
Policja z Komendy Powiatowej w Działdowie poszukuje Doroty i Jacka Pochmanów. Para wyszła z domu i ślad po nich zaginął. „Osoby, które widziały lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat pobytu zaginionych, proszone są o kontakt bądź o kontakt z najbliższą jednostką” – zaapelowali mundurowi.
- Zaginieni po raz ostatni byli widziani w miejscowości Nowa Wieś.
- Według przypuszczeń służb mogą znajdować się w okolicach Dąbrówna.
- „Małżeństwo porusza się samochodem marki Ford Mondeo o numerze rejestracyjnym WW 7864C” – poinformowali policjanci z KPP w Działdowie.
„Zaginęło małżeństwo z terenu gminy Rybno. Dorota i Jacek Pochman ostatni raz byli widziani na terenie miejscowości Nowa Wieś, mogą przebywać w okolicach miejscowości Dąbrówno. Osoby, które widziały lub posiadają jakiekolwiek informacje na temat pobytu zaginionych proszone są o kontakt telefoniczny pod numerem telefonu 47 732 32 00 lub 47 7323201 bądź o kontakt z najbliższą jednostką policji” – zaapelowali policjanci z Komendy w Działdowie.
Jak podał „Fakt”, przed zaginięciem para opublikowała w internecie niepokojące wpisy oraz list pożegnalny, których autentyczność została potwierdzona przez policję.
Policja poszukuje małżeństwa. Para napisała list pożegnalny
Dorota Pochman napisała w internecie, że wraz z mężem zostali pozbawieni dorobku życia.
„Wpis zawierał również deklarację dotyczącą odebrania sobie życia. Równie niepokojący wpis na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikował Jacek Pochman. 19 sierpnia zamieścił wiadomość skierowaną do znajomych” – informuje „Fakt”.
„Witam wszystkich moich znajomych. Pragnę wam podziękować za znajomość, już więcej się nie zobaczymy” — napisał mężczyzna w mediach społecznościowych.
MEN jak niesforny uczeń: wszystko zostawia na ostatnią chwilę
Opublikował też odręczny list, w którym tłumaczy powody swoich działań. „Piszę ten list, ponieważ zostałem pozbawiony wszystkiego. W wyniku działań mojej matki oraz na podstawie nieprawdziwych oskarżeń, pomówień i informacji przedstawionych przez rodzinę, a także w następstwie czynności podejmowanych przez sąd, prokuraturę oraz komendę policji w Łukowie, zostałem doprowadzony do ruiny finansowej oraz bezdomności. Odebrano mi cały majątek życia” – napisał Jacek Pochman.
Jego żona skomentowała ten post, dodając: „Nas już nie będzie. Zostaliśmy zniszczeni”.
Może zainteresuje Cię także:
Jeśli jesteś w trudnej sytuacji, nie wahaj się sięgnąć po profesjonalne wsparcie. Gdzie szukać pomocy?
- 116 111 – całodobowy telefon zaufania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę dla dzieci i młodzieży
- 116 123 – całodobowy telefon zaufania Instytutu Psychologii Zdrowia PTP dla osób dorosłych
- 800 70 22 22 – całodobowy telefon Fundacji Itaka dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
- zwjr.pl – platforma pomocowo-edukacyjna poświęcona zapobieganiu samobójstwom

