Reklama

Zagadkowa śmierć podejrzanego w aferze GetBack. „Minister musi to wyjaśnić”

Reklama

Po ustaleniach portalu Zero.pl, posłowie PiS zapowiedzieli, że prześlą do ministra sprawiedliwości oficjalne zapytanie odnośnie ws. afery GetBack. Z naszych ustaleń wynika, że jeden z podejrzanych w tej sprawie zginął na Malcie po upadku z dużej wysokości. Kilka miesięcy przed śmiercią informował śledczych, że jest nękany.

white-1
JACEK DOMINSKI/REPORTER Zbyszek Kaczmarek/REPORTER (fot. East News / Reporter)
  • Grzegorz G., jeden z podejrzanych w aferze GetBack, zginął latem 2025 r. na Malcie.
  • Mężczyzna spadł z dużej wysokości.Wcześniej G. złożył do prokuratury zawiadomienie, bo, jak twierdził, był prześladowany i nękany.
  • – Jeśli jest ukrywana śmierć jednego z głównych podejrzanych w aferze, to minister Żurek ma obowiązek transparentnie jako prokurator generalny tę sprawę wyjaśnić i zaprezentować publicznie wyniki śledztwa – mówi Sebastian Kaleta, poseł PiS, w rozmowie z portalem Zero.pl 

Reklama

Grzegorz G. był jednym z bliskich współpracowników prezesa GetBacku Konrada K. i podejrzanym w aferze dotyczącej tej firmy. Mężczyzna usłyszał zarzut wielomilionowej defraudacji w związku z nielegalnym pozyskiwaniem informacji z baz danych. Jak ustalił portal Zero.pl, kilkanaście miesięcy temu G. złożył oficjalne zawiadomienie w prokuraturze o tym, że jest nękany.

Po kilku miesiącach G. zginął na Malcie w zagadkowych okolicznościach a informacja o jego śmierci dotąd nie wypłynęła. Portal Zero.pl ustalił, że w sierpniu 2025 r. mężczyzna spadł z dużej wysokości. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba potwierdził nam, że prowadzone jest śledztwo, w którym badane są okoliczności śmierci Grzegorza G. Postępowanie rozpoczęło się dwa dni po śmierci G. na Malcie.


Reklama

Śmierć podejrzanego w aferze GetBack. Poseł PiS oczekuje wyjaśnień

– Ginie człowiek, który jest oskarżony, ważny współpracownik osoby istotnej w całej sprawie. Przez wiele miesięcy nic nie wiemy. Przede wszystkim warto wskazać, że afera GetBack jest jedną z takich, które rodzą wątpliwości, czy sprawa nie jest zamiatana pod dywan. Wokół niej aktywne były osoby z bliskiego otoczenia Donalda Tuska. Roman Giertych jest przecież adwokatem Leszka Czarneckiego, który w jednym z wątków afery miał stawiane zarzuty – mówi Sebastian Kaleta, poseł PiS i były wiceminister sprawiedliwości, w rozmowie z portalem Zero.pl. 


Reklama

Polityk PiS zapowiedział też, że jego partia będzie domagała się wyjaśnień do ministra Sławomira Żurka w sprawie śmierci G. 

– Jeśli ukrywana jest śmierć jednego z głównych podejrzanych, to tym bardziej minister Żurek ma obowiązek transparentnie, publicznie jako prokurator generalny tę sprawę wyjaśnić i zaprezentować publicznie wyniki śledztwa. W związku z publikacją Zero.pl, zwrócę się oficjalnie z zapytaniem poselskim do ministra sprawiedliwości  – zapowiedział Sebastian Kaleta. 


Reklama


Reklama

Stowarzyszenie Poszkodowanych w Aferze GetBack szacuje, że straty poniesione przez niemal 10 tys. obligatariuszy tej firmy, czyli właścicieli obligacji, sięgają 2,5 mld zł. Z kolei Prokuratura Regionalna w Warszawie podała, że w aferze straty poniosło ponad 9200 osób fizycznych i prawnych, a wartość szkody oszacowano na około 3 mld zł.

Do 2025 r. we wszystkich prowadzonych przez tę prokuraturę śledztwach związanych z działalnością GetBack zarzuty usłyszało 131 osób, a wobec 98 z nich skierowano akty oskarżenia.


Reklama