Reklama
Reklama

Reklama

Morawiecki u Kaczyńskiego. Te tematy poruszono przy Nowogrodzkiej

Reklama

W czwartek w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej doszło do spotkania prezesa Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Politycy omówili m.in. sytuację wewnątrz partii.

Mateusz Morawiecki
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki podczas debaty „Bezpieczna Polska” w trakcie Europejskiego Forum Rolniczego 2026 w Jasionce (fot. Darek Delmanowicz / PAP)
  • W czwartek doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim w siedzibie PiS. Rozmowa trwała kilkadziesiąt minut i dotyczyła sytuacji w partii oraz strategii wyborczej.
  • Rzecznik Rafał Bochenek przekazał, że omówiono bieżącą sytuację polityczną i drogę do zwycięstwa. Podkreślił też znaczenie wspólnego, zintegrowanego działania.
  • Spotkanie odbyło się w czasie spekulacji o możliwym podziale w PiS. Morawiecki wcześniej poinformował o utworzeniu własnego stowarzyszenia.

Reklama

Spotkanie rozpoczęło się w czwartkowe południe i trwało kilkadziesiąt minut. Informację o zakończeniu rozmów przekazał za pośrednictwem serwisu X rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek.

„Wśród wielu tematów poruszonych w trakcie rozmowy omówiono m.in. aktualną sytuację polityczną w Polsce, sytuację wewnątrz naszej partii i drogę do zwycięstwa w najbliższych wyborach parlamentarnych” – poinformował Bochenek.


Reklama

Rzecznik zaznaczył również, że ostatnie wydarzenia potwierdziły skuteczność wspólnego działania. „Ostatnie dni pokazały, że działając razem, w sposób zintegrowany, możemy odnosić sukcesy i realizować założone cele” – napisał.


Reklama

Napięcie w Prawie i Sprawiedliwości

Do rozmowy doszło w momencie, w którym coraz głośniej mówi się o ewentualnym podziale PiS oraz Morawieckiego i jego zwolenników. Były premier brał udział w wydarzeniach, które przez część kierownictwa były postrzegane jako kolidujące z oficjalną linią ugrupowania, m.in. w środowej debacie, w której Morawiecki zmierzył się z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

Równolegle Morawiecki w opublikowanej jeszcze przed spotkaniem z Kaczyńskim rozmowie z Wirtualną Polską ogłosił plany powołania nowego stowarzyszenia politycznego. Inicjatywa ta ma być skierowana do tzw. centrum. – Chcę skupić osoby, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna – zapowiadał były premier.


Reklama

„Wybory wygrywa się w centrum – wśród ludzi, którzy chcą rozwoju, stabilności i przewidywalności. To nie jest żadne »mityczne centrum« – to właśnie ono w istocie daje władzę. To miliony Polaków, którzy decydują o przyszłości kraju. I to do nich musimy mówić językiem odpowiedzialności, konkretu i wiarygodności” – napisał później w mediach społecznościowych Morawiecki.


Reklama

Pomimo tych kroków, były szef rządu stanowczo odcina się od spekulacji o odejściu z PiS, deklarując przy tym, że pozostaje „lojalnym członkiem” i nie zamierza pozwolić na „szarganie ośmiu lat dorobku” swojego gabinetu. Jako główny cel polityczny wskazuje odsunięcie od władzy rządu Donalda Tuska, co jego zdaniem jest warunkiem powrotu polskiej gospodarki na ścieżkę dynamicznego wzrostu.


Reklama