Reklama
Reklama
Reklama

Policja z pilnym apelem ws. zaginionej pary. Pożegnali się ze znajomymi, opublikowali list

white-28
(fot. KPP w Działdowie / Shutterstock)

Policja z Komendy Powiatowej w Działdowie poszukuje Doroty i Jacka Pochmanów. Para wyszła z domu i ślad po nich zaginął. „Osoby, które widziały lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat pobytu zaginionych, proszone są o kontakt bądź o kontakt z najbliższą jednostką” – zaapelowali mundurowi.

  • Zaginieni po raz ostatni byli widziani w miejscowości Nowa Wieś.
  • Według przypuszczeń służb mogą znajdować się w okolicach Dąbrówna.
  • „Małżeństwo porusza się samochodem marki Ford Mondeo o numerze rejestracyjnym WW 7864C” – poinformowali policjanci z KPP w Działdowie. 

„Zaginęło małżeństwo z terenu gminy Rybno. Dorota i Jacek Pochman ostatni raz byli widziani na terenie miejscowości Nowa Wieś, mogą przebywać w okolicach miejscowości Dąbrówno. Osoby, które widziały lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat pobytu zaginionych proszone są o kontakt telefoniczny pod numerem telefonu 47 732 32 00 lub 47 7323201 bądź o kontakt z najbliższą jednostką policji” – zaapelowali policjanci z Komendy w Działdowie. 

Jak podał „Fakt”, przed zaginięciem para opublikowała w internecie niepokojące wpisy oraz list pożegnalny, których autentyczność została potwierdzona przez policję.

Policja poszukuje małżeństwa. Para napisała list pożegnalny

Dorota Pochman napisała w internecie, że wraz z mężem zostali pozbawieni dorobku życia.
„Wpis zawierał również deklarację dotyczącą odebrania sobie życia. Równie niepokojący wpis na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikował Jacek Pochman. 19 sierpnia zamieścił wiadomość skierowaną do znajomych” – informuje „Fakt”.

Reklama
Reklama

„Witam wszystkich moich znajomych. Pragnę wam podziękować za znajomość, już więcej się nie zobaczymy” — napisał mężczyzna w mediach społecznościowych.

MEN jak niesforny uczeń: wszystko zostawia na ostatnią chwilę

Opublikował też odręczny list, w którym tłumaczy powody swoich działań. „Piszę ten list, ponieważ zostałem pozbawiony wszystkiego. W wyniku działań mojej matki oraz na podstawie nieprawdziwych oskarżeń, pomówień i informacji przedstawionych przez rodzinę, a także w następstwie czynności podejmowanych przez sąd, prokuraturę oraz komendę policji w Łukowie, zostałem doprowadzony do ruiny finansowej oraz bezdomności. Odebrano mi cały majątek życia” – napisał Jacek Pochman. 

Jego żona skomentowała ten post, dodając: „Nas już nie będzie. Zostaliśmy zniszczeni”.

Może zainteresuje Cię także: 

Jeśli jesteś w trudnej sytuacji, nie wahaj się sięgnąć po profesjonalne wsparcie. Gdzie szukać pomocy?

  • 116 111 – całodobowy telefon zaufania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę dla dzieci i młodzieży
  • 116 123 – całodobowy telefon zaufania Instytutu Psychologii Zdrowia PTP dla osób dorosłych
  • 800 70 22 22 – całodobowy telefon Fundacji Itaka dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
  • zwjr.pl – platforma pomocowo-edukacyjna poświęcona zapobieganiu samobójstwom
Źródła: Zero.pl, „Fakt”
Paweł Żurek
Paweł ŻurekDziennikarz
Tagi: Policja
Reklama
Reklama