Były ordynator chirurgii w Warszawskim Szpitalu Południowym, dr Emil Jędrzejewski, był gościem Krzysztofa Stanowskiego w programie „Godzina Zero”. Lekarz ujawnił kulisy konfliktu wokół nieprawidłowości na tamtejszym SOR-ze oraz opowiedział o swojej próbie kontaktu z prezydentem Warszawy, Rafałem Trzaskowskim. Dwa miesiące po wysłaniu wiadomości o nieprawidłowościach, został zwolniony z pracy.

- Dr Jędrzejewski alarmował władze szpitala o problemach na oddziale ratunkowym, co doprowadziło do konfliktu z formalnym i nieformalnym kierownictwem placówki.
- Lekarz próbował osobiście zainteresować sprawą prezydenta Warszawy. Choć wysłał szczegółową wiadomość na WhatsAppie, do dziś na telefonie widnieją jedynie „dwie szare” kreski oznaczające brak odczytania lub ignorowanie wiadomości.
- Krzysztof Stanowski podsumował interwencję lekarza wskazując, że system zareagował „w odwrotny sposób” – zamiast kontroli na oddziale, dwa miesiące po próbie kontaktu z ratuszem, ordynator stracił stanowisko.
- W środę, 24 czerwca, od godz. 7 w Kanale Zero będzie program na żywo dotyczący Szpitala Południowego.
Gościem Krzysztofa Stanowskiego w Godzinie Zero był dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii w Warszawskim Szpitalu Południowym. Jeden z poruszonych wątków dotyczył prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz jego zastępczyni Renaty Kaznowskiej.
Dr Jędrzejewski mówił o nieprawidłowościach na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym placówki. Opowiedział o konfrontacji z formalnym kierownikiem SOR oraz Dawidem Kacprzykiem – jego zdaniem kierownikiem nieformalnym.
Afera w Szpitalu Południowym. „On idzie do pani prezydent Kaznowskiej”
– Ja mówię: ty poniesiesz konsekwencje za to. Co ty w ogóle robisz? – wspominał rozmowę z dyrektorem SOR Jędrzejewski. Na rozmowę wezwano następnie Dawida Kacprzyka. Jędrzejewski powiedział pozostałym uczestnikom rozmowy, co sądzi o sytuacji na oddziale ratunkowym szpitala.
– On mówi: dobrze, odejdę. Później idzie do pani prezydent Kaznowskiej i ja staję się tym naciągaczem, złodziejem – dodał Jędrzejewski.
– Dawid Kacprzyk, młody polityk Koalicji Obywatelskiej, idzie do pani wiceprezydent Warszawy, pani Kaznowskiej i na skutek jego interwencji pan wpada w tarapaty, ma pan na pieńku z władzami Warszawy – podsumował Krzysztof Stanowski.
Warszawski Szpital Południowy. „Dwie szare” na WhatsApp
W dalszej części programu dr Jędrzejewski opowiedział, że nieprawidłowościami na SOR chciał zainteresować po kolei wszystkie organy szpitala – zarząd i radę nadzorczą.
– I wysyłam finalnie wiadomość do prezydenta – dodał. Lekarz przypomniał, że nie chciał ujawniać szczegółów w wiadomości, ale chciał się spotkać z Rafałem Trzaskowskim.
– Dzwonię. Dostaję wiadomość: proszę napisać WhatsAppem wiadomość. Ja nie chcę tego robić. Ja chcę po prostu: zabierzcie to coś z tego szpitala – opowiedział dr Jędrzejewski o pierwszym kontakcie z prezydentem Warszawy.
– W końcu piszę. I telefon milczy. Biorąc pod uwagę to, że nikt nie reagował, to to tak sobie myślę: system, nie? Nie wiem, o co chodzi w tym wszystkim – dodał lekarz, po czym wyjął telefon i sprawdził, czy wiadomości zostały przez Trzaskowskiego odczytane.
– Dwie szare – powiedział.
Krzysztof Stanowski odczytał na wizji wiadomość, jaką dr Jędrzejewski wysłał na numer należący do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
– Pewnie spodziewał się pan, że Rafał Trzaskowski lub wytypowana przez niego osoba do pana wróci? – zapytał Stanowski.
– I to się wydarzyło, tylko w odwrotny sposób niż pan zakładał. Dwa miesiące później stracił pan pracę – podsumował twórca Kanału Zero.