– Będzie musiała to wszystko bardzo precyzyjnie wyjaśnić i w zależności, jak to będzie wyglądało, to będą konsekwencje – powiedział o posłance Koalicji Obywatelskiej Małgorzacie Pępek rzecznik rządu Adam Szłapka. Zero.pl ujawniło, że polityk „wepchnęła się w szpitalu w Żywcu na badania poza kolejką”.

- Jak donosi Zero.pl, posłanka KO czekała na badanie w szpitalu w Żywcu zaledwie trzy tygodnie.
- W lutym 2025 r. wykonano jej badanie poza kolejką.
- Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział stanowcze rozliczenie tej sytuacji.
Małgorzata Pępek to przewodnicząca żywieckich struktur KO. Jak poinformowali we wtorek w Zero.pl Patryk Słowik i Jakub Styczyński, w lutym 2025 r. w lokalnym szpitalu wykonano jej badanie poza kolejką.
Polityk czekała na procedurę zaledwie trzy tygodnie, podczas gdy inni pacjenci oczekują w normalnym trybie około dwa lata. Ominięcie kolejki miało być możliwe dzięki pomocy osoby pracującej w szpitalu, również należącej do KO.
„Procedury kontrolne żywieckiego szpitala zadziałały. Pracownicy lecznicy ustalili, że posłanka wepchnęła się w kolejkę. W związku z tym w ogóle nie wysłano rozliczenia tego konkretnego badania do Narodowego Funduszu Zdrowia” – podaje Zero.pl.
Do posłanki natomiast trafiło pismo, w którym szpital poinformował ją, by w przyszłości nie wpychała się w kolejkę. W rozmowie z Zero.pl Pępek przyznała, „że dostała informację ze szpitala o tym, że wepchnęła się w kolejkę, ale ją zignorowała. Bo, jak wskazuje, płaci składki, więc badanie w szpitalu jej się należało”.
„Będzie musiała to wyjaśnić”
Do sprawy posłanki KO odniósł się rzecznik rządu Adam Szłapka. – Będzie musiała to wszystko bardzo precyzyjnie wyjaśnić i w zależności, jak to będzie wyglądało, to będą konsekwencje – powiedział w Polsat News.
– W żadnej mierze nie bronię tego typu sytuacji. Wszystko musi być wyjaśnione – dodał.
Odnosząc się do wcześniej afery ze Szpitalem Południowym i tzw. salonikiem VIP dla członków KO mówił: – Nikt nie będzie tutaj uciekał za granicę, nikt nie będzie otrzymywał awansu. Wiemy, że tak było wcześniej. Każda tego sprawa musi być wyjaśniona – podkreślił.
– Jeżeli tego typu sytuacje mają miejsce, trzeba to bardzo jasno wytłumaczyć przed opinią publiczną – zaznaczył Szłapka.