
W 2027 r. liczba emerytów i rencistów w Polsce ma wzrosnąć o 113 tys. w porównaniu z obecnym rokiem. Z prognozy ZUS wynika, że przeciętnie w miesiącu świadczenia będzie pobierać ponad 8,7 mln osób. Na wypłatę emerytur i rent zaplanowano 471,3 mld zł.
- W 2027 r. liczba emerytów i rencistów wzrośnie o 113 tys. osób i przekroczy 8,7 mln.
- ZUS prognozuje, że przeciętna miesięczna wysokość emerytury i renty wyniesie blisko 4530 zł.
- Na wypłatę emerytur i rent w 2027 roku zaplanowano 471,3 mld zł.
W 2027 r. przeciętna miesięczna liczba emerytów i rencistów w Polsce przekroczy 8,7 mln. To o 113 tys. osób więcej niż w 2026 r. – wynika z planu finansowego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przedstawionego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Na wypłatę emerytur i rent zaplanowano 471,3 mld zł, a przeciętna wysokość świadczeń ma wzrosnąć do blisko 4530 zł miesięcznie.
Przybędzie emerytów i rencistów
Większa liczba świadczeniobiorców będzie jednym z czynników wpływających na koszty Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W planie na przyszły rok na emerytury i renty przewidziano 471,3 mld zł. Kwota ta stanowi niespełna 88 proc. wszystkich wydatków FUS.
ZUS prognozuje również wzrost przeciętnej miesięcznej wysokości emerytury i renty. W 2027 r. ma ona wynieść blisko 4530 zł, czyli o 6,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Jest to prognozowana średnia, a nie kwota, którą otrzyma każdy emeryt lub rencista.
Na wzrost kosztów świadczeń wpłyną nie tylko zmiany liczby uprawnionych. ZUS uwzględnił w planie także waloryzację emerytur i rent oraz zmianę zasad wypłaty renty wdowiej.
W prognozie na 2027 r. przyjęto wskaźnik waloryzacji na poziomie 103,96 proc. Ponadto wzrośnie drugi składnik renty wdowiej. Obecnie wynosi on 15 proc. drugiego świadczenia, a w 2027 r. ma zwiększyć się do 25 proc.
Na pozostałe świadczenia finansowane z FUS zaplanowano 50,5 mld zł. Blisko połowę tej sumy mają stanowić zasiłki chorobowe.
Skąd ZUS weźmie pieniądze na wypłaty?
ZUS przedstawił również ogólny bilans finansowy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na 2027 r. Zgodnie z planem przychody mają wynieść 539 mld zł, a koszty – 537,2 mld zł.
Najważniejszym źródłem przychodów pozostaną składki na ubezpieczenia społeczne. Ich wpływy oszacowano na 428,8 mld zł. To o 24,6 mld zł więcej niż w 2026 roku, co oznacza wzrost o 6,1 proc.
Składki pokryją jednak 79,8 proc. kosztów FUS. W planie uwzględniono więc także 91,7 mld zł dotacji z budżetu państwa oraz 15,4 mld zł wpłat z otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Te ostatnie wynikają z tzw. suwaka bezpieczeństwa, czyli mechanizmu stopniowego przekazywania środków z OFE do ZUS przed osiągnięciem przez ubezpieczonego wieku emerytalnego.
ZUS wskazuje, że dotacja z budżetu państwa ma zabezpieczyć brakującą część finansowania i umożliwić terminową wypłatę świadczeń.
Ile będzie kosztować działalność ZUS?
Fundusz Ubezpieczeń Społecznych pokrywa również koszty funkcjonowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na ten cel w 2027 r. zaplanowano 6,7 mld zł. Odpis na działalność ZUS ma stanowić 1,25 proc. wszystkich wydatków FUS.
Według Zakładu będzie to najniższy udział tego odpisu w wydatkach funduszu od kilkunastu lat.
W planie znalazło się również blisko 5 mld zł na Fundusz Rezerwy Demograficznej. Dodatkowe środki mają zostać przeznaczone na działania prewencyjne. Na prewencję rentową, obejmującą m.in. rehabilitację leczniczą, przewidziano 436 mln zł, a na prewencję wypadkową – 188 mln zł.