„Grupa intrygantów” ma próbować rozbić Prawo i Sprawiedliwość – tak o wewnętrznym sporze w partii mówi europoseł Piotr Müller. Polityk PiS wskazał nawet nazwiska: Patryka Jakiego, Jacka Sasina i Jacka Kurskiego.

- W PiS narasta konflikt wokół stowarzyszeń działających przy partii. Piotr Müller oskarżył Patryka Jakiego, Jacka Sasina i Jacka Kurskiego o próbę doprowadzenia do podziału ugrupowania.
- Spór dotyczy m.in. „Rozwoju Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina. Władze PiS zażądały od polityków odejścia z takich organizacji pod groźbą wykluczenia.
- Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki mają spotkać się w czwartek o godz. 12. Rozmowa może zdecydować o dalszym kierunku konfliktu w partii.
W Prawie i Sprawiedliwości narasta spór o przyszłość stowarzyszeń działających wokół partii. Oliwy do ognia dolały dzisiejsze słowa słowa europosła PiS Piotra Müllera, który oskarżył część środowiska ugrupowania o próbę doprowadzenia do rozłamu.
Polityk, komentując planowane spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, stwierdził, że wewnętrzny konflikt nie wynika z różnic programowych, ale z działań określonej grupy działaczy.
– Grupa intrygantów, czyli m.in. Patryk Jaki, Jacek Sasin i Jacek Kurski, próbuje przeprowadzić podział partii – powiedział Müller.
Jego zdaniem celem tych działań ma być osłabienie pozycji byłego premiera i odsunięcie od PiS części polityków związanych z jego środowiskiem.
Müller broni Morawieckiego. „Próbuje się wypchnąć premiera i kilkudziesięciu posłów”
Piotr Müller przekonywał, że jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Według niego podczas kwietniowego spotkania Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego uzgodniono, że stowarzyszenia wokół PiS mają służyć zwiększeniu aktywności politycznej obozu.
– Stowarzyszenia miały poszerzać aktywność naszego obozu – tłumaczył europoseł.
Jego zdaniem późniejsze działania władz partii były próbą zmiany tych ustaleń.
– Z nieznanych nam przyczyn pewna grupa intrygantów przeprowadziła akcję, która próbuje wypchnąć premiera Morawieckiego i kilkudziesięciu posłów z partii – ocenił Müller.
Polityk zaznaczył jednocześnie, że liczy na porozumienie podczas rozmów liderów ugrupowania.
Spór o stowarzyszenia. W tle „Rozwój Plus” Morawieckiego i inicjatywa Sasina
Konflikt wybuchł po decyzji władz PiS dotyczącej polityków związanych ze stowarzyszeniami prowadzącymi działalność polityczną.
Kierownictwo partii zobowiązało działaczy – pod groźbą wykluczenia – do wystąpienia z takich organizacji. Termin na podjęcie decyzji wyznaczono do czwartku 23 lipca.
Sprawa dotyczy przede wszystkim dwóch środowisk: stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina.
Sasin po decyzji władz PiS poinformował o zakończeniu działalności swojego stowarzyszenia. Morawiecki przyjął inną strategię i zadeklarował, że chce pozostać w partii oraz nadal rozwijać własne środowisko.
Były premier odniósł się do sytuacji w mediach społecznościowych. Mateusz Morawiecki przekonywał, że siłą Zjednoczonej Prawicy była współpraca wielu środowisk.
„Rządy Zjednoczonej Prawicy i współpraca wielu środowisk w ramach PiS zmieniły Polskę” – napisał na platformie X.
Zaapelował też o zachowanie jedności.
„Idźmy drogą zgody, ambicji, solidarności i rozwoju” – dodał.
W nagraniu opublikowanym wraz z wpisem były premier odniósł się do zarzutów dotyczących wewnętrznej walki w partii.
– Nie pozwolę, aby osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji – powiedział.
Robert Gontarz: „Nasza lojalność jest niezmienna”
Oświadczenia dotyczące stowarzyszeń komentowali również inni politycy PiS.
Poseł Robert Gontarz został zapytany, czy podpisał dokument dotyczący wystąpienia z organizacji.
– Nie, nie podpisałem takiego oświadczenia. Ja podpisałem 12 lat temu, że wstępuję do PiS – odpowiedział.
Dodał, że nie widzi potrzeby składania kolejnych deklaracji.
– Nie ma potrzeby podpisywania innych dokumentów. Nasza lojalność jest niezmienna – zaznaczył.
Spotkanie Kaczyński–Morawiecki może zakończyć spór?
Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że Jarosław Kaczyński spotka się z Mateuszem Morawieckim w czwartek o godz. 12.
Rozmowa odbywa się w kluczowym momencie dla partii. Od jej przebiegu może zależeć, czy konflikt wokół stowarzyszeń zostanie wygaszony, czy też stanie się początkiem większego przesilenia wewnątrz PiS.