Reklama
Reklama
Reklama

Tam może trafić Robert Lewandowski. „To dla niego idealne miejsce”

TYLKO NA

Nie Arabia Saudyjska, AC Milan, a Chicago Fire ma być kolejnym klubem Roberta Lewandowskiego. Jak podały media, Polak jest bliski podpisania kontraktu z drużyną zza oceanu. – Amerykanie lubią show, a jeśli Lewandowski będzie grał tak, jak do tej pory, jest w stanie im zagwarantować dużo wrażeń – mówi o transferze Polaka Roman Kosecki, były zawodnik Chicago Fire.

Valencia,,Spain,-,08,23,2025:,Robert,Lewandowski,Seen,During
Robert Lewandowski w koszulce FC Barcelony (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Według doniesień medialnych transfer Roberta Lewandowskiego do Chicago Fire jest już przesądzony. Dokumenty mają być podpisane w ciągu 24 godzin.
  • Fabrizio Romano, który jako pierwszy podał wiadomość o transferze Polaka, poinformował, że dostanie on kontrakt na dwa lata z opcją przedłużenia o rok. „Lewy” będzie jednym z dwóch najlepiej opłacanych zawodników amerykańskiej ligi.
  • Uważam, że to genialny wybór dla zawodnika, klubu i Polonii, która jest w Chicago. Chicago ma świetną bazę, stadion, a do tego miasto jest piękne – mówi Roman Kosecki, były zawodnik Chicago Fire, w rozmowie z Zero.pl

„Robert Lewandowski ma wkrótce przejść badania lekarskie w Chicago Fire” – podała telewizja Sky i portal „The Athletic”. W informacji agencji DPA dodano, że Polak mógłby rozegrać pierwszy mecz w nowej drużynie już 16 lipca przeciwko Vancouver Whitecaps.

Fabrizio Romano podał, że według jego informacji, „Lewy” podpisze z Chicago Fire umowę gwarantującą mu zarobki na poziomie ok. 20 mln dol. rocznie. To oznacza, że Polak będzie drugim najlepiej opłacanym zawodnikiem w MLS. Pierwszym jest oczywiście Lionel Messi.

Roman Kosecki, były zawodnik Chicago i hiszpańskiego Atletico Madryt oraz Osasuny, uważa, że transfer do „Strażaków” to dla Lewandowskiego świetny wybór.

Reklama
Reklama

– W tej transakcji są sami wygrani. Po pierwsze MLS, bo ściąga gwiazdę z pierwszych stron gazet. Drugim wygranym jest Lewandowski, bo znajdzie się w świetnym towarzystwie, w klubie dysponującym rewelacyjną bazą. Do tego Polonia, która będzie szczęśliwa, mogąc oglądać Roberta na żywo i dyskutować o nim z Latynosami czy Amerykanami – mówił w rozmowie z Zero.pl Roman Kosecki, były mistrz MLS z Chicago Fire.

„Lewandowski trafił genialnie. Będzie gwiazdą MLS-u”

Według Koseckiego, za transferem Lewandowskiego do Chicago przemawiało jeszcze kilka argumentów. Wśród nich wymienił świetną bazę treningową, którą dysponuje klub, duży stadion, a także chęć rozwoju. Jak podał, właścicielem Chicago Fire jest miliarder Joe Mansueto, który ma wzmocnić drużynę, by w pełni móc wykorzystać potencjał Polaka. Celem jest odzyskanie tytułu mistrzowskiego, na który klub czeka od 1998 r.

– Amerykanie lubią show. Już wtedy, gdy rozpoczynały się rozgrywki MLS, liga wydawała się atrakcyjna. Od tego czasu poszła jeszcze mocniej do przodu. Mi w klubie niczego nie brakowało – mówił Kosecki, który w Chicago Fire grał w latach 1998/99. Z amerykańskim klubem zdobył mistrzostwo i Puchar USA (1998). 

Reklama
Reklama

– W większości klubów poziom jest światowy. Nam się wydaje, że drużyny za wielką wodą nie potrafią grać – argumentował Kosecki i dodał: Uważam, że Lewandowski trafił genialnie, jeżeli chodzi o swój wiek, o styl życia w Ameryce. Będzie gwiazdą MLS-u i gwiazdą dla nas, dla Polaków oraz dla Polonii z Chicago – podkreślił były polski piłkarz.

Kosecki dodał też, że Chicago Fire da Lewandowskim bardzo wysoką pensję, a do tego, w ramach tzw. umowy extra, pomoże w prowadzeniu biznesów Polaka oraz Anny Lewandowskiej, jego żony.

– To dla niego idealne miejsce. Zbuduje jeszcze markę, zarobi pieniądze. On strzela bramki, jest snajperem. Jeśli będzie dalej tak skuteczny, jak był, a najprawdopodobniej będzie, ludzie go pokochają. On może im obecnie zagwarantować bramki – stwierdził Kosecki.

Reklama
Reklama

Siedem tytułów Lewandowskiego w Barcelonie 

Kontrakt Lewandowskiego z FC Barceloną wygasa z końcem czerwca, a już od połowy maja wiadomo, że „Lewy” go nie przedłuży. W Hiszpanii Polak zdobył trzy mistrzostwa kraju (2023, 2025-26), raz Puchar Króla (2025) i trzykrotnie Superpuchar Hiszpanii. Łącznie rozegrał 193 spotkania, w których zdobył 120 bramek, co daje mu 14. miejsce w klubowej klasyfikacji strzelców wszech czasów

Wcześniej Lewandowski występował w Bayernie, gdzie jego statystyki były jeszcze bardziej okazałe. W koszulce klubu z Monachium rozegrał 375 meczów, zdobył 344 bramki i zaliczył 72 asysty.

W kadrze Chicago Fire nie ma obecnie  żadnej gwiazdy formatu „Lewego” ani nawet zawodnika, który zapisał się w większym stopniu w europejskiej piłce. Kibice mogą kojarzyć m.in. nazwisko Jonathana Bamby, byłego zawodnika Lille czy Celty, a także Philipa Zinckernagela, byłego zawodnika klubów Premier League.  W ubiegłym sezonie Chicago skończyło sezon MLS na 8. miejscu.

SoFi Stadium. Najdroższy stadion świata jednocześnie zachwyca i rozczarowuje podczas mundialu

Jeśli Lewandowski trafi do Chicago Fire, będzie kolejnym Polakiem, który zagra w tym klubie. Wcześniej w tej drużynie występował m.in. Jerzy Podbrożny, Piotr Nowak, Tomasz Frankowski, Przemysław Frankowski, Krzysztof Król czy Kacper Przybyłko. 

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama