Prokuratura Okręgowa w Łomży postawiła dziesięć zarzutów Cezaremu Cieślukowskiemu, przewodniczącemu sejmiku województwa podlaskiego. Chodzi o nieścisłości w oświadczeniach majątkowych z lat 2013–2019. Samorządowiec zapowiada złożenie wyjaśnień i zapewnia, że jest niewinny.

- Prokuratura Okręgowa w Łomży postawiła dziesięć zarzutów Cezaremu Cieślukowskiemu, przewodniczącemu sejmikowi województwa podlaskiego. Dotyczą nieścisłości w oświadczeniach majątkowych z lat 2013–2019.
- Samorządowiec miał zaniżać kwoty zgromadzonych środków pieniężnych i akcji, a także nie wpisać do oświadczenia samochodu o wartości powyżej 10 tys. zł.
- Cieślukowski zapewnia o swojej niewinności i zapowiada złożenie w prokuraturze obszernych wyjaśnień.
Prokuratura Okręgowa w Łomży postawiła dziesięć zarzutów Cezaremu Cieślukowskiemu, przewodniczącemu Sejmikowi Województwa Podlaskiego. W ostatnich wyborach samorządowych startował jako kandydat niezależny z list Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Podejrzany zgodził się na publikację danych osobowych.
Nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych?
Zarzuty dotyczą danych podanych przez Cieślukowskiego w oświadczeniach majątkowych z lat 2013–2019. Samorządowiec miał podać zaniżone informacje o posiadanych oszczędnościach i akcjach.
Miał również nie wpisać do oświadczenia informacji o samochodzie wartym ponad 10 tys. zł.
"W dniu 17 lutego 2026 roku zostały wykonane czynności procesowe z udziałem podejrzanego Cezarego C., któremu przedstawiono zarzuty i przesłuchano go w charakterze podejrzanego" – informuje prokuratura w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej.
Podejrzany nie przyznaje się do winy
Dorota Leszczyńska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży, podkreśliła w rozmowie z tvn24.pl, że samorządowcowi grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
– Był przesłuchiwany. Nie przyznał się do winy. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień – powiedziała dziennikarzom portalu.
Rzeczniczka przekazała również, jakich kwot dotyczą nieprawidłowości. Tylko za 2019 r. chodzi o ponad 520 tys. zł i akcje warte ponad 17 tys. zł. W 2018 r. nieprawidłowości dotyczą ponad 367 tys. zł i akcji wartych 18 tys. zł.
Cieślukowski: Ta sprawa była już umorzona
W rozmowie z Polską Agencją Prasową Cezary Cieślukowski przekonywał, że jest niewinny. Zapowiedział złożenie obszernych wyjaśnień w prokuraturze. Cieślukowski akcentował, że sprawa była już umorzona i dopiero niedawno została wznowiona.
"To jest ocena prokuratury. Mam czas na złożenie swoich wyjaśnień i z tego prawa zamierzam skorzystać, przygotuję takie wyjaśnienie dotyczące tych zarzutów" – powiedział.