
Nowy p.o. rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości prof. Sławomir Cudak w piątek nie został wpuszczony do siedziby uczelni. Na miejscu pojawiła się policja. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zażądał od Senatu AWS przedstawienia w ciągu 14 dni harmonogramu wyboru nowego rektora i oświadczył: „Państwo prawa działa i nie ustępuje przed krzykaczami”.
- Spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości przybiera na sile – nowy p.o. rektora nie został wpuszczony do siedziby uczelni, a na miejscu pojawiła się policja.
- Waldemar Żurek zapowiedział, że nie zamierza ustępować i dał Senatowi AWS 14 dni na przedstawienie harmonogramu wyboru nowego rektora.
- W tle pozostaje decyzja o odwołaniu Michała Sopińskiego, której minister sprawiedliwości nie zmienił po ponownym rozpatrzeniu sprawy.
W czwartek Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że Waldemar Żurek po ponownym rozpatrzeniu sprawy utrzymał w mocy decyzję o odwołaniu dr. Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Obowiązki te przejął prof. AWS, dr hab. Sławomir Cudak.
Resort przekazał, że Cudak jest uprawniony do kierowania Akademią oraz reprezentowania jej na zewnątrz.
W piątek rano nowy p.o. rektora pojawił się w siedzibie uczelni w Warszawie. Nie został jednak wpuszczony na teren Akademii.
Przeciwko jego obecności protestowała m.in. posłanka PiS Maria Kurowska. Na miejscu był również działacz opozycji demokratycznej w PRL i były kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich Adam Borowski. W siedzibie AWS pojawiła się także policja. Na miejsce dotarł także prezes PiS, który próbuje wejść do budynku.
Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że funkcjonariusze wykonują czynności związane z zapewnieniem bezpieczeństwa osób oraz ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Żurek daje Senatowi 14 dni
Do sytuacji odniósł się w piątek rano Waldemar Żurek. Minister sprawiedliwości zażądał od Senatu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przedstawienia w ciągu 14 dni harmonogramu wyboru nowego rektora-komendanta, który miałby pełnić funkcję do 2028 r.
„Koniec prób anarchizowania państwowej uczelni i zasłaniania się politycznym immunitetem. Skierowałem oficjalne pisma do p.o. Rektora-Komendanta prof. Sławomira Cudaka oraz Senatu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Procedury zostały zrealizowane, dokumenty doręczone” – napisał Żurek na platformie X.
„Oczekuję od Senatu AWS przedstawienia w ciągu 14 dni harmonogramu wyboru nowego Rektora-Komendanta do 2028 r.” – dodał.
Minister zakończył wpis słowami: „Państwo prawa działa i nie ustępuje przed krzykaczami”.
Kierwiński: „Polskie państwo nie będzie ulegało presji”
Do wydarzeń w Akademii odniósł się również minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
„Policja w AWS wykonuje obowiązki zgodnie z prawem. Polskie państwo nie będzie ulegało presji agresywnej grupki ludzi, którzy sądzą, że stoją ponad prawem. Prawo działa” – napisał.
Ministerstwo Sprawiedliwości w piątkowym komunikacie podkreśliło natomiast, że oczekuje od Senatu Akademii „sprawnego i bez zbędnej zwłoki” przeprowadzenia ustawowej procedury powołania nowego rektora-komendanta.
Resort poinformował również, że Żurek zwrócił się do Sławomira Cudaka o współdziałanie z Senatem przy przygotowaniu i przeprowadzeniu procedury wyboru nowego rektora.
„Kompetencja do jego powołania należy do Senatu, zgodnie z art. 66a ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej” – podkreśliło ministerstwo.
Dlaczego odwołano Michała Sopińskiego?
Sprawa ma swój początek w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości od marca. Zostało ono wszczęte z urzędu przez ministra.
Pod koniec maja Żurek zdecydował o odwołaniu Michała Sopińskiego po przeprowadzeniu postępowania oraz uzyskaniu pozytywnych opinii Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.
MS wskazywało wówczas trzy główne powody decyzji.
Pierwszym miały być „poważne nieprawidłowości przy doktoratach”. Resort podkreślał, że nie chodziło o uchybienia techniczne, lecz o procedury mające wpływ na wiarygodność uczelni jako podmiotu uprawnionego do nadawania stopni naukowych.
Drugim powodem miała być „demonstracyjna aktywność polityczna” Sopińskiego. Według ministerstwa były rektor prowadził w mediach społecznościowych aktywność o „jednoznacznie politycznym, systematycznym i demonstracyjnym charakterze”. Zdaniem resortu pozostawało to w sprzeczności ze szczególnym statusem uczelni Służby Więziennej oraz wymogiem apolityczności tej formacji.
Trzecia kwestia dotyczyła „zagrożenia dla aplikacji kuratorskiej”. Ministerstwo wskazywało, że rektor-komendant nie był uprawniony do podważania statusu prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie ani uzależniania wykonywania zadań publicznych od własnej oceny tej kwestii.
Odwołanemu rektorowi przysługiwały przewidziane prawem środki zaskarżenia, w tym wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Żurek po ponownym rozpatrzeniu utrzymał jednak decyzję o odwołaniu Sopińskiego w mocy.
Ministerstwo zapewnia jednocześnie, że zmiana osoby kierującej Akademią nie wpływa na ciągłość jej działalności dydaktycznej, naukowej i organizacyjnej ani na sytuację studentów, słuchaczy, doktorantów i pracowników.