Reklama

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wicepremierem? Tak Polacy oceniają ten pomysł

Reklama
TYLKO NA

Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powinna zostać wicepremierem? O takim pomyśle pozytywnie wyraża się co szósty badany. Niemal połowa Polaków uważa jednak, że przewodnicząca Polski 2050 nie powinna obejmować teki wiceszefowej rządu – wynika z najnowszego badania SW Research dla Zero.pl.

artykul_glowne-foto-1
Na zdjęciu przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. Marcin Banaszkiewicz, Damian Burzykowski / Newspix)
  • O pomyśle awansu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na wicepremiera pozytywnie wyraża się 15,9 proc. ankietowanych. Negatywnie – 47 proc. respondentów.
  • Duży pozostaje odsetek osób, które nie mają w tej kwestii zdania (37,1 proc.).
  • – Osłabiła się znacznie siła koalicyjna Polski 2050, a więc także pozycja negocjacyjna. Wyniki sondażu są kolejnym kamyczkiem do ogródka – komentuje dr Bartosz Rydliński, politolog z UKSW.

Reklama

W najnowszym badaniu zadaliśmy pytanie ankietowanym: „czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powinna otrzymać tekę wicepremiera?”. Przewodnicząca Polski 2050 od dłuższego czasu ubiega się o to stanowisko.

Było zobowiązanie, że wszystkie formacje koalicji mają wicepremiera. Wszyscy traktujemy się po partnersku, zatem jest pytanie o to, czy zobowiązania są dotrzymywane, czy nie – mówiła w lutym br. minister funduszy na antenie radiowej Jedynki. Jak podkreślała, ma „poczwórny mandat” od swojej formacji, by być wicepremierem.

Co na to Polacy? Jak wynika z najnowszego badania SW Research dla Zero.pl, 15,9 proc. ankietowanych uważa, że szefowej Polski 2050 należy się stanowisko wiceprezesa Rady Ministrów.


Reklama

Przeciwnego zdania jest 47 proc. respondentów. Stanowiska w tej sprawie nie ma 37,1 proc. osób.


Reklama

Wykres odpowiedzi na pytanie: „Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powinna otrzymać tekę wicepremiera?” (fot. Zero.pl)

W badaniu zapytaliśmy także, czy osoby, które odeszły z Polski 2050, powinny zachować swoje miejsca w rządzie. Chodzi o rozłam, do którego doszło w partii w połowie lutego. Część polityków zdecydowało się utworzyć w parlamencie osobny klub – Centrum.

Polacy są w tej sprawie podzieleni. Łącznie 35,3 proc. respondentów uważa, że osoby, które odeszły z Polski 2050, powinny zachować swoje miejsca (wariant „zdecydowanie tak” zaznaczyło 11,5 proc. pytanych).


Reklama

Przeciwnego zdania jest w sumie 38,4 proc. ankietowanych, w tym odpowiedź „zdecydowanie nie” wskazało 15,4 proc. Zdania w tej kwestii nie ma 26,4 proc. osób.


Reklama

Wykres odpowiedzi na pytanie: „Czy osoby, które odeszły z Polski 2050, powinny zachować swoje miejsca w rządzie?” (fot. Zero.pl)

– Wyniki pokazują, że dziś wielu nie interesują już losy Polski 2050 jako formacji. Partia założona przez Szymona Hołownię nie waży już w polskiej polityce, niewiele od niej zależy. Prawie 40 proc. ankietowanych nie ma zdania w sprawie teki wicepremiera dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, a gdy respondenci mają już zdanie w tej sprawie – to zazwyczaj jest ono negatywne. To jeszcze mocniej osłabia – i tak słabą pozycję w rządzie – minister funduszy – ocenia w rozmowie z Zero.pl dr Bartosz Rydliński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

I jak dodaje, „sprawa teki wicepremiera dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz rozstrzygnęła się już w momencie podziału Polski 2050 na dwa klubu parlamentarne”.


Reklama

– Osłabiła się znacznie siła koalicyjna Polski 2050, a więc także pozycja negocjacyjna. Wyniki sondażu są kolejnym kamyczkiem do ogródka. Dziś Donald Tusk w trakcie spotkań liderów koalicji może powiedzieć: „patrzcie, Polacy wcale nie uważają, że minister Pełczyńska-Nałęcz zasłużyła, by być moją zastępczynią”. To tylko potęguje kryzys, w którym od dawna znajduje się Polska 2050 – wskazuje politolog z UKSW.


Reklama

Badanie zostało zrealizowane w dniach 24-25 lutego 2026 r. przez agencję SW Research metodą CAWI na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 823 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.


Reklama