Rozpocznij dyskusję! 0 komentarzy
Reklama
Sytuacja na Bliskim Wschodzie eskalowała w nocy z piątku na sobotę. Irańskie siły przeprowadziły masowe uderzenia na kraje Zatoki Perskiej, w tym Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt i Bahrajn. Równolegle, Izrael kontynuuje intensywne operacje militarne w Libanie, uderzając w cele powiązane z Hezbollahem. W nocy uderzył też Teheran; są doniesienia o ofiarach w Kom i Urmii.

- Zjednoczone Emiraty Arabskie odparły irański atak z użyciem rakiet i dronów. Lokalne służby potwierdziły, że pięć osób odniosło lekkie obrażenia.
- W Kuwejcie oraz Bahrajnie uruchomiono syreny alarmowe. Gwardia Narodowa Kuwejtu poinformowała o skutecznym unieszkodliwieniu sześciu bezzałogowców.
- Izrael przeprowadził uderzenia odwetowe na południową część Libanu. W wyniku nalotów zginęło co najmniej osiem osób (w tym troje dzieci), a 24 osoby zostały ranne.
Reklama
Ministerstwo Obrony w Abu Zabi poinformowało o skutecznym przechwyceniu pocisków manewrujących i dronów wystrzelonych z Iranu. Służby interweniowały również w strefie przemysłowej Khalifa. W wyniku spadających odłamków lekkich obrażeń doznało pięciu obywateli Indii.
W Bahrajnie MSW dwukrotnie uruchamiało syreny, apelując, by ludność udała się w najbliższe bezpieczne miejsca schronienia.
Reklama
Gwardia Narodowa Kuwejtu natomiast przekazała informacje o zestrzeleniu sześciu dronów. Uszkodzona została również infrastruktura w porcie Szuwajch.
Reklama
Reklama
Tymczasem Izrael nie przerywa ataków na południową część Libanu. Libańska agencja informacyjną ANI podała, że izraelskie lotnictwo bez uprzedzenia zrzuciło w piątek bomby na przedmieścia Bejrutu. W nocy Izrael i USA uderzyły w Teheran. - Intensyfikujemy uderzenia w przemysł zbrojeniowy irańskiego reżimu, obierając za cel ponad 1000 zakładów produkcyjnych - zapowiedział rzecznik izraelskiej armii Awiczaj Adraee.
Reklama
Wojna na Bliskim Wschodzie została rozpoczęta 28 lutego przez Izrael oraz USA.
Mimo zapowiedzi USA i informacji o negocjacjach pokojowych, konflikt eskaluje.
Reklama
Reklama
Donald Trump kilkukrotnie wspominał, że trwają rozmowy ws. zakończenia konfliktu, natomiast Iran nie potwierdził tych doniesień.
Reklama
