Reklama
Reklama
Reklama

Poleciały głowy u Trzaskowskiego. Swój stołek uratował jeden człowiek

Dwie wiceprezydentki miasta - Renata Kaznowska oraz Aldona Machnowska-Góra – złożyły rezygnację na ręce prezydenta Warszawy. – To nie były łatwe decyzje – powiedział Rafał Trzaskowski. To pokłosie afery w Szpitalu Południowym ujawnionej przez dziennikarzy Zero.pl. Co zaskakujące, na swoim stołku pozostał nadzorujący spółki miejskie, w tym szpital Południowy, Tomasz Mencina.

Rafał Trzaskowski
Prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej w Warszawie, 3 bm. Rafał Trzaskowski poinformował o przyjęciu dymisji swoich zastępczyń Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. (fot. Albert Zawada / PAP)
  • Blisko trzy tygodnie od wybuchu afery w Szpitalu Południowym ujawnionej przez Zero.pl dochodzi do kolejnych dymisji. 
  • Z warszawskiego ratusza odeszły dwie współpracowniczki Rafała Trzaskowskiego: Renata Kaznowska oraz Aldona Machowska-Góra. 
  • – Tu chodzi o najwyższe standardy – zapewnił włodarz Warszawy.

– Dzisiaj na moje ręce wpłynęły rezygnacje od prezydent Renaty Kaznowskiej i pani prezydent Aldony Machnowskiej-Góry. Przyjąłem je. Chcę od razu zaznaczyć, że nie rozstrzygam o żadnej winie, ale w sprawach publicznych oczekiwania i tym samym odpowiedzialność są po prostu wyższe niż w życiu prywatnym. Tu chodzi o najwyższe standardy, których oczekują mieszkańcy – ogłosił prezydent Warszawy.

Na konferencji prasowej Trzaskowski poinformował, że kilkanaście godzin wcześniej spotkał się z prezesami i dyrektorami jedenastu miejskich szpitali. Podczas spotkania przypomniał im o bezwzględnym stosowaniu polityki antykorupcyjnej Warszawy - szczególnie o dwóch rozdziałach zarządzania w polityce antykorupcyjnej, dotyczących zgłaszania nadużyć i nieprawidłowości oraz konfliktu interesów.

Trzaskowi zaznaczył, że w szpitalach miejskich odbywają się obecnie dodatkowe kontrole i audyty SOR-ów oraz prosektoriów.

Reklama
Reklama

Trzaskowski zapowiada odpartyjnienie Warszawy: Albo praca w spółce, albo członkostwo w partii

– Zobowiązałem także szefów miejskich placówek leczniczych do ponownego przejrzenia wszystkich skarg i niepokojących sygnałów. Dla cwaniaków i oszustów ma być zero tolerancji; trzeba ich tropić i bezwzględnie tępić. Dla powołujących się na znajomości i wpływy – zero pobłażania. Każdy, kto chce obejść procedury, obejść kolejki, ma obejść się smakiem i zostać odesłany z kwitkiem – mówił.

Podczas spotkania z mediami Trzaskowski zapowiedział odpartyjnienie wszystkich miejskich spółek.

– Albo praca w spółce, albo członkostwo w partii – zapowiedział polityk Koalicji Obywatelskiej.

Jak dodał, osoby, które zasiadają w zarządach i radach nadzorczych mają czas do końca lipca na podjęcie decyzji.

Reklama
Reklama

Kaznowska i Machnowska-Góra odchodzą z warszawskiego ratusza

Renata Kaznowska w imieniu Rafała Trzaskowskiego jako jego zastępczyni zajmowała się sprawami z zakresu edukacji, ochrony zdrowia i polityki zdrowotnej, sportu i rekreacji oraz obsługi rady miasta.

Z kolei Aldona Machnowska-Góra zajmowała się w imieniu prezydenta Warszawy sprawami z zakresu kultury, polityki lokalowej, rewitalizacji, ochrony konserwatorskiej zabytków oraz rejestracji stanu cywilnego. Co zaskakujące i rodzi wiele pytań, na stanowisku pozostał Tomasz Mencina zajmujący się inwestycjami, ruchem drogowym, ale także ładem korporacyjnym czyli radami nadzorczymi miejskich spółek. Szpital Południowy jest spółką miejską, a więc był w ratuszu pod nadzorem właśnie Menciny.

Dymisje w ratuszu wywołane są tekstami Zero.pl, w których ujawniliśmy aferę Szpitala Południowego i tamtejszego kierownika SOR Dawida Kacprzyka. Radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł.

Reklama
Reklama

Afera w Szpitalu Południowym. Kulisy pracy SOR i prosektorium ujawnione przez Zero.pl

Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

Z kolei w środę Patryk Słowik, Jakub Styczyński oraz Piotr Barejka opisali kulisy działalności prosektorium w tamtejszej placówce. Kierujący prosektorium promował firmę pogrzebową swojej wspólniczki; publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych ponadto prosektorium było wynajmowane jako plan filmowy.

Później Onet ujawnił, że W prosektorium miało też dochodzić do nielegalnego sprzedawania ciał i usług pogrzebowych. Szef prosektorium miał obiecywać rodzinom zmarłych najlepsze usługi pogrzebowe, a zakładom pogrzebowym — zwłoki.

Reklama
Reklama