Wadliwe wykonywanie procedur, błędy lekarskie, które doprowadzały do powikłań, a w niektórych przypadkach do śmierci pacjentów – to tylko niektóre zarzuty wobec pracy SOR-u w Szpitalu Południowym postawione przez dr Emila Jędrzejewskiego w Kanale Zero. Dziennikarz Zero.pl Patryk Słowik, autor wcześniejszych publikacji o aferze, przypomina, że relację chirurga dopiero będzie weryfikować prokuratura.

- „Na początek wystarczy przesłuchać pracowników SOR-ów szpitali południowego i bródnowskiego” – napisał w serwisie X Patryk Słowik, dziennikarz Zero.pl. Jak tłumaczył, jedynie prokuratura może ustalić, czy w Szpitalu Południowym doszło do nieprawidłowości opisanych we wtorek przez dr. Emila Jędrzejewskiego.
- Lekarz-sygnalista stwierdził w Kanale Zero m.in., że pacjenci Szpitala Południowego pozostawali w nim nawet tydzień po operacjach, bo „nie miał ich kto wypisać”. W jego przekonaniu, doszło do błędów i zaniedbań, które mogły przyczynić się do śmierci ludzi.
- Chirurg ocenił, że według niego młody lekarz, który odpowiadał w szpitalu za SOR, nie miał kompetencji, by zajmować tak odpowiedzialne stanowisko.
Dr Emil Jędrzejewski, były ordynator chirurgii w Warszawskim Szpitalu Południowym, w Kanale Zero przekonywał, iż w placówce dochodziło do łamania procedur medycznych. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim opowiedział m.in. o dwóch przypadkach błędów przy intubacji, które według niego miały zakończyć się śmiercią pacjentów. Stwierdził też, że pacjenci na SOR-ze, za który odpowiadał 28-letni lekarz milioner Dawid Kacprzyk, nie mogli liczyć na opiekę na wystarczającym poziomie.
Szokujące wyznania lekarza ze Szpitala Południowego. „Ginęli ludzie”
Dr Jędrzejewski podkreślił przy tym, że informował władze Warszawy, w tym prezydenta Rafała Trzaskowskiego o licznych nieprawidłowościach w szpitalu. Podczas rozmowy w Kanale Zero odczytano m.in. wiadomość, którą chirurg wysłał do włodarza miasta.
Słowik: pozwólmy działać śledczym
Do wypowiedzi lekarza odniósł się w środę na X Patryk Słowik, który poinformował o nieprawidłowościach na SOR-ze w Szpitalu Południowym – m.in. o znajdującym się tam „saloniku dla VIP-ów”. Dziennikarz Zero.pl jako pierwszy podał też, że Dawid Kacprzyk pomimo braku specjalizacji zarobił w ub. r. 1,6 mln zł, m.in. dzięki temu, że pełnił w kilku placówkach fikcyjne dyżury.
Jak stwierdził Słowik, wypowiedzi dr Jędrzejewskiego powinni badać śledczy, a nie internauci. „Fakty może, a właściwie musi, ustalić prokuratura. Na początek wystarczy przesłuchać pracowników SOR-ów szpitali południowego i bródnowskiego” – zauważył dziennikarz Zero.pl.
Szpital Południowy. Słowik: to pracownicy SOR-u mówili o Dawidzie Kacprzyku
Patryk Słowik dodał też, że wielu pracowników SOR-u, z którymi rozmawiał, miało podobną opinię na temat Dawida Kacprzyka jak dr Jędrzejewski.
„Dziwne, że przy takiej ostentacji Dawida Kacprzyka, o której usłyszeliśmy, nikt wcześniej nie zgłosił sprawy do prokuratury. Wydaje mi się, że to mógł być najskuteczniejszy sposób pomocy pacjentom. Od wczorajszego wieczoru porozmawiałem z kilkoma osobami ze szpitali, w których pracował Dawid Kacprzyk. Stwierdzenia o ułańskiej fantazji w połączeniu z brakiem doświadczenia były najdelikatniejszymi, jakie się pojawiły” – napisał Słowik na X.
W związku z wypowiedziami dr Jędrzejewskiego, przez cały dzień na Kanale Zero będzie trwało wydanie specjalne programu dotyczące Szpitala Południowego. „To będzie długi dzień. Widać, że na razie u polityków partii rządzących jest szok i za bardzo nie wiedzą, co robić. Plan się pewnie krystalizuje” – napisał na X Krzysztof Stanowski.
