Reklama
Reklama
Reklama

„Ukraina stawia Moskwę pod ścianą”. Zełenski ma plan na Putina

Na szczycie G7 Wołodymyr Zełenski przechodzi do ofensywy w sprawie zakończenia wojny z Rosją. Prezydent Ukrainy proponuje trójstronne spotkanie w USA z Donaldem Trumpem i Władimirem Putinem. Przeciągając na swoją stronę Biały Dom próbuje postawić Kreml pod ścianą.

epa13041608-1
Wołodymyr Zełenski i Donald Trump podczas szczytu G7 (fot. PAP/EPA/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT / PAP / EPA)
  • Wołodymyr Zełenski zaproponował trójstronne spotkanie w USA z Donaldem Trumpem i Władimirem Putinem.
  • Inicjatywa ta ma zmusić Kreml do podjęcia poważnych rozmów pokojowych. Trump odniósł się już do tego pomysłu przychylnie.
  • Kraje grupy G7 zgodnie uznały, że stosunek sił w wojnie zmienił się na korzyść Kijowa. Przywódcy porozumieli się w sprawie zwiększenia presji na Moskwę. Według Emmanuela Macrona taka jednomyślność pojawiła się po raz pierwszy.

Unia zmieni zasady. Mniej ochrony dla Ukraińców w wieku poborowym

O sprytnym manewrze Zełenskiego piszą dziennikarze serwisu Blick i przypominają, że Trump już w poniedziałek odniósł się przychylnie do pomysłu. – Może da się coś zrobić – stwierdził.

„Ukraina stawia w ten sposób Moskwę pod ścianą”

Tymczasem prezydent Ukrainy chce zmusić Rosję do jednoznacznego działania. Jego zdaniem Putinowi trudno byłoby odrzucić propozycję trójstronnego spotkania w USA.

Reklama
Reklama

„Kreml będzie musiał się do tego odnieść. Ukraina stawia w ten sposób Moskwę pod ścianą. To inteligentny manewr, który ma przymusić Rosję do skończenia wiecznej „gry w chowanego”. Kreml nieustannie szuka bowiem kolejnych wymówek, aby uniknąć poważnych rozmów pokojowych” – przypominają dziennikarze Blick.

Jak ocenia serwis, Kreml nie może wiecznie odwlekać rozmów pokojowych, ponieważ ukraińskie oddziały szybciej odzyskują zajęte przez Rosjan terytoria, niż ci zajmują nowe.

Dziennikarze przypominają także o ogromnych stratach po stronie Moskwy. Tylko w maju zginęło lub zostało ciężko rannych 30 tys. żołnierzy Putina.

Niebagatelne znaczenie mają także rozwój nowych ukraińskich broni oraz dyplomatyczny front przeciwko rosyjskiej agresji.

Reklama
Reklama

W samej Rosji panuje kryzys związany z dostawami paliwa i coraz bardziej widoczny jest efekt zagranicznych sankcji, który prowadzi m.in. do problemów w konserwacji sprzętu wojskowego.

Zdaniem dziennikarzy Blick szczyt G7 może położyć kamień węgielny pod ukraińsko-rosyjski proces pokojowy.

Macron: Stosunek sił zmienił się na korzyść Kijowa

W podobnym tonie wypowiadał się prezydent Francji Emmanuel Macron na konferencji prasowej na zakończenie spotkania w Evian-les-Bains. Polityk podkreślił, że kraje grupy zgodziły się, iż w wojnie w Ukrainie stosunek sił zmienił się na korzyść Kijowa

Reklama
Reklama

Macron zapewnił, że obecność prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na szczycie G7 pozwoliła na głęboką dyskusję na temat Ukrainy.

Podkreślił, że kraje G7 są zgodne w sprawie zwiększenia presji na Rosję, co uznał za bardzo ważne. Ocenił, że taka zbieżność krajów G7 pojawiła się po raz pierwszy i że zapanowała „ponowna mobilizacja” G7 w tej sprawie.  

Źródła: Zero.pl, Onet.pl, PAP, Blick
Reklama
Reklama