Sieć obiegło nagranie, na którym prezydent Karol Nawrocki w ostrych słowach zwraca się do dziennikarza TVN. – Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski – mówi Nawrocki. Dziennikarz dopytywał wcześniej, czy prezydentowi nie przeszkadza zażyłość Viktora Orbána z Władimirem Putinem.

- Prezydent Karol Nawrocki ostro zwrócił się do dziennikarza TVN, który zapytał go o stanowisko wobec bliskich relacji Węgier z Rosją.
- – O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? – dopytywał wzburzony Karol Nawrocki. Chwilę wcześniej właśnie o tym mówił.
- W mediach społecznościowych pojawiła się fala komentarzy.
W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Przemyślu z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem. Głowy państw przyjechały tam z okazji obchodzonego 23 marca Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.
„Przestroga dla patusów”. Doda komentuje wyrok ws. Sobolewa
Nawrocki o Putinie: jest zbrodniarzem wojennym i nikim więcej
Podczas oświadczenia dla mediów Karol Nawrocki mówił o Unii Europejskiej. Poruszył temat sprzeciwu Polski i Węgier wobec umowy handlowej UE z krajami Mercosur oraz wątpliwości dotyczące polityki migracyjnej czy klimatycznej.
Nawrocki wspomniał również o znaczących różnicach w polityce zagranicznej obu krajów. – Są sprawy, w których zgadzamy się, że się nie zgadzamy. Dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska są zagrożeniem egzystencjalnym, tak jak bolszewicy w roku 1920 – mówił Nawrocki.
– Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym i nikim więcej – podkreślił.
„Pan redaktor się ogarnie”
Po zakończeniu oświadczeń dziennikarze próbowali zadać dodatkowe pytania – to częsta praktyka, jeśli organizatorzy konferencji z politykami nie przewidują sesji pytań. To szansa na zdobycie dodatkowych informacji.
Dziennikarz TVN Mateusz Półchłopek usiłował zapytać Nawrockiego, czy nie przeszkadza mu zażyłość premiera Węgier Viktora Orbána z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem.
Nawrocki podszedł do dziennikarza i zaczął mu tłumaczyć stanowczym tonem, że przed chwilą właśnie o tym mówił.
– O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Panie redaktorze, robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze – Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia – mówił wzburzony Nawrocki.
„Czasem trzeba po męsku” vs „Haniebne zachowanie”
W sieci zawrzało. Ostre słowa pod adresem dziennikarza TVN spodobały się politykom Prawa i Sprawiedliwości. „Z funkcjonariuszami reżimowych mediów czasem trzeba po męsku” – skomentowała w serwisie X posłanka PiS Olga Semeniuk-Patkowska. „Absolutnie znakomicie prezydent Karol Nawrocki gasi politruka z TVN. Brawo!” – komentował Dariusz Matecki.
Głos zabrał również jeden z najbliższych współpracowników Karola Nawrockiego, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz. Zamieścił lakoniczny komentarz: „Brawo Karol Nawrocki”.
„Dziś Karol Nawrocki w odwiedzinach u Orbána pomylił polityczną konferencję prasową z konferencją przed Fame MMA” – to już komentarz europosła Lewicy Roberta Biedronia. Inni politycy sprzyjający aktualnej koalicji rządowej komentowali w podobnym tobie. Poseł Koalicji Obywatelskiej Marek Sowa ocenił: „Haniebne zachowanie Nawrockiego!”
Głos zabrał również premier Donald Tusk. „Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno” – napisał.