Reklama
Reklama

Reklama

SAFE, ambasadorzy i Trybunał Konstytucyjny. Polacy ocenili Karola Nawrockiego

Reklama
TYLKO NA

Minęło dziewięć miesięcy od zwycięstwa Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. Zero.pl zapytało Polaków o opinię nt. dotychczasowych działań głowy państwa. Badani wskazali m.in., kto ich zdaniem ponosi większą odpowiedzialność za nieustanne spory na linii Pałac Prezydencki – rząd. Ocenili także decyzje prezydenta ws. SAFE, TK i nominacji ambasadorskich.

artykul_glowne-foto
Polacy ocenili prezydenta Karola Nawrockiego (fot. Aaron Schwartz / Pool via CNP / ABACA / Lev Radin / Sipa USA / Jakub Kofluk / FOTONEWS / Newspix)
  • Prezydent Karol Nawrocki będzie w piątek o godz. 20 gościem Kanału Zero. Rozmowę z głową państwa przeprowadzą Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek, a jej przebieg będzie można śledzić na żywo w portalu Zero.pl
  • Przy okazji rozmowy pracownia SW Research na zlecenie Zero.pl zadała Polakom dziewięć pytań dotyczących dotychczasowej działalności prezydenta.
  • Pytania dotyczą m.in. decyzji Nawrockiego ws. SAFE, nominacji ambasadorskich oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Reklama

Od momentu zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego minęło ponad osiem miesięcy. Od jego wygranej z Rafałem Trzaskowskim – dziewięć. W drugiej turze zdobył 50,89 proc. głosów.

– Wybór wolnego narodu postawił mnie dziś przed państwem, wbrew wyborczej propagandzie, kłamstwom, wbrew teatrowi politycznemu i wbrew pogardzie, z którą się spotykałem w drodze do urzędu prezydenta RP – mówił 6 sierpnia podczas zaprzysiężenia Nawrocki.

Przy okazji piątkowej wizyty prezydenta w Kanale Zero, pracownia SW Research na zlecenie portalu Zero.pl zadała Polakom serię pytań dotyczących dotychczasowej prezydentury Nawrockiego – w tym to najważniejsze o jej ocenę.


Reklama

Ta nie jest jednoznaczna. Pozytywną ocenę prezydentowi wystawia łącznie 35,8 proc. badanych – w tym „zdecydowanie pozytywnie” dotychczasową kadencję Nawrockiego ocenia 19 proc., a „raczej pozytywnie” 16,8 proc. Neutralnie pracę głowy państwa ocenia 16,7 proc. respondentów. Negatywne oceny wystawia prezydentowi 42,6 proc. badanych – z czego „zdecydowanie negatywnie” odpowiedziało 28,6 proc., a „raczej negatywnie” 14 proc. Zdania nie ma 4,9 proc. badanych.


Reklama

Jak oceniasz dotychczasową kadencję prezydenta Karola Nawrockiego? (fot. Zero.pl)

Tak Polacy oceniają prezydenta jako zwierzchnika sił zbrojnych

Tego samego dnia, którego Nawrocki złożył w Sejmie przysięgę, został najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. – Będę aktywnym zwierzchnikiem – zapowiadał.

– Pałac Prezydencki i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nie będzie redutą kontestacji działań rządu w zakresie naszego wspólnego bezpieczeństwa. Pałac Prezydencki i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego będzie redutą motywacji i szukania wspólnych rozwiązań dla naszego bezpieczeństwa narodowego – mówił podczas uroczystości przejęcia zwierzchnictwa na Placu Piłsudskiego.


Reklama

Przeczytaj: Stowarzyszenie Morawieckiego. Samograj pod negatywną kampanię – pandemia, kredyt 2 proc.


Reklama

Pierwszym działaniem prezydenta ukierunkowanym na Siły Zbrojne było powołanie Departamentu Technologii Przełomowych przy Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. – Stać będę zawsze za wysiłkami modernizacyjnymi Wojska Polskiego – podkreślał Nawrocki. Brak jednak informacji o działaniach nowego departamentu.

Szerokim echem odbiło się za to zorganizowane pod koniec marca spotkanie prezydenta z najważniejszymi generałami – w tym z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą, dowódcą generalnym gen. Markiem Sokołowskim oraz dowódcą operacyjnym gen. Maciejem Kliszem – które odbyło się bez uzgodnienia z wicepremierem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

„Celem spotkania było uszczegółowienie wytycznych oraz oczekiwań dotyczących kierunków rozwoju przedstawionych przez Prezydenta RP podczas tegorocznej Odprawy Rozliczeniowo-Zadaniowej Kierownictwa Resortu Obrony Narodowej. Prezydent omówił z dowódcami również kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego w kontekście trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie” – informowała wówczas prezydencka kancelaria.


Reklama

Jako dobrego zwierzchnika sił zbrojnych prezydenta ocenia łącznie 41 proc. respondentów – w tym „zdecydowanie dobrym” określa go 19,8 proc. badanych, a „raczej dobrym” 21,2 proc. Przeciwnego zdania jest łącznie 41,1 proc. badanych – w tym 29,2 proc. ocenia go „zdecydowanie źle”, a 11,9 proc. „raczej źle”. Grupa osób niemających zdania wynosi 17,8 proc.


Reklama

Jakim Twoim zdaniem prezydent Karol Nawrocki jest zwierzchnikiem sił zbrojnych? (fot. Zero.pl)

Polacy ws. decyzji prezydenta wobec SAFE

Tym, co ostatnio zdominowało przekaz dotyczący Nawrockiego i wojska, był spór między Pałacem Prezydenckim a rządem w kwestii programu unijnych pożyczek na obronność SAFE. Zgodnie z założeniami popieranego przez rząd projektu do budżetu trafić miało ok. 43,7 mld euro.

Na wdrożenie SAFE nie zgodził się prezydent. Jego zdaniem projekt naruszał polską konstytucję i europejskie traktaty, bo „oddawał” część suwerenności w kwestii bezpieczeństwa Unii, a tym samym łamał zasadnicze prawo i niezależność armii. W zamian, wraz z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim, proponował tzw. SAFE 0 proc.


Reklama

Przeczytaj: „Smutny widok przy piątku”. Diagnosta pokazał rzeczywistość po wprowadzeniu limitów


Reklama

– Prezydent Nawrocki nie lubi Unii Europejskiej i coraz częściej słychać głosy, ja je poważnie traktuję, że SAFE jest tak niewygodny z punktu widzenia prezydenta Nawrockiego i PiS, ponieważ jest to kredyt na wiele, wiele lat. Mógłby być jedną z kolejnych kotwic, które utrzymują Polskę w Unii Europejskiej. Być może to był też powód, dla którego tak agresywnie zareagowano na SAFE – komentował prezydenckie weto premier.

Zgodnie z badaniem na zlecenie Zero.pl decyzję o wecie ws. SAFE popiera łącznie 36,3 proc. badanych – w tym 22 proc. ocenia ją „zdecydowanie pozytywnie”, a 14,3 proc. „raczej pozytywnie”. Negatywną ocenę wystawia 43,4 proc. respondentów, z czego aż 30,9 proc. to oceny „zdecydowanie negatywne”. Co piąty badany – 20,4 proc. – nie ma zdania w tej sprawie.

Jak oceniasz decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy o mechanizmie SAFE? (fot. Zero.pl)


Reklama

Jak Polacy oceniają prezydenta w roli reprezentanta na arenie międzynarodowej?

Poza zwierzchnictwem nad siłami zbrojnymi, prezydent pełni także rolę przedstawiciela państwa na arenie międzynarodowej. Co jednak ważne, nie jest on odpowiedzialny za kształtowanie polityki zagranicznej kraju.


Reklama

Od momentu zaprzysiężenia Nawrocki odbył ponad 20 wizyt zagranicznych, z czego po trzy do Stanów Zjednoczonych i do Litwy. Wielokrotnie podkreślał wagę relacji z pierwszym z wymienionych krajów.

– Waszyngton jest partnerem strategicznym dla Polski. Dbam o relacje polsko-amerykańskie, które odnoszą się do gospodarki, do ekonomii, do rozwoju technologii i przede wszystkim bezpieczeństwa. To też dobry dowód i przykład tego, że obaj postrzegamy Sojusz Północnoatlantycki i Stany Zjednoczone jako najważniejszych partnerów Rzeczpospolitej Polskiej – mówił prezydent w lutym.

Przeczytaj: Rusza śledztwo w sprawie Zondacrypto. Żurek mówi o kilkudziesięciu tysiącach poszkodowanych


Reklama

Także i na tym polu doszło już do napięć między Pałacem Prezydenckim a rządem. – Rola konstytucyjna, do jakiej naród pana wybrał, nie pozwala kształtować polskiej polityki zagranicznej wedle własnego widzimisię – grzmiał wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, podczas listopadowego wystąpienia w Sejmie.


Reklama

– Jest pan najwyższym reprezentantem Polski w stosunkach z zagranicą. Reprezentantem. Reprezentuje pan politykę zagraniczną, którą, zgodnie z artykułem 146 konstytucji, formułuje Rada Ministrów – podkreślał szef polskiej dyplomacji.

Pozytywną ocenę prezydentowi jako reprezentantowi kraju na arenie międzynarodowej wystawia łącznie 43,7 proc. badanych – w tym „zdecydowanie dobrze” ocenia go 19,2 proc., a „raczej dobrze” 24,5 proc. Negatywne noty wystawia łącznie 43,4 proc. respondentów, z czego 28,1 proc. odpowiedziało „zdecydowanie źle”, a 15,3 proc. „raczej źle”. Zdania w tej kwestii nie ma 12,9 proc. osób.

Jak Twoim zdaniem prezydent Karol Nawrocki reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej? (fot. Zero.pl)


Reklama

Polacy ws. decyzji o niepodpisaniu nominacji ambasadorskich

Główny spór między Pałacem Prezydenckim a Ministerstwem Spraw Zagranicznych dotyczy niepodpisania kilkudziesięciu nominacji ambasadorskich.


Reklama

W 2024 r. rząd Tuska odwołał ponad 50 ambasadorów i wycofał kilkanaście kandydatur zgłoszonych przez poprzednie kierownictwo MSZ. Decyzję tę, według konstytucji, musi zatwierdzić prezydent. Nawrocki nie zgodził się jednak na podpisanie części z nich – m.in. nominacji dla Bogdana Klicha na ambasadora w Waszyngtonie czy Ryszarda Schnepfa w Rzymie.

Przeczytaj: O jednej grupie kierowców rząd zapomniał. „Nie da się już spokojnie patrzeć”

–  Po raz kolejny apeluję do pana prezydenta Nawrockiego o podpisanie złożonych zgodnie z ustawą wniosków o nominacje ambasadorskie. Prawo się nie zmieniło. Czy spośród 49 kandydatów nie ma ani jednego, który spełnia wymagania? Nie nadają się nawet ci, którzy pełnili te role za rządów Zjednoczonej Prawicy? – apelował w lutym do prezydenta Sikorski.


Reklama

Zdaniem Nawrockiego decyzja rządu o odwołaniu ambasadorów była niezgodna z konstytucją, która prawo do powoływania i odwoływania ambasadorów daje głowie państwa. Rząd podkreśla jednak, że choć faktycznie powoływanie i odwoływanie ambasadorów jest wedle konstytucji w rękach prezydenta, to ten robi to – zgodnie z ustawą o służbie zagranicznej – na zaakceptowany przez premiera wniosek ministra spraw zagranicznych.


Reklama

Pozytywnie decyzję prezydenta o niepodpisaniu nominacji ambasadorskich ocenia łącznie 32,8 proc. badanych – w tym 17,9 proc. „zdecydowanie pozytywnie”, a 14,9 proc. „raczej pozytywnie”. Większość respondentów, 42,9 proc., ocenia ten krok negatywnie, przy czym 31,1 proc. badanych wybrało odpowiedź „zdecydowanie negatywnie”. Wysoki odsetek, bo 24,3 proc., stanowią osoby niezdecydowane.

Jak oceniasz decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o niepodpisaniu nominacji ambasadorskich dot. kandydatów wskazanych przez rząd? (fot. Zero.pl)

Nawrocki i sędziowie TK. Polacy oceniają decyzję

Kolejne rozbieżności między prezydentem a rządem dotyczą nieprzyjęcia ślubowania od czworga osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W marcu 2026 r. Sejm wybrał sześciu nowych sędziów TK, którzy, aby objąć stanowisko, powinni złożyć ślubowanie wobec prezydenta.


Reklama

Nawrocki odebrał jednak ślubowanie tylko od dwóch sędziów, a pozostałym czterem nie zezwolił na zaprzysiężenie w Pałacu Prezydenckim, uzasadniając to obawami o naruszenie konstytucji i przepisów.


Reklama

Sędziowie, którzy nie zostali zaproszeni przez prezydenta, złożyli ślubowanie przed Marszałkiem Sejmu, co zostało odebrane przez Pałac Prezydencki jako naruszenie konstytucyjnego podziału władzy. Takiego samego zdania jest aktualny prezes TK Bogdan Święczkowski.

Pozytywną ocenę decyzji prezydenta ws. sędziów TK wystawia łącznie 30,4 proc. badanych (w tym 17,4 proc. „zdecydowanie pozytywnie” i 13,0 proc. „raczej pozytywnie”). Negatywnie o działaniu prezydenta wypowiada się łącznie 47,3 proc. respondentów, z czego aż 35,3 proc. to oceny „zdecydowanie negatywne”. Zdania nie ma 22,3 proc. badanych.


Reklama

Jak oceniasz decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o nieprzyjęciu ślubowania od czworga osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego? (fot. Zero.pl)


Reklama

Polacy wskazali winnego sporu na linii Pałac Prezydencki – rząd

Spory między prezydentem a rządem nie kończą się na SAFE, nominacjach ambasadorskich i Trybunale Konstytucyjnym. – Polska scena polityczna wyraźnie dzieli się na tych, którzy chcą rozmawiać, oraz na takich jak marszałek (Włodzimierz) Czarzasty, czy – bardzo często – premier Donald Tusk, którzy wychodzą z założenia: skoro prezydent nie podpisał, to wyślemy mu tę samą ustawę raz jeszcze. A przy okazji nastraszymy, rozpętamy burzę medialną i tak go spróbujemy przycisnąć, że w końcu ją podpisze – mówił w styczniu w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” Nawrocki.

Łącznie prezydent zawetował ponad 20 ustaw – m.in. w zakresie administracji, finansów, polityki publicznej. Głośnym echem odbiły się sprzeciwy wobec tzw. ustawy łańcuchowej oraz ustawy o kryptoaktywach.

– Stoję przed wami, świadomy wielkiego zadania i ogromnej odpowiedzialności, jaka przede mną stoi. Ale stoję tutaj, w polskim Sejmie, świadomy także podziałów w polskim życiu politycznym, w polskim życiu społecznym. Chcę jasno zadeklarować, że swoich decyzji nie będę podejmował zgodnie z tymi podziałami, tylko wbrew tym podziałom, podejmując zawsze decyzje, które odnoszą się do głosu narodu polskiego, nie do politycznych czy partyjnych emocji – zapowiadał przy zaprzysiężeniu.


Reklama

Przeczytaj: Stowarzyszenie Morawieckiego przeszkadza w PiS? Jabłoński: Przejaw podwójnych standardów


Reklama

Pracownia SW Research na zlecenie portalu Zero.pl zapytała Polaków, kto ich zdaniem ponosi większą odpowiedzialność za konflikt między prezydentem RP a rządem. Największa grupa badanych, 35,1 proc., wskazuje Karola Nawrockiego jako głównego odpowiedzialnego za konflikt. Na Donalda Tuska wskazuje 29,1 proc. respondentów. Zdaniem 23,7 proc. badanych obaj politycy są odpowiedzialni w takim samym stopniu. Brak opinii w tej sprawie zadeklarowało 12,1 proc. osób.

Kto ponosi większą odpowiedzialność za konflikt między prezydentem RP a rządem? (fot. Zero.pl)

Uprawnienia prezydenta powinny zostać zwiększone?

Polacy zostali zapytani także o to, czy konstytucyjne uprawnienia prezydenta – w tym te, na których polu dochodzi do sporów między nim a rządem – powinny zostać zwiększone, zmniejszone, czy pozostać bez zmian.


Reklama

Największa grupa badanych, 30,2 proc., uważa, że uprawnienia powinny pozostać takie jak obecnie. Za ich zmniejszeniem opowiada się 28,3 proc. respondentów, a za zwiększeniem 24,0 proc. Zdania w tej kwestii nie potrafiło wyrazić 17,5 proc. badanych.


Reklama

Konstytucyjne uprawnienia prezydenta RP powinny być... ? (fot. Zero.pl)

Polacy niemal jednogłośni ws. większego zaangażowania Nawrockiego w politykę partyjną

Badani wypowiedzieli się także w kwestii tego, czy prezydent powinien bardziej zaangażować się w politykę partyjną. Zgodnie z konstytucją powinien on być w pełni bezpartyjny. Sam Nawrocki wielokrotnie podkreślał swoją bezpartyjność – startował z poparciem Prawa i Sprawiedliwości, jednak nigdy nie był jego członkiem – w kampanii wyborczej. – Moją partią jest Polska – mówił.

Zdecydowana większość badanych uważa, że prezydent nie powinien zwiększać zaangażowania partyjnego – taką opinię wyraża łącznie 59,3 proc. osób (w tym 37,5 proc. „zdecydowanie nie” i 21,8 proc. „raczej nie”). Za większym zaangażowaniem opowiada się łącznie 18,4 proc. respondentów. Odpowiedź „nie mam zdania” wybrało 22,3 proc. osób.

Czy prezydent Karol Nawrocki powinien bardziej zaangażować się w politykę partyjną? (fot. Zero.pl)


Reklama