdy nie będziesz szła sama, chyba że chodzi o waszych kolesi – stwierdziła.
W Sejmie konferencję prasową zorganizowali też pracownicy Uniwersytetu w Siedlcach. Prof. Barbara Biesiada-Drzazga zaapelowała do marszałka Włodzimierza Czarzastego.
– Marszałek Czarzasty mówi, że nie poprze Donalda Trumpa w sprawie Nobla, bo ma swoje zasady. Proszę swoje zasady zastosować dla naszego małego uniwersytetu – apelowała w Sejmie z Uniwersytetu w Siedlcach.
