Polityczny spór wokół Trybunału Konstytucyjnego cały czas się zaostrza. W centrum kontrowersji znalazło się ślubowanie nowych sędziów, które, zdaniem części polityków opozycji, odbyło się w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami konstytucyjnymi.

- W Sejmie doszło do ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego bez udziału prezydenta RP.
- Opozycja i część ekspertów kwestionują zgodność procedury z Konstytucją.
- Pałac Prezydencki ostrzega przed konsekwencjami prawnymi działań.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała ostro skomentował wydarzenia w Sejmie, gdzie wybrani przez Sejm sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli ślubowanie w obecności marszałka, a nie przed obliczem prezydenta RP.
Według niego, taka forma zaprzysiężenia nie spełnia konstytucyjnych wymogów.
Gdyby Paulina Matysiak została ministrem infrastruktury: CPK w pełnej wersji
Horała krytykuje procedurę i wskazuje na naruszenia konstytucji
– Nie ma żadnej wątpliwości, że to nie było ślubowanie wobec prezydenta – podkreślił polityk PiS.
Poseł użył przy tym bardzo mocnych słów, sugerując, że w przyszłości osoby zaangażowane w tę procedurę mogą odpowiedzieć za swoje działania w sądzie.
Ponadto, Horała odniósł się także szerzej do funkcjonowania systemu prawnego w Polsce. Jego zdaniem, przepisy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego są nieprecyzyjne i wymagają rewizji.
– Konstrukcja Konstytucji w niektórych miejscach budzi poważne wątpliwości. Warto rozważyć jej zmianę – ocenił, zaznaczając jednocześnie, że dopóki obowiązuje, powinna być przestrzegana przez obecnie rządzących.
Poseł przyznał, że konflikt wokół TK ma również wymiar polityczny. A w jego ocenie jedna ze stron sporu, strona rządowa, systematycznie narusza przepisy i ład konstytucyjny.
Jednocześnie, polityk PiS przyznał, że także jego ugrupowanie w przeszłości podejmowało działania „na granicy”, choć – jak zaznaczył – były one oparte na określonych interpretacjach prawa, a nie na jego całkowitym ignorowaniu.
Horała skrytykował również część konstytucjonalistów, którzy uznali ślubowanie za prawidłowe. Jego zdaniem, zmiana ich stanowiska wynika z sympatii politycznych.
– Kiedyś w tej sprawie panowała zgoda. Dziś opinie są inne, co ma związek z bieżącym sporem politycznym – stwierdził.
Kancelaria Prezydenta reaguje na wydarzenia w Sejmie
Do sprawy odniosła się również Kancelaria Prezydenta RP.
„Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jednoznacznie wskazuje, że w przypadku podjęcia przez osoby wybrane przez Sejm na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego czynności innych niż złożenie ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa” - czytamy w oświadczeniu wydanym przez szefa Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniewa Boguckiego.