Reklama
Reklama

Reklama

RAF poderwał myśliwce. Rosyjski bombowiec zbliżył się do brytyjskiej przestrzeni powietrznej

Reklama

Dwa myśliwce Typhoon wystartowały z bazy w północnej Szkocji po tym, jak niezidentyfikowany samolot – prawdopodobnie rosyjski bombowiec dalekiego zasięgu – zbliżył się do brytyjskiej przestrzeni powietrznej. To kolejny incydent wpisujący się w serię prowokacji ze strony Rosji, którą Londyn obserwuje z rosnącym niepokojem.

Myśliwiec Typhoon.
Myśliwiec Typhoon. (fot. FlyingRabbit / Shutterstock)
  • Dwa myśliwce Typhoon i samolot tankujący Voyager zostały poderwane z bazy w północnej Szkocji, w odpowiedzi na zbliżenie niezidentyfikowanego samolotu do brytyjskiej przestrzeni powietrznej.
  • Sekretarz obrony John Healey ujawnił, że brytyjska armia przez miesiąc śledziła rosyjski okręt podwodny klasy Akula oraz dwa szpiegowskie okręty na północnym Atlantyku.
  • Wielka Brytania ogłosiła dostawę 120 tys. dronów dla ukraińskiej armii – incydent z rosyjskim samolotem zbiegł się w czasie z tym właśnie komunikatem.

Reklama

Siły powietrzne Wielkiej Brytanii (RAF – Royal Air Force) poderwały we wtorek myśliwce po tym, jak niezidentyfikowany samolot zbliżył się do brytyjskiej przestrzeni powietrznej. Dwa samoloty Typhoon wystartowały z bazy w północnej Szkocji. Wspierał je samolot tankujący Voyager.

Poderwano myśliwce RAF. Rosyjska prowokacja

Na antenie ITV News rzecznik RAF powiedział, że „niezidentyfikowany samolot pozostał poza brytyjskim obszarem zainteresowania i nie doszło do jego przechwycenia”.

Rosję można pokonać. Eksperci przygotowali listę konkretnych działań


Reklama

„The Telegraph” poinformował, że samolot był prawdopodobnie rosyjskim bombowcem dalekiego zasięgu. To nie jedyny incydent z rosyjskim lotnictwem w ostatnich latach – w 2020 r. RAF przechwyciło dwa rosyjskie samoloty dalekiego zasięgu Bear-F Tu-142.


Reklama

120 tys. dronów dla Ukrainy

W zeszłym tygodniu sekretarz obrony Wielkiej Brytanii John Healey ogłosił, że brytyjska armia przez miesiąc obserwowała rosyjski szturmowy okręt podwodny klasy Akula oraz dwa szpiegowskie okręty podwodne. Akcja miała miejsce na północnym Atlantyku.

Healey dodał, że do incydentu doszło w okresie „wzmożonej aktywności Rosji”, którą władze na Kremlu mają nadzieję wykorzystać, gdy świat jest zajęty wojną w Iranie i na Ukrainie. Sekretarz obrony Zjednoczonego Królestwa nazwał Putina „głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii”.


Reklama

Widzimy pańskie działania dotyczące naszych kabli i rurociągów i powinien pan wiedzieć, że wszelkie próby ich uszkodzenia nie będą tolerowane i będą miały poważne konsekwencje – podsumował Healey.


Reklama

Polityk przebywa obecnie w Niemczech, gdzie odbywa się spotkanie Grupy Kontaktowej ds. Obrony Ukrainy. W rozmowach biorą udział również Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte oraz ministrowie obrony Ukrainy i Niemiec.

Złoto i srebro NBP dla każdego. Trzeba jednak słono zapłacić

Incydent z rosyjskim samolotem zbiega się w czasie z ogłoszeniem przez Wielką Brytanię dostawy 120 tys. dronów dla ukraińskiej armii.


Reklama