
Zarabiał na fotowoltaice, a teraz zajmie się OZE jako wiceminister. Czy to konflikt interesów? Sławomir Ćwik wyjaśnia w rozmowie z Patrykiem Słowikiem, że dorobił się już dużo wcześniej, a w firmie zajmującej się fotowoltaiką „zatrudniał zaledwie dwie osoby”. Działalność miał ostatecznie wygasić tydzień temu.
- Sławomir Ćwik został w ubiegłym tygodniu powołany na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Obowiązki obejmie 14 września.
- Nowy wiceminister jest prawnikiem, przedsiębiorcą, posłem Unii Centrum i prowadził działalność w branży odnawialnych źródeł energii.
- Sławomir Ćwik zarabiał na branży OZE, teraz będzie się nią zajmował jako wiceminister. – Czy to nie konflikt interesów – pytał nowego wiceministra Patryk Słowik.
– To bzdura, że zarobiłem pieniądze akurat na branży klimatu i środowiska. Dlatego, że ja akurat pieniądze zarobiłem dosyć dawno temu. I to były usługi prawno-finansowe wynikające z tego, że ze znajomymi założyliśmy firmę, którą rozwinęliśmy – tłumaczy się poseł Ćwik.
Nowy wiceminister klimatu. Obejmie stanowisko po Mikołaju Dorożale
Jak dodaje, firmę „wprowadzili jeszcze w 2007 r., a więc praktycznie 20 lat temu na rynek Giełdy Papierów Wartościowych”, a polityk „miał tam mały pakiecik”.
Ćwik: zatrudniałem zaledwie dwie osoby
– Firma urosła, wystarcza to do tego, żeby funkcjonować, żeby żyć. Nie musiałem więcej zarabiać, natomiast chciałem coś robić. W 2020 r. założyłem małą działalność gospodarczą: Energoton. Byłem zainteresowany głównie branżą fotowoltaiki, tej prosumenckiej, niewielkich farm fotowoltaicznych. Zatrudniałem zaledwie dwie osoby – tłumaczy polityk.
Wyjaśnia, że „nie chciał rozwijać dużej firmy”. – Miałem taką możliwość, wiedziałem, jak to robić i można było to zrobić. Miałem jednak trochę inne priorytety. I z tej działalności nie zarobiłem kokosów, bynajmniej. Zresztą, jest to do sprawdzenia, bo po 2023 r., kiedy została mi powierzona funkcja posła, to chcąc nie chcąc, musiałem tę działalność wygaszać – dodał.
Słony rachunek z Brukseli za nieprzetworzony plastik. Wiemy, ile w tym roku zapłaci Polska
– Zawiesiłem ją ostatecznie 1 maja 2026 r., czyli do końca kwietnia 2026 r. ta działalność funkcjonowała, później była zawieszona. I kiedy tylko otrzymałem informację o tym, że premier zdecydował o powierzeniu mi funkcji sekretarza stanu, to w piątek 4 września złożyłem w Centralnej Ewidencji Informacji i Działalności Gospodarczej wniosek o ostateczne wykreślenie tej działalności – zakończył.

