
Wartość złota monetarnego w zasobach Narodowego Banku Polskiego spadła w marcu – pokazują to oficjalne dane NBP. I nic w tym dziwnego: marzec był najsłabszym miesiącem na rynku szlachetnego kruszcu od 2008 r.

Wartość złota monetarnego w zasobach Narodowego Banku Polskiego spadła w marcu – pokazują to oficjalne dane NBP. I nic w tym dziwnego: marzec był najsłabszym miesiącem na rynku szlachetnego kruszcu od 2008 r.

Najwyższa Izba Kontroli za kilka tygodni rozpocznie – jak określają to media – bezprecedensową kontrolę Narodowego Banku Polskiego. Podczas czynności sprawdzana ma być działalność całej instytucji, a przede wszystkim sposób, w jaki bank centralny wydaje swój roczny budżet w wysokości ponad 2 mld zł.

W poniedziałek 16 marca NBP podał nowe dane o inflacji bazowej. To ważna miara inflacji, którą pilnie obserwuje Rada Polityki Pieniężnej. Pokazuje ona, jak rosną ceny w gospodarce bez uwzględniania cen żywności i energii. Okazuje się, że inflacja bazowa w lutym spadła do najniższego poziomu od siedmiu lat. Czy ten fakt może wpłynąć na RPP i sprawić, że obniży ona stopy procentowe?

Finansowanie zbrojeń ze sprzedaży złota NBP? Brzmi pięknie, ale jedynie w teorii. Według ekspertów chęć zrobienia zysku za wszelką cenę jest ryzykowna z punktu widzenia banku centralnego. – To może być totalnie niespójne z podstawowym mandatem, jakim jest dbanie o inflację i stabilność złotego – mówi w rozmowie z Zero.pl ekonomista Piotr Bielski.

– Proszę tego w ogóle nie słuchać. To jest bla, bla, bla – tak Joanna Tyrowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej, oceniła pomysł mechanizmu polskiego SAFE 0 proc. nakreślony przez prezesa NBP Adama Glapińskiego. Zdaniem ekonomistki, jakikolwiek zysk ze sprzedaży aktywów NBP realnie mógłby trafić do budżetu państwa w połowie 2028 r. To odsuwa w czasie finansowanie zbrojeń.

Prezentacja nowego projektu prezydenckiej ustawy o SAFE 0 proc. otwiera kolejny etap sporu o finansowanie modernizacji armii. Propozycja zawiera wiele szczegółów na temat Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Treść projektu nie zostawia jednak złudzeń – rządzącym się ona nie spodoba i prezydent o tym wie.

Kredytobiorcy być może będą musieli odłożyć na później marzenia o niższych ratach kredytu. W obliczu wojny w Iranie i związanego z nią ryzyka wzrostu inflacji Rada Polityki Pieniężnej może odsunąć w czasie decyzje o dalszych obniżkach stóp procentowych, choć jeszcze niedawno kolejne cięcie – z 3,75 proc. na 3,50 proc. – wydawało się niemal pewne.

Czy istnieje alternatywa dla unijnego programu SAFE? Jeszcze niedawno wydawało się, że zdobycie tak dużej kwoty, bez zadłużania się za pośrednictwem UE, jest niemożliwe. Czy SAFE 0 proc. może zmienić zasady gry? Zdaniem części ekonomistów to dobre rozwiązanie.

– Jakieś chmury czarne się zebrały i teraz jest pytanie, czy one szybko się rozpłyną, czy nie – tak o potencjalnych skutkach wojny na Bliskim Wschodzie dla inflacji i wzrostu PKB w Polsce mówił prezes NBP Adam Glapiński podczas konferencji prasowej poświęconej ocenie bieżącej sytuacji ekonomicznej. Odniósł się też do polskiego SAFE 0 proc. i wyjaśnił, jak widzi rolę NBP w tym projekcie.