Reklama
Reklama
Reklama

Lekarz milioner bez pracy. Jest ruch prokuratury

Dawid Kacprzyk został zwolniony ze Szpitala Południowego w Warszawie. To pokłosie informacji ujawnionych przez Zero.pl. Młody lekarz i były już działacz KO zarobił w 2025 roku 1,6 mln zł. Sprawą zainteresowali się też śledczy. Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła z urzędu czynności sprawdzające w zakresie narażenia ludzi na niebezpieczeństwo i poświadczenia nieprawdy, a Szpital Południowy przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez lekarza.

kacprzyk-poziom
Dawid Kacprzyk został zwolniony ze Szpitala Południowego w Warszawie (fot. Adrian Grycuk / Creative Commons 3.0)
  • Dawid Kacprzyk został zwolniony ze Szpitala Południowego w Warszawie.
  • Sprawą młodego lekarza z urzędu zainteresowała się także Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
  • Decyzje te zapadły po publikacjach portalu Zero.pl m.in. na temat jego zarobków. 
  • Młody lekarz zarobił w 2025 r. aż 1,6 mln zł. Szpital potwierdził, że przepracował on łącznie 3976 godzin. Daje to statystycznie 11 godzin pracy dziennie przez cały rok bez żadnego dnia wolnego.

Politycy KO i prywatny salonik VIP w Szpitalu Południowym. Rządzący przerywają milczenie

O podjęciu przez prokuraturę z urzędu czynności sprawdzających poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

Chodzi o sprawę „podejrzenia stworzenia systemu przyjmowania pacjentów w SOR Szpitala Południowego w Warszawie opartego na przesłankach pozamedycznych, sprzecznych z zasadami triażu, co mogło narazić innych pacjentów SOR na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”.

Reklama
Reklama

Śledczy sprawdzą także możliwość „poświadczania nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na dokumentacji poświadczającej czas wykonywanej pracy w SOR Szpitala Południowego w Warszawie”.

Dawid Kacprzyk zwolniony ze Szpitala Południowego

O zwolnieniu Kacprzyka ze Szpitala Południowego poinformowało jako pierwsze Polskie Radio RDC. Doniesienia potwierdził stacji przewodniczący komisji zdrowia w radzie miasta Jarosław Jóźwiak.

Jak podaje RDC, wszystkie umowy z Kacprzykiem zostały rozwiązane, a jego nazwisko usunięto ze strony internetowej szpitala. Lekarz miał także zawiesić dyżury w Szpitalu Bródnowskim, w którym też jest zatrudniony.

Reklama
Reklama

Szpital Południowy przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa 

Jednocześnie o kolejnych krokach w sprawie Kacprzyka poinformował stołeczny ratusz. 

„Częściowe wyniki audytu potwierdziły nieprawidłowości przy obsadzie lekarza w grafiku SOR. Dlatego szpital przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa przez lekarza Dawida Kacprzyka” – przekazano w komunikacie.

Dodatkowo prezydent Warszawy zwrócił się rady nadzorczej szpitala o odwołanie z funkcji członka zarządu i dyrektora ds. medycznych placówki dr Agaty Kusz-Rynkun. Rada nadzorcza lecznicy zbiera się jutro.

Ratusz wyjaśnił, że dyrektor ds. medycznych zatwierdzała grafiki lekarza oraz wystawione przez niego faktury. Dodał, że do jej zadań i odpowiedzialności należało m.in. prawidłowe funkcjonowanie pionu lekarskiego całego szpitala oraz prawidłowe udzielanie świadczeń zdrowotnych przez pion lekarski i personel lekarski. „Jak wynika z cząstkowego audytu w procesie zatwierdzania dyżurów Dawida Kacprzyka wykazano nieprawidłowości” – podkreślił ratusz.

Reklama
Reklama

Ustalenia Zero.pl na temat Dawida Kacprzyka

Szczegóły dotyczące zarobków i zatrudnienia Dawida Kacprzyka – 28-letniego lekarza bez specjalizacji, od niespełna dwóch lat wykonującego zawód, a jednocześnie radnego Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus i koordynatora SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym – ujawnił w serwisie Zero.pl Patryk Słowik.

Z oświadczenia majątkowego opublikowanego 8 czerwca 2026 r. wynika, że Kacprzyk zarobił w 2025 r. 1,6 mln zł. Szpital potwierdził, że wypracował łącznie 3976 godzin – średnio 331 miesięcznie, co statystycznie daje 11 godzin dziennie przez cały rok bez dnia wolnego.

Po publikacjach portalu Zero.pl Naczelna Izba Lekarska złożyła wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec Kacprzyka. Chodzi m.in. o opuszczenie dyżuru medycznego. Z ustaleń dziennikarza Patryka Słowika wynika m.in. grafik młodego lekarza pokrywał się z występami w TVP, czy w Senacie.

Reklama
Reklama

W poniedziałek kontrolę w Szpitalu Południowym rozpoczęli: Narodowy Fundusz Zdrowia i stołeczny magistrat. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że audyt obejmie także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach.

Po tekście Zero.pl Kacprzyk zrezygnował także z członkostwa w KO.  

Salonik VIP dla polityków KO

W środę portal Zero.pl ujawnił kolejne informacje dotyczące sytuacji w Szpitalu Południowym. Z ustaleń Patryka Słowika wynika, że tamtejszy SOR miał w przyspieszonym trybie pomagać politykom KO. Działacze partii mieli być w nim przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania były wykonywane niedługo po rejestracji. 

Do doniesień Zero.pl odniósł się na konferencji prasowej premier Donald Tusk. Polityk zaznaczył, że „każdy, kto znajdzie się w tej sytuacji, będzie musiał publicznie wytłumaczyć, jak było naprawdę”.

Reklama
Reklama

Oświadczył, że oczekuje od odpowiadającego za ten szpital samorządu warszawskiego precyzyjnej informacji. Zaznaczył, że „były bulwersujące informacje o saloniku VIP dla jakichś polityków, którzy mieli z tego saloniku korzystać”. Tusk zapowiedział, że „jeśli złamano prawo, to będzie prokurator”, a jeżeli „złamano tylko kwestie dobrych obyczajów, to będzie odpowiedzialność polityczna”.

Premier poinformował też, że zwrócił się do NIK o kontrolę wykorzystania publicznych środków na ochronę zdrowia. Pytany, czy będą wyciągnięte konsekwencje polityczne wobec szefa warszawskiej KO, odparł, że nie.

Źródła: Zero.pl, Polskie Radio RDC, PAP
Tagi: lekarze
Reklama
Reklama