Reklama
Reklama

IMGW alarmuje. Gwałtowne burze uderzą w Polskę

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego stopnia przed burzami dla 10 województw. Synoptycy ostrzegają przed ulewnym deszczem, silnym wiatrem i możliwością wystąpienia gradu. Najgroźniejsze zjawiska mają pojawić się w piątek po południu i wieczorem.

Violent,Storm,Over,Olsztyn,In,Warmia
Niebezpieczna pogoda w Polsce. (fot. Janusz Lipinski / Shutterstock)
  • IMGW ostrzega przed burzami w 10 województwach, gdzie możliwe są ulewy, grad i silny wiatr.
  • Najgroźniejsze zjawiska mają pojawić się w pasie od Śląska przez centrum kraju po Mazowsze i Wielkopolskę.
  • Za dynamiczne załamanie pogody odpowiada cyklon Ulf, który przyniósł wyraźne ochłodzenie.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla województw: kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, mazowieckiego, łódzkiego, śląskiego, opolskiego, małopolskiego, podkarpackiego, lubelskiego oraz świętokrzyskiego.

Jak przekazano w komunikacie, prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 do 35 mm oraz porywy wiatru osiągające do 75 km/h, a punktowo nawet około 85 km/h. Lokalnie może pojawić się również grad.

Alerty obowiązują w piątek od godz. 13:00 do 22:00.

Reklama
Reklama

Pas gwałtownych burz przejdzie przez Polskę

Synoptycy ostrzegają, że piątkowa pogoda może być miejscami bardzo niebezpieczna. Nad krajem utworzy się pas gwałtownych burz związanych ze ścieraniem się chłodnego powietrza napływającego z północnego zachodu z cieplejszymi masami znad południa Europy.

Najsilniejsze zjawiska prognozowane są w pasie od Górnego Śląska i Kielecczyzny, przez centrum kraju, aż po południową Wielkopolskę i Mazowsze. W tych regionach burzom mają towarzyszyć intensywne opady deszczu, grad oraz bardzo silny wiatr.

Według różnych prognoz porywy podczas najsilniejszych burz mogą lokalnie osiągać nawet 100 km/h.

Reklama
Reklama

Cyklon Ulf przyniósł załamanie pogody

Za dynamiczną sytuację atmosferyczną odpowiada cyklon Ulf. To właśnie on ma przynieść nad Polskę rozległą strefę opadów oraz gwałtowne zjawiska konwekcyjne.

W ciągu dnia zachmurzenie będzie duże, choć miejscami pojawią się przejaśnienia i chwilowe rozpogodzenia. Przelotne opady deszczu i burze mogą występować praktycznie w całym kraju.

Meteorolodzy zwracają uwagę na wyraźny podział temperatur. Najcieplej będzie na wschodzie i południowym wschodzie, gdzie termometry pokażą od 20 do 22 st. C. Chłodniej zrobi się na zachodzie oraz nad morzem – tam temperatura wyniesie od 12 do 15 st. C.

W nocy opady i lokalne burze utrzymają się w wielu regionach kraju. Jedynie na północnym zachodzie prognozowanych jest więcej rozpogodzeń.

Reklama
Reklama

W drugiej części nocy nad Górny Śląsk i Małopolskę ma nasunąć się strefa ciągłych, wielkoskalowych opadów deszczu. Temperatura spadnie do około 4-6 st. C na zachodzie i Pomorzu oraz do 7-10 st. C w pozostałych regionach.

Synoptycy przypominają również o trudnych warunkach w górach. W Tatrach po ostatnich opadach śniegu utrzymuje się podwyższone ryzyko poślizgnięć i niebezpiecznych upadków.

Reklama
Reklama