Jedna osoba zginęła, a nawet kilkadziesiąt zostało rannych po nocnym ataku Rosjan na Ukrainę. Intensywne ataki rakietowe trwały całą noc ze środy na czwartek. W Kijowie doszło do zawalenia się budynku.

- Od środy trwa zmasowany atak Rosji na Kijów i inne ukraińskie miasta. Jest wielu zabitych i rannych.
- Rosjanie skierowali nad Ukrainę kilkaset dronów.
- Spod gruzów budynku mieszkalnego w Kijowie uratowano kilkadziesiąt osób.
W wyniku nocnych ataków Rosjan na Kijów zginęła jedna osoba, a 29 zostało rannych. W obwodzie kijowskim rannych zostało kolejnych siedem osób, w tym dziecko – przekazał serwis Kyiv Independent.
Śledź na nami DZIEŃ NA ŻYWO: zamieszanie ws. żołnierzy USA w Polsce
Krótko przed godz. 1 w nocy ze środy na czwartek Siły Powietrzne Ukrainy ogłosiły ogólnokrajowy alarm lotniczy. Jak przekazano, Rosja poderwała bombowce MiG-31, a wszystkie regiony kraju były zagrożone atakami rakiet balistycznych.
Intensywne ataki Rosjan trwały od środy – nad Ukrainę skierowano ponad półtora tysiąca dronów. W środę w ciągu dnia zginęło co najmniej 14 osób, a ponad 80 zostało rannych – w tym dzieci i nastolatków.
„Brakuje nam środków”. Tajemnica finansów fundacji ścigającej rasistów
Spod zawalonego budynku uratowano kilkadziesiąt osób
W nocy władze ostrzegały przed dronami zmierzającymi w kierunku Kijowa, a także przed możliwymi uderzeniami rakietowymi. Jak informuje Kyiv Independent, o godz. 3:08 czasu lokalnego w Kijowie słychać było eksplozje. Systemy obrony powietrznej próbowały zestrzeliwać rosyjskie drony. Kolejne serie eksplozji było słychać przez kolejne ponad pół godziny.
W dzielnicy Darnyckiej zawaliły się elementy konstrukcyjne budynku mieszkalnego. „Zniszczonych zostało 18 mieszkań. Według wstępnych informacji z budynku uratowano 11 osób” – powiedział mer Kijowa Witalij Kliczko, cytowany przez Kyiv Independent.
Do pożaru dachu pięciopiętrowego budynku mieszkalnego doszło w dzielnicy Dnieprowskiej – zapaliły się szczątki drona. W dzielnicy Obolońskiej dron spadł na budynek biurowy i parking wielopoziomowy.
Doszło również do pożaru w 12‑piętrowym budynku mieszkalnym. W innych dzielnicach odłamki zniszczonych maszyn spadły na drogę, a także na budynek biurowy i parking wielopoziomowy.
„Zadać jak najwięcej bólu i cierpienia”
Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegał w środę, że po falach dronów Rosja może przeprowadzić uderzenia rakietowe, aby przeciążyć ukraińską obronę lotniczą i „zadać jak najwięcej bólu i cierpienia”.
Ostrzeżenie oparto na informacjach ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), który wskazał, że rosyjskie siły planują kontynuować ataki z użyciem dużej liczby pocisków manewrujących odpalanych z powietrza i morza, a także rakiet balistycznych.