Reklama
Reklama
Reklama

Burze, grad i ulewy wracają do wielu regionów Polski. Pogoda na czwartek i piątek

Przed nami kolejne dni z niespokojną pogodą. IMGW prognozuje przelotne opady deszczu, burze z gradem i silniejszy wiatr w wielu regionach kraju. Lokalnie może spaść nawet 40 mm deszczu, a porywy wiatru podczas burz osiągną prędkość do 70 km/h.

bałtyk, deszcz, pogoda
Czy nad Bałtykiem będzie jeszcze ciepło? (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • W czwartek burze i intensywne opady obejmą znaczną część kraju, lokalnie spadnie do 40 mm deszczu.
  • W piątek poprawa pogody na zachodzie, ale na wschodzie nadal możliwe burze i ulewy.
  • W Tatrach prognozowane są opady deszczu ze śniegiem, a w górach bardzo silny wiatr.

Polska pozostaje pod wpływem kolejnego niżu atmosferycznego z chłodnym frontem, który powoli przemieszcza się znad Bałtyku na wschód. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), do kraju napływa chłodne powietrze polarne morskie, które sprzyja rozwojowi opadów i burz.

W czwartek zachmurzenie będzie przeważnie duże z większymi przejaśnieniami. W wielu regionach prognozowane są przelotne opady deszczu oraz burze, miejscami z gradem.

Najwięcej deszczu spadnie lokalnie na Pomorzu Wschodnim, Kujawach i w północno-wschodniej Wielkopolsce, gdzie suma opadów może sięgnąć nawet 40 mm. We wschodniej połowie kraju lokalnie spadnie do 30 mm deszczu.

Reklama
Reklama

Temperatura maksymalna wyniesie od 17 st. C na północy do 22 st. C na krańcach południowo-wschodnich. Na Podhalu termometry pokażą około 16 st. C. Wiatr będzie umiarkowany, okresami dość silny, a podczas burz jego porywy osiągną do 70 km/h. Wysoko w Sudetach wiatr może rozpędzić się nawet do 100 km/h.

W nocy burze nie ustąpią całkowicie

W nocy z czwartku na piątek zachmurzenie pozostanie duże, choć na zachodzie kraju możliwe będą rozpogodzenia. Nadal prognozowane są przelotne opady deszczu, a początkowo we wschodniej połowie Polski także burze.

W górach pogoda będzie wyjątkowo wymagająca. W najwyższych partiach Tatr spodziewane są opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Temperatura minimalna wyniesie od 10 st. C na zachodzie do 13 st. C w centrum i na południowym wschodzie. Nad morzem będzie nieco cieplej – od 14 do 16 st. C.

Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. W czasie burz porywy mogą dochodzić do 60 km/h.

Reklama
Reklama

Piątek przyniesie poprawę, ale nie wszędzie

Sytuacja pogodowa w piątek zacznie się stopniowo poprawiać, przede wszystkim na zachodzie kraju. Tam prognozowane jest małe i umiarkowane zachmurzenie oraz więcej rozpogodzeń.

We wschodniej połowie Polski nadal mogą jednak występować przelotne opady deszczu i burze. Na Podkarpaciu suma opadów może osiągnąć do 25 mm, a w pozostałej części wschodniej Polski od 15 do 20 mm. Temperatura maksymalna wyniesie od 18 st. C na południowym wschodzie do 22 st. C na zachodzie kraju.

Pogoda w Warszawie

Mieszkańcy stolicy również powinni przygotować się na niestabilną aurę. W czwartek prognozowane są przelotne opady deszczu, burze oraz możliwy grad. Temperatura wzrośnie do około 20 st. C, a podczas burz porywy wiatru mogą osiągnąć 65 km/h.

W nocy nadal możliwe będą opady i pojedyncze burze, przy temperaturze około 13 st. C. Z kolei w piątek zachmurzenie będzie umiarkowane, ale nadal mogą występować przelotne opady i burze. Temperatura maksymalna wyniesie około 21 st. C, a porywy wiatru podczas burz mogą dochodzić do 60 km/h. 

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama