Reklama
Reklama
Reklama

Nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych? Dziesięć zarzutów dla samorządowca

Według prokuratury przewodniczący sejmiku województwa podlaskiego miał składać fałszywe oświadczenia majątkowe.
Według prokuratury przewodniczący sejmiku województwa podlaskiego miał składać fałszywe oświadczenia majątkowe. (fot. Artur Reszko / PAP)

Prokuratura Okręgowa w Łomży postawiła dziesięć zarzutów Cezaremu Cieślukowskiemu, przewodniczącemu sejmiku województwa podlaskiego. Chodzi o nieścisłości w oświadczeniach majątkowych z lat 2013–2019. Samorządowiec zapowiada złożenie wyjaśnień i zapewnia, że jest niewinny.

  • Prokuratura Okręgowa w Łomży postawiła dziesięć zarzutów Cezaremu Cieślukowskiemu, przewodniczącemu sejmikowi województwa podlaskiego. Dotyczą nieścisłości w oświadczeniach majątkowych z lat 2013–2019.
  • Samorządowiec miał zaniżać kwoty zgromadzonych środków pieniężnych i akcji, a także nie wpisać do oświadczenia samochodu o wartości powyżej 10 tys. zł.
  • Cieślukowski zapewnia o swojej niewinności i zapowiada złożenie w prokuraturze obszernych wyjaśnień.

Prokuratura Okręgowa w Łomży postawiła dziesięć zarzutów Cezaremu Cieślukowskiemu, przewodniczącemu Sejmikowi Województwa Podlaskiego. W ostatnich wyborach samorządowych startował jako kandydat niezależny z list Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Podejrzany zgodził się na publikację danych osobowych.

Nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych?

Zarzuty dotyczą danych podanych przez Cieślukowskiego w oświadczeniach majątkowych z lat 2013–2019. Samorządowiec miał podać zaniżone informacje o posiadanych oszczędnościach i akcjach.

Reklama
Reklama

Miał również nie wpisać do oświadczenia informacji o samochodzie wartym ponad 10 tys. zł.

"W dniu 17 lutego 2026 roku zostały wykonane czynności procesowe z udziałem podejrzanego Cezarego C., któremu przedstawiono zarzuty i przesłuchano go w charakterze podejrzanego" – informuje prokuratura w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej.

Podejrzany nie przyznaje się do winy

Dorota Leszczyńska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży, podkreśliła w rozmowie z tvn24.pl, że samorządowcowi grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

– Był przesłuchiwany. Nie przyznał się do winy. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień – powiedziała dziennikarzom portalu.

Rzeczniczka przekazała również, jakich kwot dotyczą nieprawidłowości. Tylko za 2019 r. chodzi o ponad 520 tys. zł i akcje warte ponad 17 tys. zł. W 2018 r. nieprawidłowości dotyczą ponad 367 tys. zł i akcji wartych 18 tys. zł.

Cieślukowski: Ta sprawa była już umorzona

W rozmowie z Polską Agencją Prasową Cezary Cieślukowski przekonywał, że jest niewinny. Zapowiedział złożenie obszernych wyjaśnień w prokuraturze. Cieślukowski akcentował, że sprawa była już umorzona i dopiero niedawno została wznowiona.

"To jest ocena prokuratury. Mam czas na złożenie swoich wyjaśnień i z tego prawa zamierzam skorzystać, przygotuję takie wyjaśnienie dotyczące tych zarzutów" – powiedział.

Reklama
Reklama