Reklama
Reklama

Reklama

Von der Leyen wzywała do „pozostania w domu”. Sprawdziliśmy

Reklama
TYLKO NA

„Zostań w domu, nie jedź nigdzie, nie używaj prądu” – według znanych polityków Prawa i Sprawiedliwości, taki apel do Europejczyków miała wystosować Ursula von der Leyen. Wysłuchaliśmy wystąpienia przewodniczącej Komisji Europejskiej, z którego miało pochodzić to zdanie.

Politycy PiS cytują słowa Ursuli von der Leyen. Sprawdziliśmy, czy zrobili to wiernie.
Politycy PiS cytują słowa Ursuli von der Leyen. Sprawdziliśmy, czy zrobili to wiernie. (fot. OLIVIER HOSLET / TOMASZ GZELL / PAP / EPA / FACEBOOK)
  • W mediach społecznościowych krąży cytat przypisywany Ursuli von der Leyen. „Zostań w domu, nie jedź nigdzie, nie używaj prądu” – miała powiedzieć szefowa KE.
  • Cytat rozpowszechniają politycy Prawa i Sprawiedliwości.
  • Sprawdziliśmy, czy von der Leyen rzeczywiście wypowiedziała podobne słowa.

Reklama

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Ozdoba przytoczył w środę na Facebooku wypowiedź Ursuli von der Leyen: „Najtańsza energia to ta, której nie używasz. Zostań w domu, nie jeździj, nie używaj prądu”.

Politycy PiS licznie cytowali słowa Ursuli von der Leyen. Sprawdziliśmy, czy zrobili to wiernie (Facebook, X). (fot. Facebook / X)

Cenckiewicz triumfuje w NSA. Wniosek KPRM oddalony


Reklama

„Ursulo, zostań w domu, nie gadaj”

Podobny cytat dzień wcześniej opublikował poseł PiS Michał Woś. Posłanka Anna Kwiecień również przypisywała von der Leyen takie słowa, a dodatkowo opublikowała wideo z wypowiedzią szefowej KE. Von der Leyen mówiła na nim o ograniczaniu popytu na energię, ale nie wspomniała o rezygnacji z prądu czy o pozostawaniu w domu.


Reklama

W przekaz polityków PiS uwierzyły dziesiątki czytających ich wpisy na Facebooku. „Masz rację, Ursulo, zostań w domu, nie gadaj, wyłącz telefon”, „Sama niech nie jeździ limuzynami” – czytamy w sekcji komentarzy pod postem europosła Ozdoby.

Jak sprawdziliśmy, internauci zostali wprowadzeni w błąd. Nie tylko przez polityków – tę samą manipulację rozsyłały wcześniej anonimowe konta w serwisie X. Jako pierwszy zwrócił na to uwagę dziennikarz Jakub Wiech.


Reklama

Co powiedziała szefowa Komisji Europejskiej?

Źródłem manipulacji wydaje się być poniedziałkowa wypowiedź Ursuli von der Leyen cytowana przez posłankę Annę Kwiecień. Jej pełny zapis można znaleźć na stronach Komisji Europejskiej.


Reklama

Przewodnicząca KE komentowała wpływ kryzysu na Bliskim Wschodzie na sytuację Europy. Wbrew przekazom z mediów społecznościowych nie zachęcała do „pozostawania w domu” czy do rezygnacji z elektryczności.

Show Magyara w publicznych mediach. Pierwszy taki występ od półtora roku

Von der Leyen podkreśliła, że zamknięcie Cieśniny Ormuz i zakłócenia dostaw paliw kopalnych spowodowały ogromny wzrost rachunków za energię w Unii Europejskiej. Jak oceniła, konieczne są szybkie działania.


Reklama

Jak powstała manipulacja?

Przewodnicząca KE zaproponowała koordynację działań między państwami członkowskimi, wspólne zakupy gazu, a także uzgodnienia działań dotyczących magazynowania i uwalniania zapasów ropy. Opowiedziała się ponadto za wsparciem gospodarstw domowych i najbardziej narażonych sektorów gospodarki. Długofalowo, rozwiązaniem jest przyspieszenie transformacji – przekonywała.


Reklama

Jako najtańszy i najbardziej skuteczny sposób ochrony przed wysokimi cenami rzeczywiście wskazywała redukcję popytu na energię. To prawdopodobnie ta wypowiedź zmyliła twórców manipulacji.

– Najtańsza energia to oczywiście ta, której nie zużywamy. Powinniśmy zmniejszyć popyt, w pełni szanując swobodny wybór konsumentów – powiedziała Ursula von der Leyen.


Reklama