Reklama
Reklama
Reklama

Filmowy Ron Weasley „czaruje” na stacji benzynowej? Sprawdziliśmy

Filmowy Ron Wesley „czaruje” na stacji benzynowej? Sprawdziliśmy.
Filmowy Ron Wesley „czaruje” na stacji benzynowej? Sprawdziliśmy. (fot. Shutterstock / Trismegist san / X)

W mediach społecznościowych roi się od żartobliwych komentarzy o podwyżkach cen paliw. Internauci tworzą memy i satyryczne filmy. Na X pojawiło się nagranie mężczyzny „rzucającego zaklęcie” na stacji benzynowej – łudząco podobnego do filmowego Rona Weasleya, przyjaciela Harry’ego Pottera. Niektórzy byli przekonani, że to aktor Rupert Grint, odtwórca roli Rona. Sprawdziliśmy, czy mieli rację.

  • W mediach społecznościowych krąży nagranie mężczyzny na stacji benzynowej, który rzuca „zaklęcie”. Do złudzenia przypomina Rona Weasleya, fikcyjną postać znaną z serii filmów o Harrym Potterze.
  • Niektórzy internauci byli przekonani, że to aktor Rupert Grint – odtwórca roli Rona.
  • Sprawdziliśmy, kto naprawdę jest na nagraniu. Ustaliliśmy również, kiedy powstało wiralowe wideo.

Użytkownicy mediów społecznościowych rozsyłają wideo, na którym widać mężczyznę przypominającego Ruperta Grinta, aktora znanego z roli Rona Weasleya w serii filmowej o Harrym Potterze. Bohater filmu jest na stacji benzynowej i tuż przed zatankowaniem unosi nalewak niczym czarodziejską różdżkę, wykrzykując: „expensive petroleum”, czyli „droga ropa naftowa”.

Afera w Instytucie Pileckiego. Radziejowska: Wiem, kto powinien przeprosić

„Mem kryzysowy, który przejdzie do historii”

Film opublikował na X Wojciech Jakóbik, analityk rynku energii. „Mem kryzysowy, który przejdzie do historii. Aktor grający w przeszłości Rona z książek o Harrym Potterze krzyczy zamiast Expecto Patronum – Expensive Petroleum. Gdy benzyna kosztuje 7 zł, zostaje nam czarny humor i oszczędzanie” – skomentował.

Na filmie widać aktora znanego z serii filmów o Harrym Potterze? Jednak nie. (fot. X)

W rzeczywistości na nagraniu nie ma Ruperta Grinta, co szybko wychwycili komentujący wpis Jakóbika. „To podobno jednak nie Ron, jak donosi osint najwyższych lotów. Nie zmienia to aktualności satyry w nowym kryzysie” – przyznał analityk w jednym z kolejnych wpisów.

Reklama
Reklama

Wprowadzającego w błąd posta jednak nie usunął.

Kim jest mężczyzna z wiralowego filmu?

Bohaterem wideo jest sobowtór Ruperta Grinta, który przedstawia się jako Lewis. Mężczyzna prowadzi konta na TikToku i Instagramie. Regularnie publikuje zdjęcia i filmy nawiązujące do świata Harry’ego Pottera. Prowadzi na przykład sondy uliczne i sprawdza wiedzę przechodniów o postaciach z serii książek J.K. Rowling.

Materiały publikowane na instagramowym profilu lewis_ron_lookalike. (fot. Instagram)

Film ze stacji benzynowej opublikował po raz pierwszy 7 marca 2025 r. Wyraźnie wówczas zaznaczył, zarówno w belce nałożonej na nagranie, jak i w opisie, że jest tylko sobowtórem.

 

Reklama
Reklama

W kolejnych miesiącach Lewis kilkakrotnie publikował fragmenty nagrania. 1 marca tego roku zamieścił na TikToku dłuższą, półminutową wersję wideo. Nagranie podchwyciły konta o dużych zasięgach w sieci. 3 marca rozpowszechniał je serwis LADbible.

Węgry donosiły na Unię Europejską do Rosji? Tusk: To nie powinno nikogo dziwić

Dlaczego wideo stało się tak popularne?

W Zero.pl na bieżąco informujemy o gwałtownych podwyżkach cen paliw na świecie i w Polsce spowodowanych przede wszystkim amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. Podwyżki dotknęły konsumentów w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych – wzrosty cen to aktualnie popularny temat rolek i memów.

Od 28 lutego 2026 r., czyli od dnia ataku na Iran, średnia cena benzyny w Stanach Zjednoczonych wzrosła o prawie dolara na galon – z ok. 2,85 dol. do ponad 3,75 dol. Amerykanie spodziewają się dalszych podwyżek. Według opublikowanego 20 marca sondażu Ipsos dla Reutersa wzrosty cen odczuło 55 proc. Amerykanów.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama