Reklama

Pięć krajów oskarża Rosję o otrucie Nawalnego toksyną żaby

Reklama

BBC News poinformowało, że Wielka Brytania oficjalnie oskarżyła Rosję o otrucie Aleksieja Nawalnego. Polityczny przeciwnik Władimira Putina zmarł w 2024 r. Londyn twierdzi, że została mu podana toksyna pozyskiwana od pewnego gatunku żab. Oskarżenia padły w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Aleksiej Nawalny
Londyn oskarża Moskwę o otrucie Aleksiej Nawalnego. (fot. Anadolu / Getty Images)
  • Wielka Brytania postawiła ciężkie zarzuty Rosji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
  • Szefowa MSZ w Londynie oświadczyła, że próbki pobrane z ciała Aleksieja Nawalnego zawierają toksynę pozyskiwaną od żab.
  • Podkreśliła, że tylko rząd Rosji miał środki i motywację, aby doprowadzić do śmierci uwięzionego rywala politycznego Władimira Putina.

Dwa lata po śmierci Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej na Syberii Wielka Brytania oskarża Kreml o otrucie polityka. Londyn ma wsparcie Szwecji, Francji, Holandii i Niemiec, a wystąpienie odbyło się na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa – podaje BBC News.

Londyn: Rosjanie otruli Nawalnego toksyną pozyskiwaną od żab

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Zjednoczonego Królestwa oświadczyło, że nie istnieje wyjaśnienie śmierci politycznego przeciwnika Władimira Putina inne niż użycie trucizny. Dowodem ma być toksyna – epibatydyna, znaleziona w próbkach pobranych z ciała Nawalnego. Toksynę tę pozyskuje się od żab – drzewołazów trójbarwnych

Podczas przemówienia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, szefowa brytyjskiej dyplomacji Yvette Cooper powiedziała: – Tylko rząd Rosji miał środki, motyw i możliwość, aby użyć tej śmiercionośnej toksyny przeciwko Aleksiejowi Nawalnemu podczas jego pobytu w więzieniu.

Miejsce upamiętnienia Nawalnego w Budapeszcie zaraz po jego śmierci

Sprawa na zorganizowaniu konferencji w stolicy Bawarii się nie skończy. Brytyjskie MSZ poinformowało, że Londyn złożył doniesienie do Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej o domniemanym naruszeniu Konwencji o zakazie broni chemicznej przez Rosję.

Wdowa po Nawalnym reaguje na oskarżenie Rosji przez kraje Europy

Wdowa po Aleksieju Nawalnym odniosła się już do słów szefowej brytyjskiej dyplomacji ws. śmierci jej męża. 

"Naukowcy z pięciu europejskich krajów ustalili: mój mąż, Aleksiej Nawalny, został otruty epibatydyną – neurotoksyną, jedną z najgroźniejszych trucizn na ziemi. W naturze trucizna ta występuje na skórze ekwadorskiej żaby z rodziny drzewołazowatych. Powoduje paraliż, zatrzymanie oddechu i bolesną śmierć" – wyjaśnia Nawalna.

Dalej pisze, że od pierwszego dnia była pewna, iż jej mąż został otruty, ale teraz są na to dowody. "Putin zabił Aleksieja bronią chemiczną" - czytamy we wpisie na platformie X.

"Jestem wdzięczna państwom europejskim za drobiazgową pracę, którą wykonywały przez dwa lata, oraz za odkrycie prawdy" – dodała. Zakończyła wezwaniem do rozliczenia Putina.

Władimir Putin jest mordercą. Musi odpowiedzieć za wszystkie swoje zbrodnie.

Julia Nawalna

20 sierpnia 2020 r. Nawalny źle się poczuł na pokładzie samolotu z Tomska do Moskwy. Maszyna lądowała awaryjnie w Omsku. Tam trafił do szpitala. Po międzynarodowych naciskach Rosja wydała zgodę na przewiezienie Nawalnego do kliniki Charité w Berlinie.

Aleksiej Nawalny zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach w kolonii karnej na Syberii

Laboratoria w Niemczech, Francji i Szwecji oraz Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) potwierdziły w próbkach pozyskanych od Nawalnego obecność bojowego środka trującego z grupy Nowiczok.

Natychmiast po powrocie do Rosji w styczniu 2021 r. Nawalny został zatrzymany. Był oskarżony w kilku procesach, ostatecznie został skazany na ponad 30 lat w koloniach karnych o zaostrzonym rygorze.

Aleksiej Nawalny zmarł 16 lutego 2024 r. Rosyjska służba więzienna (FSIN) poinformowała, że opozycjonista zasłabł po spacerze i mimo reanimacji nie odzyskał świadomości. Jako przyczynę podano "przyczyny naturalne". Dopiero po ośmiu dniach ciało zostało wydane matce.

Władimir Putin wspomniał o śmierci Nawalnego dopiero 17 marca 2024 r. przy okazji konferencji prasowej w sztabie wyborczym tuż po zakończeniu głosowania na prezydenta Rosji.

– Jeśli chodzi o pana Nawalnego. Tak, zmarł. To zawsze smutne wydarzenie. Mieliśmy inne przypadki śmierci osób w miejscach pozbawienia wolności. Czy to nie działo się w USA? Zdarzało się wielokrotnie – powiedział wtedy Putin.


Reklama