Reklama
Reklama
Reklama

Polacy bronią tytuł mistrzów Europy. Udany początek turnieju

XXIII Memoria? Huberta Wagnera
Aleksander Śliwka, reprezentant Polski (fot. Artur Barbarowski / East News)

Polscy siatkarze wygrali z Portugalią 3:0 (25:12, 25:18, 25:20) w swoim pierwszym meczu grupy B mistrzostw Europy. Podopieczni trenera Nikoli Grbicia, którzy bronią tytułu, w piątek będą mieli dzień wolny, a w sobotę zmierzą się z Izraelem.

  • Ostatni raz Polacy rywalizowali z Portugalczykami w mistrzostwach Europy w 2021 roku. Wówczas, również w fazie grupowej, biało-czerwoni wygrali 3:1.
  • Podopieczni trenera Grbicia to jeden z głównych faworytów tegorocznej edycji europejskiego czempionatu, nie tylko bowiem bronią tytułu, ale przystępują do rozgrywek jako aktualni zwycięzcy Ligi Narodów.
  • W podobnej sytuacji byli trzy lata temu: najpierw wygrali LN, a dwa miesiące później drugi raz w historii zostali mistrzami Europy.

W czwartkowym meczu Polacy od początku narzucili rywalom swoje warunki gry i budowali przewagę, która w pierwszym secie po asie serwisowym Wilfredo Leona i błędzie Andre Pereiry wynosiła sześć punktów (13:7). W kolejnych akcjach zespół z Półwyspu Iberyjskiego mylił się coraz częściej, a obrońcy tytułu grali pewnie i spokojnie (17:9). Ostatni punkt zdobyli po zagraniu Kewina Sasaka (25:12).

Drugą partię minimalnie lepiej rozpoczęli Portugalczycy, objęli prowadzenie 6:4 po udanej akcji Lourenco Martinsa. Polacy szybko doprowadzili do wyrównania (7:7), ale przewagę osiągnęli dopiero wówczas, gdy skutecznie zaatakował Bartłomiej Bołądź, a błąd dołożył Pereira (13:11). Dystans powiększyli chwilę później Bartłomiej Lemański i Bołądź (17:13). Seta zakończył błąd Filipa Cveticanina (25:18).

W trzeciej odsłonie trener Grbić dokonał roszad w składzie, wymienił prawie całą pierwszą szóstkę. Zmiennicy radzili sobie równie dobrze, co wyjściowy skład i po ataku Kamila Semeniuka prowadzili 6:3. Kolejna akcja przyjmującego chwilę później, a następnie uderzenie Aleksandra Śliwki powiększyły dystans (15:9).

Reklama
Reklama

W drugiej części seta Portugalczycy zaczęli popełniać jeszcze więcej błędów (20:14), jednak w końcówce to biało-czerwoni mieli problem z zamknięciem meczu. Ataku nie mógł skończyć Sasak i przewaga nieco się zmniejszyła, ale ostatecznie atakujący zdołał się przebić na drugą stronę i zdobył ostatni punkt (25:20).

ME siatkarzy. Polacy wrócą do gry w sobotę

W drugim czwartkowym spotkaniu grupy B Izrael zagra z Ukrainą. Polacy zmierzą się z Izraelem 12 września o godz. 16. 

Współorganizatorami tegorocznego turnieju są Finlandia, Rumunia, Bułgaria, gdzie w Sofii fazę grupową i pucharową do ćwierćfinałów będą rozgrywać biało-czerwoni, oraz Włochy, które - w Mediolanie - gościć będą decydujące spotkania.

Starcie Lewandowskiego z Messim. Kosmiczny gol Polaka

Polska – Portugalia 3:0 (25:12, 25:18, 25:20). Skład Polski: Bartłomiej Bołądź, Tomasz Fornal, Szymon Jakubiszak, Marcin Komenda, Bartłomiej Lemański, Wilfredo Leon - Jakub Popiwczak (libero) - Jan Firlej, Jakub Nowak, Kewin Sasak, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka, Maksymilian Granieczny (libero).

Może też Cię zainteresować:

Reklama
Reklama