Reklama
Reklama
Reklama

Piotr Müller uderza w polityków PiS. Padają nazwiska

„Grupa intrygantów” ma próbować rozbić Prawo i Sprawiedliwość – tak o wewnętrznym sporze w partii mówi europoseł Piotr Müller. Polityk PiS wskazał nawet nazwiska: Patryka Jakiego, Jacka Sasina i Jacka Kurskiego.

Piotr Muller w Sejmie
Piotr Muller w Sejmie (fot. LUKASZ BLASIKIEWICZ / Wiki Commons)
  • W PiS narasta konflikt wokół stowarzyszeń działających przy partii. Piotr Müller oskarżył Patryka Jakiego, Jacka Sasina i Jacka Kurskiego o próbę doprowadzenia do podziału ugrupowania.
  • Spór dotyczy m.in. „Rozwoju Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina. Władze PiS zażądały od polityków odejścia z takich organizacji pod groźbą wykluczenia.
  • Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki mają spotkać się w czwartek o godz. 12. Rozmowa może zdecydować o dalszym kierunku konfliktu w partii.

W Prawie i Sprawiedliwości narasta spór o przyszłość stowarzyszeń działających wokół partii. Oliwy do ognia dolały dzisiejsze słowa słowa europosła PiS Piotra Müllera, który oskarżył część środowiska ugrupowania o próbę doprowadzenia do rozłamu.

Polityk, komentując planowane spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, stwierdził, że wewnętrzny konflikt nie wynika z różnic programowych, ale z działań określonej grupy działaczy.

– Grupa intrygantów, czyli m.in. Patryk Jaki, Jacek Sasin i Jacek Kurski, próbuje przeprowadzić podział partii – powiedział Müller.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem celem tych działań ma być osłabienie pozycji byłego premiera i odsunięcie od PiS części polityków związanych z jego środowiskiem.

Müller broni Morawieckiego. „Próbuje się wypchnąć premiera i kilkudziesięciu posłów”

Piotr Müller przekonywał, że jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Według niego podczas kwietniowego spotkania Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego uzgodniono, że stowarzyszenia wokół PiS mają służyć zwiększeniu aktywności politycznej obozu.

– Stowarzyszenia miały poszerzać aktywność naszego obozu – tłumaczył europoseł.

Jego zdaniem późniejsze działania władz partii były próbą zmiany tych ustaleń.

Reklama
Reklama

– Z nieznanych nam przyczyn pewna grupa intrygantów przeprowadziła akcję, która próbuje wypchnąć premiera Morawieckiego i kilkudziesięciu posłów z partii – ocenił Müller.

Polityk zaznaczył jednocześnie, że liczy na porozumienie podczas rozmów liderów ugrupowania.

Spór o stowarzyszenia. W tle „Rozwój Plus” Morawieckiego i inicjatywa Sasina

Konflikt wybuchł po decyzji władz PiS dotyczącej polityków związanych ze stowarzyszeniami prowadzącymi działalność polityczną.

Kierownictwo partii zobowiązało działaczy – pod groźbą wykluczenia – do wystąpienia z takich organizacji. Termin na podjęcie decyzji wyznaczono do czwartku 23 lipca.

Reklama
Reklama

Sprawa dotyczy przede wszystkim dwóch środowisk: stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina.

Sasin po decyzji władz PiS poinformował o zakończeniu działalności swojego stowarzyszenia. Morawiecki przyjął inną strategię i zadeklarował, że chce pozostać w partii oraz nadal rozwijać własne środowisko.

Były premier odniósł się do sytuacji w mediach społecznościowych. Mateusz Morawiecki przekonywał, że siłą Zjednoczonej Prawicy była współpraca wielu środowisk.

Reklama
Reklama

„Rządy Zjednoczonej Prawicy i współpraca wielu środowisk w ramach PiS zmieniły Polskę” – napisał na platformie X.

Zaapelował też o zachowanie jedności.

„Idźmy drogą zgody, ambicji, solidarności i rozwoju” – dodał.

W nagraniu opublikowanym wraz z wpisem były premier odniósł się do zarzutów dotyczących wewnętrznej walki w partii.

Reklama
Reklama

– Nie pozwolę, aby osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji – powiedział.

Robert Gontarz: „Nasza lojalność jest niezmienna”

Oświadczenia dotyczące stowarzyszeń komentowali również inni politycy PiS.

Poseł Robert Gontarz został zapytany, czy podpisał dokument dotyczący wystąpienia z organizacji.

– Nie, nie podpisałem takiego oświadczenia. Ja podpisałem 12 lat temu, że wstępuję do PiS – odpowiedział.

Reklama
Reklama

Dodał, że nie widzi potrzeby składania kolejnych deklaracji.

– Nie ma potrzeby podpisywania innych dokumentów. Nasza lojalność jest niezmienna – zaznaczył.

Spotkanie Kaczyński–Morawiecki może zakończyć spór?

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że Jarosław Kaczyński spotka się z Mateuszem Morawieckim w czwartek o godz. 12.

Rozmowa odbywa się w kluczowym momencie dla partii. Od jej przebiegu może zależeć, czy konflikt wokół stowarzyszeń zostanie wygaszony, czy też stanie się początkiem większego przesilenia wewnątrz PiS.

Reklama
Reklama