Wrocławskie służby zatrzymały dwóch mężczyzn podejrzanych o brutalny atak na parę obywateli Ukrainy, do którego doszło na tle narodowościowym. – Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś podobnego – opowiedziała poszkodowana 20-latka. Do wydarzeń odniósł się wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Duszczyk, który zaapelował o reakcję do prezydenta Karola Nawrockiego.

- Do brutalnego ataku na parę Ukraińców doszło w niedzielę na ulicy Okulickiego we Wrocławiu. Powodem była sprzeczka w sklepie.
- Policja zatrzymała 27-letniego Tomasza M. oraz 45-letniego Adama C. Grozi im odpowiednio do pięciu oraz 7,5 roku pozbawienia wolności.
- Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk zapowiedział na realizację strategii zero tolerancji i zaapelował do prezydenta o potępienie agresji.
Do zdarzenia doszło w niedzielę przy ulicy Okulickiego we Wrocławiu. Jak relacjonuje w rozmowie z Onetem 20-letnia Anastazja, ofiara napaści, bezpośrednim powodem zajścia była błaha sprzeczka w kolejce sklepu. Kobieta zwróciła uwagę jednemu z klientów, co wywołało natychmiastową wybuchową reakcję.
Gdy napastnicy usłyszeli wschodni akcent kobiety, padło pytanie: – Ty jesteś Ukrainką? – po czym w jej stronę skierowano wulgaryzmy oraz ksenofobiczne hasła, w tym m.in. „Won na wojnę” i „Sp******* na Ukrainę”.
Zgodnie z relacją kobiety, sytuacja gwałtownie eskalowała po wyjściu ze sklepu. Przed budynkiem na kobietę czekał jej 21-letni partner. W celu samoobrony mężczyzna wyciągnął paralizator-latarkę, jednak urządzenie zostało mu odebrane przez napastników. Dwóch agresorów, do których po chwili dołączył trzeci mężczyzna, zaczęło ciosami i przejętym sprzętem razić oraz bić parę. Nagranie z przebiegu zdarzenia trafiło do sieci.
Czytaj też: Zełenski spotkał się z Trumpem. Tym razem obeszło się bez awantury
– Próbowałam mu pomóc, bo bałam się, że go zabiją – opowiada 20-latka. Kobieta wskazuje, że sprawcy mogli użyć niebezpiecznego narzędzia. – Dziwne jest to, że pięścią tak mi rozerwał ucho – zaznacza, dodając, że jej partner dostrzegł u jednego ze napastników nóż.
Agresorzy uciekli z miejsca zdarzenia dopiero po tym, jak kobieta zaczęła głośno wzywać pomocy. Zabrali ze sobą telefon komórkowy 21-latka, paralizator oraz klucze do mieszkania ofiar.
Ranni trafili do szpitala. Lekarze założyli 20-latce sześć szwów na rozerwane ucho, natomiast jej partner doznał licznych obrażeń ciała i zmaga się z zawrotami głowy.
Anastazja od siedmiu lat mieszka, uczy się i pracuje w Polsce. Jak przyznaje, nigdy wcześniej nie spotkała się z podobną agresją.
Dwóch podejrzanych zatrzymanych. Trwa poszukiwanie trzeciego mężczyzny
Policja wytypowała i zatrzymała w poniedziałek wieczorem dwóch z trzech mężczyzn. Jeden z nich próbował uciekać z miasta. Zatrzymani to 27-letni Tomasz M., zawodnik MMA i pseudokibic, oraz 45-letni Adam C. ps. „Cycu”, karany w przeszłości gangster i bokser walczący na gołe pięści.
Prokuratura przedstawiła zatrzymanym zarzuty pobicia i stosowania przemocy z powodu przynależności narodowej. Obaj nie przyznali się do winy. Adamowi C., z uwagi na popełnienie czynu w warunkach recydywy, grozi do 7,5 roku pozbawienia wolności, natomiast Tomaszowi M. do pięciu lat więzienia.
Śledczy wystąpili do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Trwają poszukiwania trzeciego uczestnika napaści.
Duszczyk z apelem do Nawrockiego
Do sprawy na antenie Polsat News odniósł się wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk. Zapewnił, że rządowa strategia „zero tolerancji” wobec napaści rasistowskich i ksenofobicznych będzie konsekwentnie realizowana.
Wiceszef resortu zaapelował jednocześnie do prezydenta Karola Nawrockiego. – Panie prezydencie, jesteśmy w sytuacji, w której przyjęliśmy uchodźców wojennych z Ukrainy, którzy uciekali przed wojną (...); to jest czas, w którym Prezydent Rzeczypospolitej powinien wyjść i powiedzieć, że to jest nieakceptowalne, co się wydarzyło w ostatnich dniach, jeśli chodzi o obywateli Ukrainy – powiedział Maciej Duszczyk.
Polityk zaznaczył, że traktuje poszkodowanych jako pełnoprawnych członków polskiego społeczeństwa, podkreślając ich wkład gospodarczy i społeczny. Zwrócił także uwagę na fakt, że przeważająca większość Polaków jednoznacznie potępia akty nienawiści, a próby stygmatyzacji osób posługujących się wschodnim akcentem godzą również w wartości deklarowane przez środowiska prawicowe, w tym postulaty dotyczące repatriacji.