Prezydent USA Donald Trump potwierdził w oświadczeniu, że wojska amerykańskie wraz z Izraelem prowadzą „poważne działania militarne” na terytorium Iranu. Wyjaśnił, że ich celem jest wyeliminowanie zagrożenia ze strony teherańskiego reżimu.

- Na terytorium Iranu trwa operacja wojskowa sił USA i Izraela. Nad ranem w Teheranie było słychać eksplozje.
- Informację o ataku na Iran potwierdził prezydent Donald Trump. Przekazał, że jej celem jest zniszczenie irańskiego potencjału rakietowego.
- Według nieoficjalnych raportów wywiadowczych, Iran nie posiada obecnie pocisków zdolnych dosięgnąć terytorium USA.
W sobotę nad ranem doszło do serii eksplozji w Teheranie. Minister obrony Izraela potwierdził, że rozpoczął się „prewencyjny” atak na Iran. Operacja jest ściśle koordynowana z siłami amerykańskimi, a według doniesień agencji Reutera była szykowana od wielu miesięcy.
Atak na Iran, oświadczenie Trumpa
Prezydent USA Donald Trump wydał w sobotę oświadczenie zamieszczone w mediach społecznościowych, w którym potwierdził, że „niedawno armia amerykańska rozpoczęła poważne działania militarne w Iranie”.
Według amerykańskiego przywódcy celem tych działań jest „obrona narodu amerykańskiego poprzez wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu”.
Donald Trump podkreślił, że Iran „nigdy nie może posiadać broni jądrowej” i dodał, że „wielokrotnie próbowaliśmy zawrzeć porozumienie”. Wskazał przy tym, że Iran „próbował odbudować swój program jądrowy” oraz że „opracowuje pociski dalekiego zasięgu, które stanowią zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i innych krajów”.
Deklarował, że w wyniku tej operacji zniszczone zostaną irańskie pociski, a „ich przemysł rakietowy zostanie zrównany z ziemią”. Dalej mówił też o anihilacji irańskiej marynarki wojennej”.
Zagrożenie dla USA?
Agencja Reutera, powołując się na kilka źródeł podaje, że żadne twierdzenie, jakoby Iran miał wkrótce dysponować pociskami zdolnymi do uderzenia w Stany Zjednoczone, nie znajduje potwierdzenia w raportach wywiadu amerykańskiego.
„Amerykańska Agencja Wywiadu Obronnego stwierdziła, że Iran posiada rakiety, na podstawie których mógłby opracować międzykontynentalną rakietę nadającą się do użytku wojskowego do 2035 r., gdyby zdecydował się na takie działania” – podaje agencja.
Ekspert ds. rakiet Jeffrey Lewis komentował, że szacunki wywiadu wydają się „bardzo ostrożne”, bo od 2013 r. Iran wraz z Koreą Północną opracowuje silnik, który Pjongjang wykorzystał już wcześniej w wielu wersjach swoich międzykontynentalnych pocisków balistycznych. Broń ta jest w stanie dosięgnąć terytorium Stanów Zjednoczonych.