Reklama
Reklama
Reklama

Grzegorz Braun usłyszał zarzuty. „Związane z sześcioma czynami”

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Sześć czynów i groźba maksymalnie pięciu lat więzienia – Grzegorz Braun usłyszał w poniedziałek zarzuty. Dotyczą one wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy, Opolu oraz materiału zamieszczonego w internecie. Polityk nie przyznał się do winy.

  • Śledczy z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu postawili zarzuty liderowi Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzowi Braunowi.
  • Odpowiada on za sześć czynów, z których czterech miał dopuścić się w szpitalu w Oleśnicy.
  • Grozi mu do pięciu lat więzienia.

O postawieniu zarzutów poinformował PAP prok. Jakub Dłubacz z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Potwierdził, że polityk stawił się w poniedziałek w siedzibie wrocławskiej prokuratury. Prok. Dłubacz powiedział, że Braun nie został doprowadzony, ale wezwany na przesłuchanie, a jego termin został ustalony z referentem sprawy, podejrzanym i jego obrońcą.

„Pokój na prawicy”, czy „tama przeciw Braunowi”? Podejść wiele, matematyka jednoznaczna

– Zarzuty są związane z sześcioma czynami, z których cztery są związane z wydarzeniami w szpitalu w Oleśnicy – powiedział PAP prok. Dłubacz.

Chodzi m.in. o zdarzenia z Oleśnicy i Opola 

Polityk 16 kwietnia 2025 r. wtargnął do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy i próbował uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej. Jak twierdził, dokonywał obywatelskiego zatrzymania.

Reklama
Reklama

Policja w domu szefa Marszu Niepodległości. „Mieli kamizelki, tarcze i broń w rękach”

Lekarka, relacjonując PAP, co wydarzyło się w oleśnickim szpitalu, powiedziała m.in., że Braun wtargnął do działu administracyjnego, zagrodził jej drogę i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym.

Kolejne zarzuty dotyczą zniszczenia plakatów w marcu 2025 r. w Opolu i namawiania w programie opublikowanym w internecie do popełniania przestępstw. Chodzi o zdarzenie z 14 grudnia 2023 r.

Immunitet uchylony, grozi mu 5 lat więzienia 

Parlament Europejski 13 listopada 2025 r. opowiedział się za uchyleniem immunitetu Grzegorzowi Braunowi, co otworzyło wrocławskiej prokuraturze drogę do ogłoszenia zarzutów.

Politykowi grozi maksymalnie pięć lat więzienia.

Magdalena Ogórek dołącza do Kanału TAK! Kupiła również udziały w spółce

Wrocławska prokuratura kilkukrotnie próbowała stawiać Braunowi zarzuty. Było to niemożliwe, bo lider Konfederacji Korony Polskiej składał wnioski o ściganie prokuratorów albo przedstawiał usprawiedliwienie.

Jaka jest treść zarzutów? 

Braun usłyszał zarzuty związane z sześcioma czynami. Cztery z nich dotyczą wydarzeń w oleśnickim szpitalu w kwietniu ubiegłego roku. Chodzi o bezprawne pozbawienie wolności lekarki w szpitalu w Oleśnicy, naruszenie jej nietykalności cielesnej (poprzez popychanie i przytrzymywanie rękami), znieważenie słowne podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych, a także pomówienie jej o działania mogące podważyć zaufanie do zawodu lekarza.

Reklama
Reklama

Sędzia wkleił rozmowę z AI do wyroku. Sąd apelacyjny przyznał mu rację

W śledztwie prowadzonym przez wrocławską prokuraturę w sprawie wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy do tej pory postawiono zarzuty działaczce Konfederacji Korony Polskiej Marcie C. i czterem innym osobom. Marta C. odpowiada za pozbawienie wolności lekarki Gizeli Jagielskiej poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu lekarskiego w szpitalu w Oleśnicy podczas „obywatelskiego zatrzymania” dokonywanego przez Brauna.

Śledczy zarzucają jej również, że naruszyła nietykalność cielesną lekarki poprzez jej przytrzymywanie rękami podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych lekarza.

Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy 10 grudnia 2025 r. umorzyła śledztwo w sprawie przeprowadzenia w oleśnickim szpitalu aborcji z naruszeniem prawa przez lekarkę Gizelę Jagielską. Postępowanie zostało wszczęte na początku 2025 r. Podjęto je po doniesieniach medialnych, w których podnoszono, że w szpitalu w Oleśnicy doszło do sprzecznego z prawem przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży.

Według prokuratury przerwanie ciąży przez lekarkę 29 października 2024 r. w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy oraz inne jej działania związane z tą procedurą nie miały „znamion czynu zabronionego”.

Reklama
Reklama

Zobacz także:

Reklama
Reklama