Reklama
Reklama
Reklama

Woch chce paktu z Braunem i Kaczyńskim do Senatu. „Zrobię wszystko”

– Bezpartyjni Samorządowcy, pod moim przewodnictwem, w przyszłym roku odegrają kluczową rolę w następnych wyborach do Sejmu i Senatu – zapowiedział Marek Woch. Były kandydat na prezydenta dopytywany przez Jacka Prusinowskiego wielokrotnie odmawiał odpowiedzi na pytanie, ilu dokładnie członków ma partia. Finalnie ujawnił okrągłą liczbę 50 członków formacji, która z jednej strony dogadała się z Grzegorzem Braunem, a z drugiej z Jarosławem Kaczyńskim.

decklink-duo-3-3-23-lipca-2026-09-02-42
Marek Woch w Kanale Zero. (fot. Kanał Zero)
  • 18 338 głosów przełożyło się na ogólnopolskie poparcie 0,09 proc. – taki wynik w ostatnich wyborach prezydenckich uzyskał Marek Woch. Od lat polityk bezskutecznie walczy o władzę na różnych szczeblach.
  • – Zanim się coś wygra to trzeba przegrać kilka razy – powiedział w Porannych Rozmowach Zero rozmówca Jacka Prusinowskiego.
  • Nasz dziennikarz próbował uzyskać odpowiedzi na szereg ważnych, przedwyborczych pytań. Woch zdecydował jednak na prezentowanie swojej agendy.

Podczas wywiadu w Kanale Zero polityk zapewnił, że jego ugrupowanie Bezpartyjni Samorządowcy – Łączy nas Polska namiesza na polskiej scenie politycznej. 

– Nie zmieni tego pan redaktor ani ci złośliwcy. Bezpartyjni Samorządowcy w przyszłym roku, pod moim przewodnictwem, odegrają znaczącą tutaj rolę w wyborach do Sejmu i do Senatu. Punkt pierwszy. Teraz punkt drugi, to jeżeli chodzi o moich byłych kolegów trzech: pana wicemarszałka Rado, pana Cezarego Przybylskiego, który jest radnym i pan Mywda. Nigdy w życiu nie byliby radnymi na Dolnym Śląsku, gdybym nie zorganizował wyborów w 2024 r. do sejmików, bo to ja mam struktury – wyznał Marek Woch.

Jacek Prusinowski nie dał za wygraną i przez cały program dopytywał swojego rozmówcę, ilu członków skupia jego ugrupowanie.

Reklama
Reklama

– Nie będę rzucał liczby naszych członków. Mamy tysiące działaczy w Polsce, (...) w partii nie ma tysięcy – powiedział.

– Jest 50 osób w partii technicznej, żeby zabezpieczyć interesy rejestrowe ale w organizacji są tysiące - dodał Marek Woch.

Mimo to – jak zapewnił polityk – BS-Łączy Nas Polska odegra kluczową rolę w nadchodzących wyborach parlamentarnych, samodzielnie wystawiając listę do Sejmu. Inaczej sprawa ma się w przypadku izby wyższej. 

– Centrowo–prawicowy pakt senacki, czyli Korona Brauna, Konfederacja, BS i PiS, przy obecnej ordynacji JOW, nie mogą ie mogą wystawiać konkurencji, bo w 2023 r. jak się cała koalicja (15 października) dogadała to nikt im nie zarzucał, że Tusk wygrał – analizował.

Reklama
Reklama

Woch o przegranych: Jestem w polityce 13 lat

Zapewnił jednocześnie, że „nie trzeba być w partii, aby iść do Senatu”.

– Ja zebrałem 2 tys. podpisów, dostałem 11 tys. i przegrałem – wyznał szczerze.

Polityk wierzy jednocześnie, że tym razem złą passę uda się przerwać. 

Reklama
Reklama

– Żeby była sprawa jasna, bo ja słyszę ten rechot, lanie szamba. Robią to ludzie, którzy wcześniej przegrywali po siedem razy wybory, Krzysztof Bosak ile razy przegrał? Na jego miejscu ja bym nie wytykał nikomu przegrywania (…). Chcę powiedzieć, że zanim się coś wygra, to trzeba przegrać kilka razy. I nie jestem w przegrywaniu tutaj odosobniony. To żeby była jasność, a Bosak już jest 24 lata w polityce, a ja dopiero 13 – mówił Woch.

Pakt senacki z Braunem i Kaczyńskim? Woch wyjaśnia

Przyczynkiem do rozmowy w Kanale Zero była zeszłotygodniowa deklaracja przy ul. Nowogrodzkiej. Jarosław Kaczyński poinformował, że PiS porozumiało się z Bezpartyjnymi Samorządowcami w sprawie współpracy obu formacji w nadchodzących wyborach do Senatu. Lider Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch mówił o planowanym prawicowym pakcie senackim już w październiku ubiegłego roku, na wspólnej konferencji z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem.

Mamy zbieżności ideowe z Braunem. Wiemy, co robimy, aby pakt do Senatu zaistniał. Bo tak to ludzie się nabiegają i naprodukują, a na końcu wygra Tusk – przekonywał Woch w Kanale Zero.

Reklama
Reklama

– Zrobię wszystko dla paktu centroprawicowego do Senatu – zapewnił na samym końcu Porannych Rozmów Zero.

 

Reklama
Reklama