Reklama

Najpierw SAFE 0 proc., teraz Glapińskiego czeka kontrola. NIK wejdzie do NBP

Reklama

Najwyższa Izba Kontroli za kilka tygodni rozpocznie – jak określają to media – bezprecedensową kontrolę Narodowego Banku Polskiego. Podczas czynności sprawdzana ma być działalność całej instytucji, a przede wszystkim sposób, w jaki bank centralny wydaje swój roczny budżet w wysokości ponad 2 mld zł.

Prezes NBP Adam Glapiński
Prezes NBP Adam Glapiński. (fot. Narodowy Bank Polski / X)
  • Jeszcze w tym roku Najwyższa Izba Kontroli wejdzie do Narodowego Banku Polskiego z „bezprecedensową kontrolą”.
  • Zakresem obejmie działalność całej instytucji, w tym weryfikację wydatkowania 2 mld zł z budżetu.
  • To pierwsza tak przekrojowa analiza urzędnicza od czasu objęcia sterów w NIK przez Mariusza Haładyja.

Reklama

Zapowiedź kontroli NIK pojawia się po zaprezentowaniu przez Adama Glapińskiego oraz Karola Nawrockiego programu „polskie SAFE 0 proc.”. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” obejmie ona weryfikację wydatków z budżetu Narodowego Banku Polskiego oraz kwestię kosztów umów zewnętrznych, według gazety sięgających setek milionów złotych.

Według wiceprezesa NIK kontrola będzie „pełnozakresowa, szeroka, obejmująca całość działalności tej instytucji”.

– Analizie przedkontrolnej poddajemy cały obszar gospodarki finansowej NBP, identyfikujemy obszary szczególnie wrażliwe i w tych obszarach będziemy się koncentrować. Stąd sformułowanie „wybrane elementy”. Ale w analizie przedkontrolnej przyglądamy się całości działania NBP, bo ona bardzo dawno przez NIK nie była w takim zakresie kontrolowana – mówił Jacek Kozłowski podczas ostatniego posiedzenia Komisji ds. Kontroli Państwowej. 


Reklama

Rząd wypracował imponujący deficyt. Czy trzeba już bić na alarm?


Reklama

„Kreatywne podejście do rezerw złota”. KO wnioskuje do NIK o pilną kontrolę

„RP” przypomina, że poprzednie kontrole banku centralnego były węższe w swoim rozmiarze, a źródło gazety przekonuje, że do szerszego zakresu NIK przekonać miała „aktywność Glapińskiego z prezydentem w zakresie kreatywnego podejścia do rezerw złota”.

To właśnie na ten wątek w swoim zawiadomieniu do NIK uwagę zwróciła Katarzyna Kierzek-Koperska. Posłanka Koalicji Obywatelskiej wystąpiła do instytucji kierowanej przez Marka Haładyja o pilną kontrolę doraźną dotyczącą prawidłowości sporządzania sprawozdań finansowych w latach 2022-2025. Ma ona ustalić, czy wykazywana od kilku lat przez NBP strata, szacowana łącznie na 100 mld zł, jest prawdziwa.

„Okrągły bilion”. Premier zapowiada inwestycje w energetykę


Reklama

Obecnie Izba sprawdza wykonanie przez NBP założeń polityki pieniężnej. To standardowe działania wykonywane w ramach kontroli wykonania budżetu państwa za 2025 rok. Działania kontrolerów mają zakończyć się w maju i dopiero wtedy możliwa jest dużo szersza kontrola. 


Reklama

Ta ma zostać przeprowadzona według nowych zasad, jakie wprowadził nowy prezes NIK, a więc czy gospodarowanie budżetem NBP było nie tylko zgodne z przepisami, ale także oszczędne i celowe.


Reklama