Reklama
Reklama
Reklama

Zwrot na rynku pracy? Jest nowy odczyt bezrobocia z GUS

Stopa bezrobocia w maju wyniosła 5,9 proc. wobec 6,0 proc. miesiąc wcześniej – podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Potwierdził tym samym wcześniejszy szacunek Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. To już drugi miesiąc ze spadkiem bezrobocia w Polsce. Ale to raczej zasługa sezonowego trendu niż realna poprawa na rynku pracy.

Stopa bezrobocia w maju wyniosła 5,9 proc. wobec 6,0 proc. miesiąc wcześniej – podał GUS
Stopa bezrobocia w maju wyniosła 5,9 proc. wobec 6,0 proc. miesiąc wcześniej – podał GUS (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Stopa bezrobocia w Polsce w maju spadła o 0,1 pkt proc. w porównaniu z kwietniem i wyniosła 5,9 proc.
  • W urzędach pracy zarejestrowanych było ponad 18 tys. mniej bezrobotnych.
  • Zadziałały czynniki sezonowe – bezrobocie w Polsce wiosną zazwyczaj spada. Nie oznacza to, że nasz rynek pracy wolny jest od problemów.

Stopa bezrobocia w maju 2026 r. wyniosła 5,9 proc. wobec 6,0 proc. miesiąc wcześniej – podał Główny Urząd Statystyczny, potwierdzając wcześniejszy szacunek resortu rodziny, pracy i polityki społecznej.

Prezes NIL reaguje na słowa w Kanale Zero: Jestem naprawdę zdruzgotany

Drugi miesiąc z rzędu ze spadkiem stopy bezrobocia w Polsce

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w maju 915,9 tys. wobec 934,3 tys. w kwietniu.

Reklama
Reklama

Z kolei liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła w maju 81,6 tys. wobec 89,3 tys. w poprzednim miesiącu.

Dane GUS pokazują, że mamy do czynienia z drugim z rzędu spadkiem stopy bezrobocia: w kwietniu wskaźnik ten obniżył się po raz pierwszy od 11 miesięcy – z 6,1 proc. do 6,0 proc.

Statystyki potwierdzają też, że sezonowość silnie wpływa na polski rynek pracy. Liczba bezrobotnych zazwyczaj maleje wiosną i latem, ponieważ wtedy wzrasta popyt na pracowników w sektorach silnie zależnych od pogody i od kalendarza urlopowego, a zatem w rolnictwie, ogrodnictwie, budownictwie, ale także w turystyce i gastronomii.

Reklama
Reklama

Rysy na obrazie polskiego rynku pracy

Ale na obrazie polskiego rynku pracy w tym roku cieniem kładzie się negatywny efekt zmniejszenia środków z budżetu na Fundusz Pracy. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pisało o tym wprost w swoim komentarzu z początku miesiąca. „Spadek liczby bezrobotnych byłby silniejszy, gdyby nie znacznie mniejsza niż w analogicznym okresie ubiegłego roku skala programów aktywizacyjnych” – zauważyło MRPiPS.

Żurek na gorącej linii ws. afery w szpitalu. Sprawdzają przypadki śmierci

W ustawie budżetowej na 2026 r. państwo mocno ograniczyło środki na walkę z bezrobociem. Wydatki Funduszu Pracy na aktywizację zawodową mają wynieść około 2,148 mld zł. To spadek o ponad 1,5 mld zł w porównaniu z rokiem ubiegłym, gdy kwota ta sięgnęła 3,652 mld zł.

Popyt na pracę w Polsce też jest mniejszy – świadczą o tym chociażby dane o zatrudnieniu i wzroście płac. W maju, według GUS, zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,9 proc. rok do roku, do poziomu 6 mln 377,4 tys. etatów. Płace w firmach rosną w tempie poniżej wieloletniej średniej – w maju dynamika wzrostu w ujęciu rocznym wyniosła 5,8 proc. 

Rok temu o tej porze, a więc w maju 2025 r., stopa bezrobocia wyniosła 5,0 proc., a więc była niższa o 0,9 pkt proc.

Reklama
Reklama