Reklama
Reklama
Reklama

Kolejne ofiary rosyjskich bombardowań. Nocny ataki na Ukrainę

W wyniku ataku dronem w Sumach na północy Ukrainy zginęły dwie osoby – poinformował w sobotę szef miejskiej administracji wojskowej. W nocy z piątku na sobotę Rosjanie zbombardowali kilka regionów, raniąc i zabijając cywilów.

Temporary
Skutki ataku Rosjan na Słowiańsk, miasto we wschodniej Ukrainie (fot. HANDOUT / East News)
  • „W wyniku ataku dronem z napędem odrzutowym na pocztę zginęły dwie osoby, w tym 49-letni mężczyzna; tożsamość drugiej osoby jest obecnie ustalana” – powiedział urzędnik Sergij Krywošenko.
  • Ataki te miały miejsce dzień po rosyjskim ataku rakietowym na Ukrainę w trakcie pokazu sprzętu wojskowego w obwodzie kijowskim. 
  • W wyniku bombardowania zginęło co najmniej 10 osób, a prawie 100 zostało rannych.

Do rosyjskich ataków na ukraińskie bloki czy budynki użyteczności publicznej doszło w nocy z piątku na sobotę. Wojska Putina zaatakowały kilka miejsc, w tym Sumę, miasto na północy Ukrainy oraz Zaporoże na południu kraju. 

W Zaporożu jeden mężczyzna został ranny w wyniku „ataku wroga” – poinformował szef tamtejszej administracji wojskowej, Iwan Fiodorow. W Sumach zginęły dwie osoby.

Tragedią skończyła się też wystawa na poligonie wojskowym w Kijowie. Zginęło tam w piątek 10 osób, a około 100 zostało rannych - przekazał prokurator generalny Ukrainy Rusłan Krawczenko. Sprawę bada prokuratura generalna Ukrainy, która ustala czy przed organizowaniem takiej wystawy w czasie wojny „ryzyko zostało prawidłowo ocenione”.

Reklama
Reklama

Według prokuratora generalnego wojna nie tylko nie zwalnia z odpowiedzialności za decyzje zarządcze, ale wymaga maksymalnego profesjonalizmu, ostrożności i świadomości każdego kroku. „Śledztwo ustali, kto podjął decyzję o zorganizowaniu wydarzenia, kto zatwierdził miejsce, czas i formę jej przeprowadzenia, jakie środki bezpieczeństwa zostały przewidziane oraz czy ryzyko w warunkach stanu wojennego zostało właściwie ocenione” – podkreślił Krawczenko.

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy uderzyli w fabrykę uzbrojenia w Rosji 

Po stronie rosyjskiej pełniący obowiązki gubernatora obwodu biełgorodzkiego, graniczącego z Ukrainą, poinformował w sobotę rano w mediach społecznościowych o „masowym ataku dronów wroga” na miasto Biełgorod.  „Niestety są ranni, którzy zostali natychmiast przewiezieni do szpitali. Na ulicach widoczne są zniszczenia i pożary, które gaszą strażacy” – napisał w sieci. 

Ukraińcy w odwecie za ataki na swoje miasta, w których giną cywile, w tym kobiety, dzieci czy osoby starsze, w ostatnim tygodniu rewanżowali się, przypuszczając precyzyjne ataki dronów na rosyjskie centra logistyczne i magazyny, w tym obiekty handlowe w okolicach Petersburga. Bombardowali też rosyjską infrastrukturę wojskową na okupowanym Krymie.

Reklama
Reklama

Niemieccy żołnierze żądają 44 tys. strzelb do walki z dronami. Minister mówi: nie

W piątkowym ataku na fabrykę w obwodzie kirowskim w Rosji zginęło co najmniej sześć osób, a 26 zostało rannych – przekazał w piątek gubernator tego regionu Aleksandr Sokołow. Kilka godzin wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiadomił, że siły tego państwa uderzyły w cele w tym obwodzie.

Reklama
Reklama