Tylko 35 posłów i 5 senatorów zapoznało się dotąd z listą zakupów w ramach programu pożyczkowego SAFE – podał TVN24. Choć opozycja twierdzi, że środki trafią głównie za granicę, koalicja rządząca odpiera zarzuty, wyliczając miliardy dla polskich zakładów takich jak Huta Stalowa Wola. – Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest najważniejsze – skomentował dla Zero.pl poseł Adam Luboński z Polski 2050.

- Mimo wysokiej temperatury politycznego sporu z niejawną listą zakupów zapoznała się dotąd zaledwie garstka parlamentarzystów.
- Konfederacja twierdzi, że w kraju zostanie jedynie „ułamek” kwoty, podczas gdy przedstawiciele koalicji zapewniają, że 80 proc. środków trafi do polskich i europejskich dostawców.
- – To, co dzisiaj mówią PiS i Konfederacja, to obraz zazdrości – skomentował dla Zero.pl poseł Polski 2050.
Stacja TVN24 poinformowała, że do wtorkowego południa z listą zakupów z programu SAFE zapoznało się 35 spośród 460 posłów i 5 spośród 100 senatorów.
Program SAFE oraz jego krytykę ze strony opozycji skomentował poseł Adam Luboński z Polski 2050.
„To, co dzisiaj mówią PiS i Konfederacja, to obraz zazdrości”
– Każdy poseł może zapoznać się z tą listą. Najbardziej zainteresowani są nią członkowie komisji obrony narodowej. Z Polski 2050 mamy trzech posłów w komisji i dzielimy się wiedzą, działamy jak jedna drużyna. Mamy niezbędne informacje od posła Piotra Stracha, który zapoznał się jeszcze z wersją angielską.
Komentując krytykę programu ze strony Konfederacji i posła Przemysława Wiplera, który powiedział, że w ramach SAFE „ułamek niewielki zostanie wydany w Polsce”, poseł Luboński powiedział:
– Konfederacja nie grzeszy mądrością, więc ogranicza się tylko do ocen. Oni nigdy nie rządzili i nie brali odpowiedzialności za Polskę. Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest najważniejsze. W Polsce zostanie 80 proc. środków. Mamy do tego prawo. Musimy wspierać przemysł polski i europejski, a nie wydawać środki w Stanach Zjednoczonych. Polska ma być państwem przygotowanym, a nie zaskoczonym.
Poseł Polski 2050 przypomniał o zaciąganych przez poprzedni rząd pożyczkach w Korei Południowej z oprocentowaniem 6 proc., których ówczesna opozycja nie krytykowała.
– To, co dzisiaj mówią PiS i Konfederacja, to obraz zazdrości. Polska otrzyma kredyt z terminem spłaty do 45 lat, z 10-letnim okresem karencji. Musimy to wykorzystać. To najlepszy program.
Adam Luboński zwrócił uwagę na to, że część środków zostanie przeznaczona na policję, straż pożarną, pogotowie ratunkowe czy straż graniczną.
– Mówimy o kwocie 8 mld euro na wzmocnienie jednostek cywilnych. Takich pieniędzy Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicza Straż Pożarna czy inne służby nie widziały. Środki zostaną przeznaczone m.in. na budowę czy remonty remiz czy komend.
Joanna Kluzik-Rostkowska i Przemysław Wipler. Spór o projekty z programu SAFE
O zakupy z programu w czwartkowej „Kropce nad i” starła się posłanka Koalicji Obywatelskiej Joanna Kluzik-Rostkowska z posłem Konfederacji Przemysławem Wiplerem. Podczas rozmowy na antenie polityk Konfederacji powiedział, że członkowie jego partii „mają poważne argumenty, by krytykować to, w jaki sposób jest prowadzona cała dyskusja wobec pożyczki na 200 mld zł, w ramach której ułamek niewielki zostanie wydany w Polsce”.
Wypowiedź Wiplera skomentowała posłanka Koalicji Obywatelskiej, która przypomniała, że oboje są członkami komisji obrony narodowej i mają dostęp do listy zakupów z programu SAFE.
– A ja dzisiaj o godzinie 6 jeszcze sprawdziłam, czy pan się z tą listą zapoznał. Nie. W związku z tym pan nie wie, o czym pan mówi – podsumowała posłanka.
Politykowi Konfederacji zarzuciła „mówienie bzdur, że tylko niewielka część tych pieniędzy trafi do polskich firm”.
– Do samej Huty Stalowa Wola trafi 20 miliardów, a mówimy o 188, to jest to ponad 10 proc. dedykowanych pieniędzy do jednego zakładu – dodała Kluzik-Rostkowska.
Przemysław Wipler odpowiedział, że „chciałby i żąda”, aby lista była jawna. Potwierdził, że nie zapoznał się z nią jeszcze. Tłumaczył, że lista ma kilkaset stron i członkowie komisji otrzymali ją dwa dni przed posiedzeniem.
Z jego wypowiedzią nie zgodziła się polityczka Koalicji Obywatelskiej.
– Lista ma parę stron, 139 punktów. Do przeczytania w 10 minut.
Czym jest SAFE?
SAFE to pożyczka – Unia Europejska zamierza wziąć kredyt w wysokości do 150 mld euro, z czego Polsce przypaść ma 44 mld euro. Jej celem jest zasilenie budżetów obronnych w państwach Europy, zachęcenie do wspólnych zakupów uzbrojenia i wsparcie europejskiego przemysłu obronnego. Środki mają zostać wydane od 2030 r., a 65 proc. wartości umów ma zostać w UE, EFTA (Islandia, Liechtenstein, Norwegia i Szwajcaria) lub Ukrainie.