W 2010 r. śpiewały, że „to on zmieni kraj” i tańczyły w rytmicznym klipie wyborczym Grzegorza Napieralskiego. Dziś Anita i Edyta Zaboroś, bliźniaczki z zespołu 2Sisters, mają za sobą rozbierane sesje, nieudany flirt z polityką i karierę w świecie internetu, mody oraz beauty.

- Duet 2Sisters tworzyły bliźniaczki Anita i Edyta Zaboroś z Warszawy. W 2010 r. nagrały utwór „Są nas miliony”, który stał się nieformalnym hymnem kampanii Grzegorza Napieralskiego.
- Piosenka była przeróbką wcześniejszego numeru przygotowanego na eliminacje Eurowizji. Choć nie odniosła sukcesu w konkursie, przyniosła siostrom ogólnopolską rozpoznawalność.
- Po kampanii media nadały im przydomek „Aniołków Napieralskiego”. Dodatkowy rozgłos zapewniła im późniejsza sesja zdjęciowa dla magazynu „CKM”.
Z klipu wyborczego do roli „Aniołków Napieralskiego”
Wszystko zaczęło się w kampanii prezydenckiej 2010 r., kiedy to sztab Grzegorza Napieralskiego postawił na lekki, klubowy klimat i młode wokalistki. Duet 2Sisters – 22‑letnie wówczas bliźniaczki Anita i Edyta Zaboroś z Warszawy – zaśpiewał dla kandydata SLD piosenkę „Są nas miliony”, która stała się nieformalnym hymnem jego kampanii.
Czytaj także: Porozumienie USA i Iranu. Europejscy liderzy reagują
Sam utwór był przeróbką ich wcześniejszej piosenki przygotowanej na krajowe eliminacje Eurowizji – numer nie przebił się wtedy w konkursie, ale dostał drugie życie w polityce. Klip utrzymany był w estetyce pop‑dance: dwie wokalistki, dynamiczny montaż, proste hasła o wolności, równości i „nowym czasie” dla młodych, a w refrenie wielokrotnie powtarzane „to on zmieni, to on sprawi, że lepszy będzie kraj”.
Kim są siostry Zaboroś z 2Sisters?
„Rzeczpospolita” przedstawiała je jako warszawianki z rocznika 1988 – Anitę po studium charakteryzacji oraz Edytę, która studiowała turystykę i dorabiała m.in. w kasynie. W wywiadach siostry opowiadały, że od dzieciństwa występowały na szkolnych akademiach, festynach i festiwalach, naśladując m.in. Spice Girls, a karierę sceniczną traktowały jako naturalną ścieżkę życia. Media bardzo szybko ochrzciły je „Aniołkami Napieralskiego”.
Czytaj także: „Niech ropa popłynie”. Trump ogłosił porozumienie z Iranem
Zaraz po wyborach media zaczęły żyć ich rozbieranym debiutem w „CKM”. TVN24 informował, że Anita i Edyta pojawią się na okładce i rozkładówce magazynu dla panów, a politycy lewicy na łamach „Faktu” komplementowali je jako „młode, piękne i wolne”.
Dziennik.pl podkreślał, że choć 2 Sisters próbowały wcześniej dostać się na Eurowizję, prawdziwą rozpoznawalność przyniosła im dopiero piosenka dla Napieralskiego i późniejsza sesja w męskim piśmie. Według relacji współpracowników zespołu, redakcja „CKM” miała się zachwycić ich „świeżością i naturalnością” właśnie po obejrzeniu spotu wyborczego.
Z lewej do skrajnej prawicy. Nieudany romans z polityką
Kiedy wydawało się, że przygoda z polityką skończy się na jednym wyborczym hicie, Anita i Edyta postanowiły spróbować własnych sił w samorządzie. W wyborach do Rady Warszawy wystartowały z list skrajnie prawicowej Polski Patriotycznej – ruchu odwołującego się do katolicko‑narodowej tożsamości.
W oświadczeniu przesłanym do Wirtualnej Polski bliźniaczki przedstawiały swoją kandydaturę pół żartem, pół serio jako formę „pokuty” za wcześniejsze „grzechy” – poparcie „antychrysta na prezydenta” (Napieralskiego), pozowanie nago w „gazecie dla świntuchów” i nieczuwanie pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu. Mimo medialnego szumu, na listach zdobyły jedynie 20 głosów – jak po latach podsumowała WP – był to raczej nieudany zabieg promocyjny nowego singla niż początek poważnej kariery politycznej.
Blogerki, vlogerki, jurorki. Rebranding Aniołków Napieralskiego
Choć projekt muzyczny 2Sisters nie doczekał się kolejnych hitów, siostry znakomicie wykorzystały chwilową popularność do zbudowania własnej marki w sieci. WP Gwiazdy opisuje, że po kampanii i sesji w „CKM” Anita i Edyta próbowały jeszcze wylansować następną piosenkę, ale szybko stało się jasne, że są „gwiazdami jednej piosenki – i to w dodatku politycznej”.
Zamiast tego bliźniaczki mocno postawiły na internet. Najpierw założyły lifestylowy kanał „2Beauty”, a później przeniosły się do nowego formatu „Siostra mojej siostry” – vloga na YouTube i profili w social mediach, w którym opowiadają o modzie, kosmetykach i swoim codziennym życiu.
Obok działalności w sieci, siostry Zaboroś rozwijają się w branży beauty oraz mody. Zgodnie z wcześniejszym wykształceniem, Anita zajmuje się charakteryzacją i makijażem, a Edyta – stylizacją i modą.