W Malborku doszło do incydentu z udziałem myśliwca MiG-29. Podczas lądowania po locie treningowym w samolocie zablokowały się hamulce. Nikomu nic się nie stało.

- W Malborku podczas lądowania MiG-29 zablokowały się hamulce. Uszkodzeniu uległy dwie opony jednego z myśliwców pary dyżurnej.
- Samolot wylądował normalnie mimo awarii. Nikomu nic się nie stało.
- Sprawą zajmie się Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Dowództwo nie podało nazwy lotniska zapasowego.
W Malborku doszło do incydentu z udziałem myśliwca MiG-29. Podczas lądowania uszkodzeniu uległy opony jednego z samolotów.
O niebezpiecznej sytuacji poinformowało TVN24.
Lekarze widmo i publiczne pieniądze. NFZ ruszył z masowymi kontrolami
Zablokoane hamulce
Do zdarzenia doszło po locie treningowym pary dyżurnej MiG-ów-29. U jednego z myśliwców zablokowały się hamulce. W konsekwencji uszkodzone zostały dwie opony.
Mimo awarii hamulców samolot wylądował normalnie. Żaden z członków załogi ani personel naziemny nie odniósł obrażeń. Zgodnie z obowiązującą procedurą drugi samolot pary skierowano na lotnisko zapasowe. Tam też wylądował bez problemów.
Komisja zbada sprawę
Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych nie ujawniło nazwy lotniska zapasowego, na którym wylądował drugi MiG-29. Nie podano również dokładnej godziny ani dalszych szczegółów technicznych dotyczących zablokowania hamulców.
Sprawą ma się zająć Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Komisja zbada przebieg incydentu oraz przyczyny uszkodzenia opon. Na obecnym etapie nie ma informacji o ewentualnych konsekwencjach dla gotowości bojowej jednostki.