Zakończyło się przesłuchanie Magdaleny H., podejrzanej w sprawie płodów odkrytych na posesji w Lutoryżu – poinformował Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Kobieta złożyła wyjaśnienia, jednak nie oświadczyła, czy przyznaje się do winy, czy nie.

- Zakończyło się przesłuchanie 57-letniej patomorfolog Magdaleny H. w sprawie makabrycznego odkrycia w Lutoryżu (podkarpackie).
- Podejrzana potwierdziła, że samodzielnie przewoziła i zakopywała niebezpieczne odpady. Na terenie posesji odnaleziono dotychczas 32 płody.
- Śledczy skierowali już do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu.
„Nikt nic nie wiedział”, „Trudno mieszkać”. Mieszkańcy zszokowani po odkryciu w Lutoryżu
Podczas konferencji prasowej prokurator Ciechanowski powiedział, że podejrzana przyznała, że sama przewoziła i zakopywała ujawnione płody i niebezpieczne odpady medyczne.
Na razie kobieta nie oświadczyła, czy przyznaje się do winy lub nie. Powiedziała, że określi dokładnie swoje stanowisko po ustanowieniu jej obrońcy z wyboru.
– Z uwagi na zaplanowane kolejne czynności z jej udziałem zostanie jej wyznaczony obrońca z urzędu – powiedział rzecznik prokuratury okręgowej.
Wniosek o areszt tymczasowy
Kobieta udzieliła wyjaśnień na temat tego, skąd pochodziły 32 płody i odpady medyczne, jednak – jak zaznaczył Ciechanowski – na razie prokuratura nie może ujawnić tych informacji z uwagi na dobro śledztwa.
– Nie mamy informacji ani żadnych dowodów, które wskazywałyby, że ktoś pomagał podejrzanej w zakopywaniu odpadów (...) Nie mamy także wskazanych innych lokalizacji, w których mogłyby być zakopywane płody ludzkie bądź odpady medyczne – przekazał prokurator.
Podejrzana usłyszała zarzut zbezczeszczenia zwłok oraz wyrzucenia niebezpiecznych odpadów medycznych w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Grozi za to do 12 lat więzienia.
Prokuratura Okręgowa złożyła już wniosek o zastosowanie wobec podejrzanej tymczasowego aresztu. Sąd ma teraz 24 godziny na jego rozpatrzenie.
Wcześniej prokuratura informowała, że czynności z udziałem podejrzanej będą opóźnione, bo kobieta źle się poczuła i została przewieziona do szpitala na badania.
Szokujące odkrycie w Lutoryżu
W miejscowości Lutoryż pod Rzeszowem podczas wykonywania prac ziemnych na działce ujawniono odpady medyczne, w tym szczątki ludzkich płodów. W piątek Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie informowała o zatrzymaniu 57-letniej patomorfolog Magdaleny H., która była poprzednią właścicielką posesji.
Jak poinformował Ciechanowski, według informacji z sobotniego poranka na terenie posesji wykryto 32 płody. – Prace cały czas trwają, te prace mogą potrwać nawet do początku przyszłego tygodnia – powiedział Ciechanowski.
Dodał, że cały czas trwają też badania, które mają ustalić wiek odnalezionych płodów oraz jak długo znajdowały się na posesji.