Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał w mediach społecznościowych, że pracownicy ambasady w Teheranie są bezpieczni. W systemie Odyseusz zarejestrowało się tylko kilka osób. Po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran MSZ kategorycznie odradza podróże przez rejon Bliskiego Wschodu.

- Radosław Sikorski poinformował na X, że pracownicy polskiej ambasady w Teheranie są bezpieczni, a w bazie Odyseusz zarejestrowanych jest tylko kilkoro obywateli.
- MSZ aktywnie monitoruje dramatyczną sytuację na Bliskim Wschodzie po ataku USA i Izraela na Iran. Polacy są bezpieczni, nie ma informacji o poszkodowanych.
- Polska dyplomacja zdecydowanie odradza podróże do oraz przez region Bliskiego Wschodu. Możliwe są dalsze utrudnienia w ruchu lotniczym.
Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował, że MSZ aktywnie monitoruje sytuację na Bliskim Wschodzie i udziela pomocy polskim obywatelom. Nie ma informacji o poszkodowanych Polakach.
"Właśnie skończyłem rozmowę z szefem naszej placówki w Teheranie. Pracownicy ambasady bezpieczni, w bazie Odyseusz zarejestrowanych tylko kilkoro osób, głównie z podwójnym obywatelstwem" – napisał w sobotę Sikorski w serwisie X.
"Wraz z sojusznikami monitorujemy dramatyczną, piekielnie skomplikowaną sytuację" – dodał.
System Odyseusz to bezpłatny system MSZ do zgłaszania podróży za granicę. Ułatwia kontakt z konsulami i umożliwia odebranie powiadomień o zagrożeniach.
Zamknięta przestrzeń powietrzna nad kilkoma krajami Bliskiego Wschodu. MSZ odradza podróże
MSZ na bieżąco informuje o działaniach w związku z amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. Zwracają uwagę, że potencjalne zagrożenie dotyczy całego regionu Bliskiego Wschodu.
Resort zwracał wcześniej uwagę, że zamknięta jest przestrzeń powietrzna dla ruchu cywilnego nad Iranem, Irakiem, Izraelem, Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Prawdopodobne są również dalsze zamknięcia przestrzeni powietrznej lub znaczne utrudnienia w ruchu lotniczym nad Jordanią, Arabią Saudyjską, Libanem i Syrią.
"Ponownie zdecydowanie odradzamy podróże DO oraz PRZEZ region Bliskiego Wschodu" – ostrzegał wcześniej w sobotę rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
"Osobom, które nie opuściły regionu i nadal przebywają na miejscu, zalecamy bezwzględne stosowanie się do poleceń lokalnych służb bezpieczeństwa oraz stałe monitorowanie komunikatów polskich placówek. Przypominamy też o rejestracji w systemie Odyseusz" – napisał Wewiór.
Kosiniak-Kamysz: Polskie kontyngenty w Iraku i Libanie w stanie podwyższonej gotowości
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił w sobotę o bezpieczeństwie polskich żołnierzy.
W rozmowie z Zero.pl minister podkreślił, że polskie kontyngenty w Iraku i Libanie znajdują się w stanie podwyższonej gotowości, a sytuacja jest stale monitorowana przez służby i placówki dyplomatyczne.
Kosiniak-Kamysz dla Zero.pl: Bezpieczeństwo naszych żołnierzy to priorytet
– Żołnierze przebywający w bazach stosują obowiązujące procedury bezpieczeństwa, w tym działania ograniczające ryzyko, związane z zagrożeniami pośrednimi, takimi jak ostrzał rakietowy oraz ataki z użyciem bezzałogowych statków powietrznych. Rozmieszczenie personelu odbywa się zgodnie z planami ochrony sił, czyli Force Protection, a infrastruktura bazowa zapewnia wymagany poziom zabezpieczenia – powiedział Kosiniak-Kamysz w rozmowie z Agnieszką Burzyńską z Zero.pl.
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował w sobotę, że wzmocniony zostanie monitoring polskiej cyberprzestrzeni pod kątem zagrożeń i kampanii dezinformacyjnych.
"Obecnie nie obserwujemy zwiększonych działań adwersarzy, ale w takiej sytuacji warto zwracać szczególną uwagę na źródła informacji pojawiających się w sieci. Bezpieczeństwo Polek i Polaków to priorytet wspólnych działań służb państwa" – napisał na X.