Reklama
Reklama

Reklama

Kamilek miesiąc umierał w cierpieniu. Oprawca usłyszy dziś wyrok

Reklama

Biologiczna matka zmarłego niemal trzy lata temu ośmioletniego Kamila oraz jej partner mają dziś usłyszeć wyrok w sprawie śmierci dziecka. Grozi im nawet kara dożywocia.

Magdalena B.
Częstochowa, 30.06.2025. Matka chłopca Magdalena B. w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. (fot. Jarek Praszkiewicz / PAP)
  • 8 maja 2023 r. po 35 dniach walki o życie w szpitalu zmarł ośmioletni Kamil. 
  • Nad chłopcem znęcał się i doprowadził do śmierci partner jego biologicznej matki – Dawid B.
  • Dziś sąd w Częstochowie ma wydać wyrok w tej sprawie. 

Reklama

Sąd Okręgowy w Częstochowie ma dziś wydać wyrok w sprawie znęcanie się nad ośmioletnim Kamilem i doprowadzenia do jego śmierci. Oskarżonymi są Magdalena B. oraz Dawid B. - jego biologiczna matka oraz jej partner. Grozi im kara pozbawienia wolności nie krótsza niż 12 lat, 25 lat lub nawet dożywocie.

Prokuratura oskarżyła mężczyznę o zabójstwo ośmiolatka w warunkach recydywy, ze szczególnym okrucieństwem oraz popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. W latach 2017-2019 odbywał karę więzienia za podobne czyny.

29 marca 2023 r. w Częstochowie Dawid B. polewał ośmiolatka wrzącą wodą, uderzał pięściami i słuchawką prysznicową, a także wrzucił dziecko na rozżarzony piec węglowy. W efekcie doszło do złamania ręki oraz poparzenia 25 proc. powierzchni ciała dziecka. Sprawę nagłośnił biologiczny ojciec dziecka po tym, jak odwiedził swoje dziecko. Kamil zmarł 8 maja 2023 r. Walczył o życie w szpitalu przez 35 dni.


Reklama

 


Reklama

Śledczy oskarżyli Dawida B. także o psychiczne i fizyczne znęcanie się Kamilem oraz nad innymi dziećmi - synem mężczyzny, trzyletnim Mateuszem B oraz pasierbami: 15-letnim Dominikiem J., 11-letnim Damianem J,, 9-letnią pasierbicą Julią J., a także nad młodszym bratem ośmioletniego Kamila, 7-letnim Fabianem M.

Kamilowi Dawid B. kazał spać na podłodze, bił go po całym ciele, przypalał papierosami, rzucał o podłogę i meble, a także kopał, powodując złamania.

Według prokuratury, Dawid B. miał także co najmniej dwukrotnie doprowadzić małoletnią do poddania się innej czynności seksualnej, polegającej na dotykaniu miejsc intymnych.


Reklama


Reklama

Zarzuty dla matki

Matka ośmiolatka usłyszała zarzut udzielenia pomocy w popełnieniu zabójstwa, ponieważ pozostawiła dziecko w stanie bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia. Prokuratura oskarżyła także kobietę o zaniechanie ochrony swoich dzieci, a więc pomoc w znęcaniu się nad Kamilem i jego bratem Fabianem.

Oskarżonymi w sprawie są także krewni chłopca – Aneta J. i Wojciech J. – którzy pomimo wspólnego zamieszkania mieli nie udzielić pomocy chłopcu. Grozi im do trzech lat więzienia.

Proces toczył się w trybie niejawnym. 


Reklama

Inne wątki 

Jednym z wątków tej historii jest podejrzenie niedopełnienia obowiązków przez sądy rodzinne oraz ośrodki pomocy społecznej w Częstochowie oraz Olkuszu. Sąd Rejonowy w Kielcach uchylił w tej sprawie postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa. Zdecydowano o przesłuchaniu kolejnych świadków.


Reklama

W wątku dotyczącym pracy prokuratorów, policjantów i kuratorów sądowych śledczy mają raz jeszcze przeanalizować materiał dowodowy.

Prawomocnie umorzone zostało śledztwo w sprawie działań nauczycieli, lekarzy i pracowników ochrony zdrowia w sprawie ośmioletniego Kamila.

„Lex Kamilek”

Po wydarzeniach w Częstochowie przyjęta została ustawa, nazywana „lex Kamilek”, mająca chronić dzieci przed przemocą. 


Reklama

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak w kwietniu skierowała m.in. do partii politycznych, prezydenta oraz Rady Ministrów projekt nowelizacji tego prawa. 


Reklama

„Fundamentem tych zmian prawnych jest przekonanie, że obligatoryjne, a nie zalecane, jest ustalenie sytuacji dziecka i jego wysłuchanie – adekwatnie do wieku i jego możliwości” – pisze Monika Horna-Cieślak w artykule dla Zero.pl

Czytaj więcej: Płacz, którego nie słyszymy. Dlaczego system nadal zawodzi?

„Wysłuchanie nie tylko przez sąd, co już zostało uregulowane w 2023 r., ale także przez pracowników instytucji pomocowych. Ważnym elementem tych działań jest rozmowa, osobisty kontakt z dzieckiem. Zobaczenie dziecka. To potrafi całkowicie zmienić optykę na daną sprawę. Pozwala uratować dzieci – uratować dzieci przed krzywdzeniem” – czytamy. 


Reklama