Reklama
Reklama

Reklama

Groził nożem grupie Książula. Sprawcy grozi m.in. wydalenie z Polski

Reklama

Krakowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który groził nożem grupie internetowych twórców. Konsekwencje dla obywatela Ukrainy mogą być poważne: może zostać pozbawiony wolności nawet pięć lat więzienia i wydalony z Polski.

Zatrzymanie
Zatrzymanie 31-latka, który groził nożem ekipie Książula. (fot. Policja w Krakowie / Inne)
  • Zatrzymano mężczyznę, który groził członkowi popularnej grupy youtuberów.
  • 31-letniego obywatela Ukrainy może czekać nawet wydalenie z Polski.
  • Policja zatrzymała innego mężczyznę, który rozpylił gaz pieprzowy w kierunku innej grupy youtuberów.

Reklama

Dziś policja podała informację o zatrzymaniu 30 marca w Krakowie mężczyzny, który wcześniej groził popularnym twórcom internetowym. Do zdarzenia doszło w Krakowie przy ul. Grodzkiej, gdzie youtuber Książulo razem ze swoimi współpracownikami nagrywał nowy odcinek.

Strzały przed szkołą w centrum Warszawy. Policja zatrzymała 43-latka

Na uwiecznionym materiale przypadkowy mężczyzna wdał się w dyskusję z jednym z kolegów Książula, który na filmach youtubera nosi charakterystyczną maskę. Ta właśnie maska okazała się problemem dla mężczyzny, który zażądał, by internetowy twórca ją ściągnął. Po odmowie agresor wyciągnął nóż i zagroził youtuberom. Zdarzenie przerwała reakcja przechodzącej obok kobiety.


Reklama

Agresorowi grozi wydalenie z Polski

Funkcjonariusze policji po przeanalizowaniu materiału dowodowego znaleźli potencjalnego sprawcę incydentu. W jednym z budynków w rejonie Kazimierza policjanci zatrzymali 31-letniego obywatela Ukrainy.


Reklama

Mężczyzna został przewieziony do komisariatu przy ul. Szerokiej w Krakowie. Według policji poza groźbami Ukrainiec ma na swoim koncie także zniszczenie samochodu, którego miał się dopuścić 28 marca. Właściciel pojazdu wycenił straty na ponad 10 tys. zł.

Afera wokół Rachonia. Policja zaprzecza wersji o zatrzymaniu

31-letniemu obywatelowi Ukrainy grozi nawet pięć lat pozbawienia wolności. Policjanci już nałożyli na mężczyznę mandaty karne o łącznej kwocie dziewięciu tysięcy złotych za posiadanie niebezpiecznego przedmiotu w miejscu publicznym.


Reklama

Policja skierowała wniosek do straży granicznej. Służby chcą wydania decyzji zobowiązującej 31-latka do powrotu do swojego kraju.


Reklama

Podobny przypadek z końca lutego

W dniu aresztowania Ukraińca krakowscy policjanci zatrzymali innego mężczyznę, który miesiąc wcześniej groził innej grupie influencerów.

19-latek miał rozpylić gaz pieprzowy w kierunku kilku youtuberów. Do sytuacji doszło pod koniec lutego na Rynku Głównym w Krakowie. O dalszych losach mężczyzny zdecyduje sąd. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.


Reklama