Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwojga z sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. – Pałac Prezydencki nie może cenzorować wyboru dokonanego przez Sejm. Jeżeli my zostaliśmy zaprzysiężeni, to pozostała czwórka też powinna mieć taką możliwość – zaapelowała sędzia Magdalena Bentkowska.

- Prezydent przyjął ślubowanie od dwóch z sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o wybór dokonany 13 marca 2026 r. przez Sejm.
- Nowo wybrana sędzia TK Magdalena Bentkowska zaapelowała o równe traktowanie całej szóstki. Podkreśliła, że pozostała czwórka powinna również złożyć ślubowanie.
- W Pałacu Prezydenckim pojawiły się wątpliwości co do jednoczesnego wyboru sześciu sędziów. Bentkowska uznała jednak, że Sejm działał zgodnie z prawem.
– Ufam, że kolejni sędziowie będą mieć możliwość złożenia ślubowania w innym terminie, ale najbliższym – jeżeli nie w okresie przedświątecznym, to po świętach – żebyśmy mogli wszyscy wspólnie rozpocząć pracę w Trybunale Konstytucyjnym – przekazała sędzia Magdalena Bentkowska tuż po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego.
Jak poinformowała sędzia, przekazała prezydentowi Karolowi Nawrockiemu głos pozostałych czterech sędziów, którzy nie zostali zaproszeni na ślubowanie. – Nie ma powodów do różnicowania nas – podkreśliła.
Odnosząc się do zastrzeżeń ze strony Pałacu Prezydenckiego dotyczących skumulowanego wyboru sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zamiast regularnego uzupełniania kolejnych wakatów, Bentkowska stwierdziła: – To jest wątek cały czas aktualny, tak to odbieram.
– Jeżeli to miałby być problem, to znaczyłoby, że cztery wakaty nie będą już nigdy obsadzone. Sejm działał zgodnie z procedurami, zgodnie z regulaminem, zgodnie z przepisami prawa, zgodnie z konstytucją – mówiła sędzia.
Dwóch sędziów TK złożyło ślubowanie przed prezydentem
Jeszcze przed spotkaniem w Pałacu Prezydenckim głos zabrał drugi z powołanych sędziów, Dariusz Szostek. – Zgodnie z konstytucją ma być nas 15 osób. Sześć osób zostało wybranych 13 marca na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Co za tym idzie – to jest aktualny skład Trybunału Konstytucyjnego. (…) Prezydent ma obowiązek odebrać to ślubowanie – mówił.
– Bardzo dobrze, że pan prezydent zaprzysięga sędziów i wierzę w to, że zostaną zaprzysiężeni wszyscy sędziowie, którzy zostali prawidłowo wybrani do Trybunału Konstytucyjnego. Taki skład 15-osobowy powinien funkcjonować w naszym kraju. Po to zostaliśmy wybrani, aby przywrócić trybunałowi powagę – podkreślał.
Zarówno Bentkowska, jak i Szostek zapowiedzieli, że niezwłocznie udadzą się do Trybunału Konstytucyjnego. – „Niezwłocznie” nie znaczy „natychmiast” – podkreśliła Bentkowska. – Jeszcze nie wiem, czy dzisiaj. Na pewno podejmę tuż po świętach swoją funkcję jako sędzia Trybunału Konstytucyjnego – mówił przed ślubowaniem Szostek.
Żurek: Mamy plan „B”
Do ewentualnego nieprzyjęcia ślubowania od pozostałych czterech sędziów wcześniej w środę odniósł się minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. – To jest grząski grunt, na który chce wejść Kancelaria Prezydenta. To jest sytuacja, którą pierwszy raz widzimy w polskim systemie prawnym, żeby w taki sposób dzielić sędziów na lepszych i gorszych – mówił.
Waldemar Żurek dla Zero.pl: Mam za dużo władzy
– Kancelaria wpadła we własną pułapkę. Jeśli spojrzymy na tę narrację sprzed kilku dni, to słyszeliśmy, że cała szóstka jest źle wybrana. Dzisiaj słyszymy, że dwójka jest dobrze wybrana. Jak pytamy „dlaczego”, kancelaria milczy – oceniał.
– Prezydent powinien jak najszybciej podjąć decyzję, ale oczywiście mamy plan „B”, bo byliśmy na to przygotowani. Kiedy on będzie realizowany, natychmiast pojawią się informacje – zapowiedział minister.
