
We wtorek o godz. 15 w Warszawie zbiera się prezydium zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego – pierwsze spotkanie władz od zatrzymania i aresztowania prezesa Radosława Piesiewicza. Ma zostać ustalony termin posiedzenia całego zarządu, który może formalnie odwołać dotychczasowego szefa organizacji.
- Prezydium PKOl spotka się we wtorek o godz. 15 w Warszawie – to pierwsze posiedzenie władz komitetu od aresztowania prezesa Radosława Piesiewicza.
- W ciągu siedmiu dni od spotkania ma zostać zwołany pełny, 60-osobowy zarząd, który uchwałą przyjętą większością 2/3 głosów może odwołać Piesiewicza z funkcji.
- Piesiewicz usłyszał zarzuty płatnej protekcji i działania na szkodę wierzycieli w śledztwie dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto; sąd aresztował go na trzy miesiące.
We wtorek o godz. 15 w Warszawie zbierze się prezydium zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego. To pierwsze spotkanie władz organizacji od momentu zatrzymania i aresztowania prezesa Radosława Piesiewicza. Podczas obrad ma zostać ustalony termin posiedzenia całego zarządu, który jako jedyny może formalnie odwołać dotychczasowego szefa PKOl.
Z informacji przekazanej członkom zarządu przez Mieczysława Nowickiego – wiceprezesa PKOl, który na mocy pełnomocnictwa zastępuje obecnie Piesiewicza – wynika, że zarząd zostanie zwołany w ciągu siedmiu dni od wtorkowego spotkania prezydium. Dotychczasowa praktyka wskazywała, że posiedzenie zarządu wyznaczane było przez to gremium w ciągu dwóch tygodni. Tym razem sytuacja jest jednak wyjątkowa – większość członków prezydium domagała się wcześniej od Nowickiego, by pełny zarząd zebrał się nawet tego samego dnia.
Jak poinformował PAP Adam Konopka, jeden z ośmiu wiceprezesów PKOl, celem posiedzenia liczącego 16 osób (nie licząc Piesiewicza) prezydium, a następnie całego zarządu, jest „uregulowanie sprawy kierowania PKOl”.
Procedura odwołania prezesa
Zarząd PKOl liczy łącznie 60 osób. Może on odwołać danego członka gremium – a tym samym pozbawić go funkcji prezesa – uchwałą przyjętą większością 2/3 głosów, przy obecności co najmniej 2/3 pełnego składu. W przypadku podjęcia takiej decyzji, do końca obecnej kadencji, czyli do wiosny przyszłego roku, na czele PKOl – zgodnie ze statutem organizacji – stanie jeden z wiceprezesów wskazany przez zarząd.
Sprawa dotyczy Radosława Piesiewicza, który został zatrzymany 27 sierpnia w Warszawie w ramach śledztwa prowadzonego w związku z działalnością giełdy kryptowalut Zondacrypto. Spółka ta od października ubiegłego roku pełniła funkcję sponsora generalnego PKOl.
Tego samego dnia, w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej, Piesiewicz usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem pozostałych, w związku z grożącą spółce niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy. Po przesłuchaniu, na które zgodził się podać do wiadomości pełne nazwisko, prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego trzymiesięczne aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku.